Automatyczna skrzynia biegów – dla żółtodziobów czy nowoczesnych kierowców?

Automatyczna skrzynia biegów – dla żółtodziobów czy nowoczesnych kierowców?

Ileż to razy słyszeliśmy, że prawdziwy zawodowy kierowca nie wsiądzie do ciężarówki, która ma automatyczną skrzynię biegów. Że automaty są dla tych, którzy nie wiedzą jak prowadzić prawdziwe krążowniki szos, dla żółtodziobów, nie dla weteranów.

Faktycznie, przekładanie biegów w osiemnastokołowcach do łatwych zajęć nie należy i chyba tylko oprócz cofania z przyczepą, adepci tego zawodu muszą tej czynności poświecić najwięcej treningu. Niewtajemniczonym podpowiadamy, że skrzynie biegów w ciężarówkach (w zależności od rodzaju) posiadają od 10 do 18 biegów. Cała sztuka polega na tym, aby nauczyć się je przekładać bez używania sprzęgła. Gdyby kierowca nie posiadł takiej umiejętności, prawdopodobnie jego lewa noga, ta od sprzęgła, miałaby rozmiar przynajmniej dwukrotnie większy niż prawa.

Jak często w naszych artykułach powtarzaliśmy, że idzie nowe? Nowe idzie również i w tej dziedzinie.

Automatyczne skrzynie biegów na szeroką skalę (w ciężarówkach) pojawiły się kilkanaście lat temu i chociaż nie był to nowy koncept, gdyż pierwsze automatyczne transmisje dla ciężarówek wyprodukowała firma Allison już w 1973 roku, to nie cieszyły się one dużą popularnością.
Były głośne, szczególnie pod dużym obciążeniem, zmiany biegów nie były płynne i kierowca podskakiwał jak na wybojach, a kiedy pogoda zmieniała się na mokrą czy śnieżną, często następowały niekontrolowane poślizgi.

Lata doświadczeń, prób i błędów zrobiły swoje. Coraz więcej kierowców, szczególnie młodego pokolenia, zaczyna preferować automatyczne transmisje. Wyciszone, płynnie zmieniające biegi połączone z tempomatem (ang. cruise control) dają znacznie większy komfort jazdy aniżeli w pojazdach z manualnymi skrzyniami biegów.

Jest jeden aspekt, który pozwala nam przewidzieć, a może raczej wykalkulować przyszłość tradycyjnych transmisji. Zużycie paliwa. Te dwa magiczne słowa sprawiają, że za kilkanaście lat tylko w muzeum techniki będzie można podziwiać skrzynie biegów obsługiwane ludzką ręką. Komputery pobiły nas i w tej dziedzinie. Dzięki oprogramowaniom komputerowym i integracją z cruise control pojazd wie lepiej, kiedy i jak zmieniać biegi, aby zużywać jak najmniej paliwa.

Średnia krajowa zużycia paliwa dla ciężarówek z manualną skrzynią biegów to około 6-7 mil z galona, natomiast pojazdy z nowym modelem skrzyni firmy Eaton z dwunastoma biegami mają średnią w granicach 12 mil z galona (w normalnych warunkach). W górach ta średnia spada do około 10,5 mil.
Pozostaje nam tylko życzyć prawidłowego wyboru przy następnym zakupie ciężarówki.

Szerokiej i bezpiecznej drogi życzy ALL ABOUT TRUCKS. We serve Truckers!

fot.123RF Stock Photos

Categories: Kierowcy, Truck

Comments

  1. mario
    mario 10 grudnia, 2017, 09:55

    O tym wielkosci spalania to piepszenie glupot Prawda o motoryzacji w usa jest taka ugnebic topornego gnieciucha na nity a skrzynie biegow wsadzic jak w starej c360 i wzjazc za to kosmiczne pieniadze .

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*