Grecja. Drewniana łódź z imigrantami rozbiła się u wybrzeży wyspy Rodos

Wybrzeża wyspy Rodos, gdzie dopłynęli rozbitkowei fot.Loukas Mastis/EPA

Wybrzeża wyspy Rodos, gdzie dopłynęli rozbitkowei fot.Loukas Mastis/EPA

Drewniana łódź z ponad 90 imigrantami na pokładzie rozbiła się w poniedziałek u wybrzeży greckiej wyspy Rodos na Morzu Egejskim – poinformowała grecka straż przybrzeżna. Według służb co najmniej trzy osoby zginęły, a 30 trafiło do szpitali.

Jak informuje grecka straż przybrzeżna, z wody wydobyto ciała mężczyzny oraz kobiety i dziecka. Łódź, która osiadła na mieliźnie, została niemal całkowicie zniszczona.

Grecka telewizja opublikowała film, na którym widać wrak drewnianej łodzi znajdujący się blisko brzegu oraz ludzi, którzy próbują wpław dopłynąć do brzegu.

To kolejny w ostatnich dniach wypadek z udziałem imigrantów w rejonie Morza Śródziemnego. W nocy z soboty na niedzielę u wybrzeży Sycylii zatonął kuter rybacki, który wypłynął z Libii do Włoch. Włoska straż przybrzeżna przyznała, że nie wie, ilu imigrantów było na przewróconym kutrze i ilu zginęło. Pierwsze dane mówiły o 700 ofiarach. Później pojawiły się informacje, że na kutrze mogło być nawet 950 osób. Dotychczas znaleziono 24 ciała, uratowano 28 ludzi.

Premier Grecji Aleksis Cipras wezwał UE, by natychmiast zareagowała na katastrofę kutra z nielegalnymi imigrantami na Morzu Śródziemnym. „Opóźnianie działań kosztuje ludzkie życie” – zaznaczył.

Cipras, podobnie jak premier Włoch Matteo Renzi, opowiedział się za zwołaniem nadzwyczajnego szczytu Unii Europejskiej w sprawie kryzysu imigracyjnego. Grecja domaga się większego wsparcia ze strony UE dla krajów, które przyjmują najwięcej uchodźców, a także działań dyplomatycznych w państwach, z których pochodzą.

Od stycznia do końca marca Grecja przyjęła ponad 10 tysięcy uchodźców, głównie z ogarniętej wojną domową Syrii. W tym samym okresie ubiegłego roku było ich niespełna 2900.

Z rosnącym problemem nielegalnych imigrantów mają do czynienia przede wszystkim greckie wyspy we wschodniej części Morza Egejskiego. Sąsiadują one z wybrzeżem Turcji, skąd wyruszają nielegalni imigranci. Największą ich liczbę odnotowano w pierwszym kwartale na Lesbos, a następnie na Chios, Leros i Samos.

Jak podała grecka agencja ANA, niezwykle dużą, 200-osobową grupę imigrantów uratowano w czwartek w pobliżu położonej na południe od Krety niewielkiej wyspy Gawdos, która ma tylko około stu stałych mieszkańców. (PAP)

 

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

Categories: Imigracja

Comments

  1. smiech607
    smiech607 21 kwietnia, 2015, 08:43

    Ta się rozbiła i jest o tym głośno a inne docierają do celu i to się nigdy nie skończy.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*