Ameryka nigdy nie śpi. Spadek po Allanie Pinkertonie

Ameryka nigdy nie śpi. Spadek po Allanie Pinkertonie

Chicago miało swojego asa wywiadu na długo przed tym, jak działalność szpiegowska osiągnęła apogeum, zwłaszcza w okresie zimnej wojny. I kto wie, jak wyglądałaby dziś praca tajnych agentów Secret Service czy FBI, gdyby nie dociekliwość imigranta zajmującego się wytwarzaniem beczek na peryferiach miasta…

fot.Wikipedia

fot.Wikipedia

Pierwsi nocni strażnicy miejscy pojawili się w Ameryce Północnej w Bostonie i Nowym Jorku (ówczesny Nowy Amsterdam) ok. połowy XVII wieku. Jednak pierwsze departamenty policji zaczęły powstawać dopiero 200 lat później. Lokalne siły o paramilitarnym charakterze miały pilnować porządku i skupiać się na działaniu prewencyjnym, choć próby przejmowania kontroli nad policją przez władze i panująca korupcja wcale im tego zadania nie ułatwiały.

W tych czasach – rozwijającej się wraz z urbanizacją przestępczości, a jednocześnie szkółek niedzielnych i YMCA – z sukcesem zawód bednarza uprawia w Dundee w Illinois imigrant ze Szkocji – Allan Pinkerton. Gdy na pobliskiej wyspie szuka drzewa na klepki do beczek przez przypadek trafia na ognisko, a w końcu na kryjówkę fałszerzy pieniędzy, których pomaga aresztować, po czym zostaje mianowany zastępcą szeryfa powiatu Kane (potem także powiatu Cook). Jak bardzo niedorzeczna jest to dla niego sytuacja opisuje w swoich wspomnieniach „Criminal Reminiscences and Detective Sketches”, kiedy na propozycję pozostania detektywem odpowiada: – A cóż ja wiem o fałszowaniu pieniędzy? (…) W życiu nie widziałem 10-dolarowego banknotu!”.

A jednak. Już w mieście Chicago Pinkerton tworzy w 1850 roku prywatną Agencję Detektywistyczną (Pinkerton’s National Detective Agency), która okazuje się dużo bardziej efektywna niż zdecentralizowane siły policyjne, na przykład w namierzaniu rabusiów napadających na pociągi. Agencja ukraca w ten sposób m.in. przestępczą karierę braci Reno, ale Pickerton już wcześniej zdobywa poklask, odkrywając spisek na życie prezydenta-elekta Abrahama Lincolna i doprowadzając do zmiany trasy przejazdu polityka w drodze do Waszyngtonu, gdzie ma być zaprzysiężony. Od tej pory detektyw zostaje „ochroniarzem” Lincolna i tworzy zalążek Secret Service.

Prywatna Agencja Detektywistyczna Pinkertona okazuje się dużo bardziej efektywna niż zdecentralizowane siły policyjne, na przykład w namierzaniu rabusiów napadających na pociągi

W tym samym roku jako szef służb wywiadowczych Unii podczas wojny domowej za generała George’a McClellana przechwytuje tajne wiadomości wojskowe pod pseudonimem E.J. Allen. Szlifuje wówczas swoje umiejętności wywiadowcze i doprowadza do aresztowania Rose O’Neal Greenhow, słynnej kobiety szpieg działającej na rzecz armii Konfederacji.

Allan Pikerton fot.Library of Congress/Wikipedia

Allan Pikerton fot.Library of Congress/Wikipedia

Po wojnie agencja Pinkertona poszerza swoją działalność, ale nie tylko ona prowadzi dochodzenia – narastają wątpliwości wobec niej samej, szczególnie gdy jej agenci z krwawym skutkiem zachodzą za skórę związkom zawodowym, sumiennie wypełniając rolę łamistrajków. Wątpliwą interwencją było także rozbicie tajnego stowarzyszenia Molly Maguires, skupiającego robotników domagających się – choć także w ostateczności z wykorzystaniem przemocy – lepszych warunków pracy w kopalni. Podejście to może nieco dziwić, bo sam Pinkerton zbiegł do Ameryki ze Szkocji, uciekając przed prześladowaniem za działalność w ruchu czartystowskim (robotniczym).

Niemniej jednak detektywa odróżnia od ówczesnych agentów policyjnych względna niezależność i tym bardziej narasta niezadowolenie społeczne względem korupcji i protekcji w policji, co przyczynia się do prób tworzenia centralnych jednostek, które skutecznie rozwiązywałyby afery kryminalne. Stąd inicjatywy powstania na przykład FBI w 1908 roku i później kolejnych jej podjednostek: FBI National Academy szkolącej lokalnych szeryfów, specjalistycznego laboratorium kryminalistycznego czy centralnej bazy danych o przestępstwach. Sieć służb specjalnych w USA rozwija się do tego stopnia, że gdyby wziąć pod uwagę całą historię Stanów Zjednoczonych, to na każdego prezydenta przypadałoby tworzenie nowej rządowej jednostki śledczej.

Allan Pinkerton zmarł 130 lat temu, ale znamienne jest to, że jego firma pod nazwą Pinkerton Government Services działa do dzisiaj, jako filia Securitas AB z siedzibą w Sztokholmie. I choć może praktyki dotyczące bezpieczeństwa nieco się zmieniły, firmowe logo detektywa z wizerunkiem oka, które nawet nie mrugnie i dojrzy wszystko, nie mogłoby trafniej opisać obecnej rzeczywistości.

Anna Samoń

(Główne źródło: Encyklopedia Britannica)

Categories: Historia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*