Kamera – twój przyjaciel

Kamera – twój przyjaciel

Do naszego biura zawitał jeden z zaprzyjaźnionych klientów, który ma małą firmę transportową. Przy okazji załatwiania formalności nie omieszkał podzielić się z nami historią, która przydarzyła się jednemu z jego kierowców.

Kierowca ten pracuje nocą, pokonując trasę z Chicago do Champaign, IL. Robi to od lat, więc zna każdą milę drogi jak własną kieszeń. Feralnej nocy, przejeżdżając przez Kankakee, zauważył samochód osobowy stojący na poboczu autostrady, z włączonymi jedynie światłami mijania. Kiedy go wyprzedził, samochód włączył światła i raptownie włączył się do ruchu. Przez parę mil podążał za ciężarówką, co wydawało się kierowcy przynajmniej dziwne, gdyż jego pojazd jest zablokowany i nie porusza się szybciej niż 58 mil na godzinę, a ograniczenie prędkości dla samochodów osobowych wynosiło 70 mil na godzinę. Kto i w jakim celu wlókłby się za najwolniejszą ciężarówką na autostradzie? Na rozwiązanie tej zagadki nie musiał długo czekać.

Przed jednym z kolejnych zjazdów czterokołowiec przyspieszył, wyprzedzając ciężarówkę, następnie skręcił w prawo wjeżdżając kierowcy tuż przed maskę i gwałtownie zahamował. Kierowcy ciężarówki, nie mającemu żadnych szans na manewr wyminięcia, pozostało jedynie wcisnąć z całych sił pedał hamulca i wsłuchując się w dźwięk gniecionej blachy modlić się, aby nikomu nic się nie stało.

Na szczęście poza stratami materialnymi wszyscy uczestnicy kolizji wyszli z niej bez szwanku. Po przyjeździe policji kierowca osobówki oraz jej pasażer uparcie twierdzili, że jechali spokojnie. Tuż przed zjazdem włączyli kierunkowskaz sygnalizujący zamiar skrętu w prawo i lekko zwolnili, a wówczas – ich zdaniem – trucker musiał przysnąć za kołkiem, skoro staranował im auto.

Zgadnijcie, jakie było pierwsze pytanie oficera policji do zawodowego kierowcy. Czy ma zainstalowaną kamerę na pokładzie pojazdu? Kamery nie było, więc pomimo zeznań zaprzeczających wersji domniemanych ofiar kraksy (nie było żadnych postronnych świadków – środek nocy na autostradzie daleko poza miastem), firma naszego klienta prawdopodobnie zostanie obciążona poważnymi kosztami.

Wnioski z tego zdarzenia? Montujcie kamery na przednich szybach swoich ciężarówek! Dzięki niewielkiemu wydatkowi możecie udowodnić waszą niewinność, oszczędzając tym samym nerwy i pieniądze.

Najnowszej generacji kamery pokładowe zintegrowane są z naszymi osobistymi urządzeniami typu telefon czy komputer, przez co zwiększyła się ich funkcjonalność. Informują na bieżąco, jakie jest ograniczenie prędkości, czy zbliżamy się do odcinka autostrady, gdzie nastąpił wypadek i droga chwilowo jest nieprzejezdna, bądź ruch na odpowiednim odcinku jest wyjątkowo wolny. Ostrzegają o kamerach zainstalowanych na skrzyżowaniach, kamerach monitorujących szybkość jazdy, jak również o miejscach, gdzie stoją policjanci z radarami (kamery Cobra są zintegrowane z aplikacją iRadar). Polecamy!

Szerokiej i bezpiecznej drogi życzy ALL ABOUT TRUCKS. We serve Truckers!

fot.Rosemary Lambert/overdriveonline.com

Categories: Kierowcy, Truck

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*