Na ratunek kierowcom – pies i zdrowe jedzenie

Na ratunek kierowcom – pies i zdrowe jedzenie

Czy podczas podróży po Stanach zdarzyło wam się zrobić sobie postój na truck stopie? Czy zwróciliście uwagę, jakie restauracje tam dominują? W dziewięćdziesięciu procentach to fast foody, a pozostałe dziesięć procent stanowią jadłodajnie, które ze zdrowym odżywianiem nie mają zbyt wiele wspólnego.

To jest świat, w którym musi się obracać każdy zawodowy kierowca. Nie ma się więc co dziwić, że jako grupa zawodowa kierowcy są najbardziej zagrożeni otyłością. Choroba najczęściej dotyka tzw. długodystansowców, którzy potrafią przesiedzieć za kierownicą po kilkanaście godzin dziennie, a jedyny ruch jakiego zażywają, to moment, kiedy trzeba zatankować ciężarówkę bądź ją rozładować.

Brak ruchu plus dieta „truckstopowa” to dwa podstawowe elementy przyczyniające się do dodatkowych kilogramów, a co za tym idzie niebezpiecznych chorób – cukrzycy, chorób krążenia i serca doprowadzających do zawałów i udarów. Przewlekłe zapalenia stawów i kłopoty z układem ruchowym (nie wspominając o zanikającej erekcji) – to wszystko może sobie zafundować kierowca zawodowy, który będzie podążał utartymi szlakami i nie zmieni swojego stylu życia. A naprawdę można inaczej.
Po licznych rozmowach z naszymi klientami postanowiliśmy przyłączyć się do ratowania zdrowia i życia naszych polonijnych zawodowców i poczyniliśmy pewne kroki, aby znaleźć optymalne rozwiązanie tak poważnego kryzysu.

Sami zainteresowani twierdzą, iż największym problem jest odpowiednia dieta, a może raczej jej brak. Na truck stopach króluje niezdrowe jedzenie, zaś sami kierowcy albo nie mają umiejętności kulinarnych, albo czasu na przygotowanie całotygodniowych posiłków.

Kwestię ruchu można rozwiązać w miarę prosto. Wystarczy 20 do 30 minut spaceru dziennie. Ciekawą mobilizacją do takiej aktywności może być zakup psa. Chcąc nie chcąc, trzy-cztery razy dziennie trzeba się z naszym pupilem przejść, a to już może wypełnić rekomendowany dzienny limit ruchu. Wiele dużych firm transportowych, chcąc przyciągnąć nowych kierowców, idzie na takie ustępstwa i zezwala na posiadanie zwierząt w ciężarówce.

Ale co ze zdrową dietą? Jeżeli umiejętności kulinarne na to pozwalają, to wystarczy sięgnąć do odpowiednich źródeł i zacząć przygotowywać zdrowe posiłki. Pomocna może okazać się polonijna strona na FB, ZDROWY ROZSADEK, gdzie prezentowane są dania na bazie warzywno-owocowej, praktycznie bez olejów i dodatkowych cukrów. Jeżeli ta forma jest zbyt pracochłonna, to pozostaje jeszcze zakup gotowych posiłków. Przewertowaliśmy dziesiątki ofert firm cateringowych i znaleźliśmy naszego faworyta.

Na stronie cdlmeals.com znajdziecie firmę Fresh n’Lean, która specjalizuje się właśnie w takich usługach. Ich oferty są przyjazne zarówno dla zdrowia, jak i dla portfela. Firma oferują szeroką gamę posiłków tak dla mięsożerców, jak i wegetarian. Składniki posiłków są najwyższej jakości, warzywa i owoce tylko organiczne, natomiast mięso z wolnego wypasu. Każdy zestaw jest tak skomponowany (białko, witaminy, minerały), aby wspierać zdrowy i aktywny styl życia. Plany pięciodniowe i siedmiodniowe kosztują od 50 do 77 dol., a wszystko dostarczone jest pod wskazany adres. Wystarczy tylko podgrzać i rozpieszczać podniebienie. Przynajmniej tak zapewniają szefowie Fresh n’Lean. Nie trzeba podpisywać żadnych kontraktów, więc proponujemy, aby spróbować.

Szerokiej i bezpiecznej drogi życzy ALL ABOUT TRUCKS. We serve Truckers!

fot.Depositphotos.com

Categories: Kierowcy, Truck

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*