Kazik na Bruklinie i Kazik na South’cie

(Inf. wł.) Kazik Staszewski podążył tropem Natalii na Brooklyn, a potem był na South’cie w Chicago – ale tym razem nie błądził, jak kiedyś opisywał w „12 groszy”. Legendarny lider Kultu, jeden z najpopularniejszych polskich muzyków, wystąpił z zespołem Kazik Na Żywo w piątek 30 września w szczelnie wypełnionym nowojorskim klubie Warsaw, a w sobotę 1 października w The Club na południu Chicago. Koncerty tego, od dobrych kilku lat wyczekiwanego w USA, artysty rozpoczęły świętowanie Miesiąca Dziedzictwa Polskiego mocnym akcentem.

 

Formacja KNŻ, która zgodnie z nazwą najlepiej brzmi właśnie na żywo, zagrała w najlepszym składzie: Kazik Staszewski (główny wokal), Adam „Burza” Burzyński (gitara), Robert „Litza” Friedrich (gitara, wokal), Michał „Kwiatek” Kwiatkowski (gitara basowa) i Tomasz Goehs (perkusja). Każdy kawałek zespołu to dobitne słowa, zwroty, które stały się częścią codziennego języka Polaków, gdyż tak trafnie odmalowują rzeczywistość w kraju, jak i poza jego granicami, ale też rewelacyjna muzyka i bijąca ze sceny energia. Fani mogli usłyszeć dobrze znane utwory zespołu – takie jak „Tata dilera”, piosenki z solowych projektów Kazika – jak „12 groszy” czy „Spalam się“, ale także materiał Kultu – jak zagrana na bis „Celina”. KNŻ wykonał też premierowo piosenki z najnowszej płyty zespołu, materiał, który został nagrany kilka dni temu.

 

Każda wizyta Kazika Staszewskiego w Stanach to prawdziwa uczta dla wielbicieli jego twórczości, a koncerty mają niepowtarzalną atmosferę. Już sam widok tej prawdziwie polskiej, znajomej twarzy pana Kazimierza sprawia, że jest nam cieplej na sercu i przypomina, dlaczego tęsknimy za Polską.

 

Tekst:

Kasia Miszta-Takamiya,

(847) 864-4000

kasia@integracommunications.com

 

Zdjęcia:

Dariusz Lachowski/Integra Communications

Categories: Kultura i Rozrywka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*