Od „trokera” do miliardera

Od „trokera” do miliardera

Czy w transporcie można dorobić się fortuny? To pytanie nurtuje wszystkich, którzy poszukują nowych dróg rozwijania swojej kariery zawodowej. Odpowiedź nie jest jednoznaczna, gdyż jest to branża, w której, aby odnieść sukces, przecież trzeba mieć nie lada dyscyplinę, hart ducha, wytrzymałość psychiczną i fizyczną oraz fakt od nas niezależny – łut szczęścia.

Ale i na naszym chicagowskim rynku przewoźników wiele osób odniosło finansowy sukces. Informujemy o tym fakcie z niemałą satysfakcja, gdyż znaczny procent dzisiejszych milionerów rozpoczynało swoją przygodę z „trokerką” właśnie z naszym biurem.

To z ALL ABOUT TRUCKS rejestrowali swoją pierwszą ciężarówkę, potem drugą, trzecią… A teraz, w kilku przypadkach mają swoje biura i hurtownie rozlokowane po całej Ameryce. Do napisania tego artykułu przyczyniło się opublikowanie przez „Forbesa” dorocznej listy miliarderów. Jest na niej również kilku biznesmenów z naszej branży. Niestety, w tym roku nie odnaleźliśmy na niej żadnego z naszych klientów, ale mamy nadzieję, że to tylko kwestia czasu.

Ludzi obracającymi zawrotnym sumami jest na świecie 2153, a łącznie kumulują oni majątek warty 8,7 biliona dolarów. W pierwszej lidze najbogatszych jest kilkunastu miliarderów z sektora transportu. Wymienimy tylko pierwszą szóstkę, gdyż są oni powszechnie znani i to nie tylko przez ludzi parających się zawodowo przewoźnictwem.

Tom i Judy Love, właściciele Love’s Travel Stops – Ich biznes warty około jest 7,3 miliarda dolarów. W roku 1964 otworzyli swój pierwszy truck stop w Oklahomie, za dzierżawę którego płacili pięć tysięcy dolarów. Obecnie, po 55 latach ciężkiej pracy, przystanki Love’s są na terenie wszystkich stanów (430 lokalizacji) przynosząc roczne dochody w wysokości 16 miliardów dolarów.

Fred Smith. Właściciel firmy FedEx, warty 4,1 miliarda dolarów. Firma powstała w roku 1971. Systematycznie się rozwija, wchłaniając mniejsze firmy transportowe i budując nowe terminale. Obecnie to jeden z największych przewoźników na świecie.

Johnelle Hunt, J.B. Hunt. Wartość firmy to około 2,8 miliarda dolarów. Johnelle na rynku przewoźników pojawiła się w roku 1969, oferując usługi transportowe z zaledwie ośmioma ciężarówkami. W 2019 roku firma zatrudniała 124 tys. pracowników, jest w posiadaniu 12 tys. ciągników i ponad 100 tys. naczep.

Jimmy Haslam, Pilot Flying J. Kolejna sieć truck stopów, o wartości 2,7 miliarda dolarów. Haslam będąc jeszcze na studiach (rok 1976) rozpoczął pracę u swojego ojca, który posiadał wówczas sieć małych truck stopów, przynoszących zyski rzędu 50 mln dol. rocznie. W zeszłym roku Pilot Flying J mógł się poszczycić dochodem w wysokości 20 miliardów. Ci, którzy interesują się NFL, wiedzą, iż Jimmy Haslam posiada większość udziałów w drużynie Cleveland Browns.

Brad Jacobs, właściciel XPO Logistics. Warty 1,7 miliarda. Chociaż firma powstała w roku 2011, to nie jest to pierwszy udany biznes Brada Jacobsa. Przed powołaniem do życia XPO Logistics był on właścicielem firmy zajmującej się transportem śmieci, United Waste, którą z powodzeniem odsprzedał Waste Management za niebagatelną kwotę 1,9 miliarda dolarów.

Jerry Moyes, Swift Transportation. Wartość: 1,2 miliarda dolarów. Mało kto dzisiaj wie, ale Jerry rozpoczynał swoją przygodę z transportem w roku 1966 jako właściciel jednej ciężarówki. Na dzień dzisiejszy jego roczne dochody sięgają 4 miliardów, a flota liczy prawie 20 tys. pojazdów.

Aby dojść na szczyt, potrzeba lat systematycznej i ciężkiej pracy. Żadna z powyżej opisanych osób nie odniosła sukcesu z dnia na dzień. Życzymy wiec wytrwałości i wierzymy, że w kolejnych zestawieniach Forbesa nie zabraknie i polskich nazwisk.

Szerokiej i bezpiecznej drogi życzy ALL ABOUT TRUCKS. We serve Truckers!

fot.500photos.com/Pexels.com

Categories: Kierowcy, Truck

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*