Kryzys wieku średniego / What is a Middle-Age Crisis?

Kryzys wieku średniego / What is a Middle-Age Crisis?

Jest piękny słoneczny dzień. Rozglądasz się wkoło, a wszystko wydaje się spokojne i ułożone.
Wiesz, w jakim miejscu życia się znajdujesz, wiesz, co należy do twoich obowiązków i kim są twoi przyjaciele. Dobrze wiesz, co na to czy tamto powie twoja żona i wiesz, czego pod choinkę spodziewa się twoja 14-letnia córka – nowego iPada z tymi słuchawkami, które nie są tylko słuchawkami.
Jesteś w wieku średnim, w połowie drogi, ale nie wiesz, że to już połowa, bo niespecjalnie się tym przejmujesz. Po prostu większość rzeczy w końcu zaczyna mieć sens i układać się tak, jak to sobie wymarzyłeś. Odnalazłeś spokój, twoja żona i córka też są spokojne, a nawet dwa koty, które przygarnąłeś ze schroniska dla zwierząt, też są spokojne i przestały marudzić i kłócić się między sobą.
Ale pewnego poranka znowu rozglądasz się wokół siebie i odkrywasz, że spokój, który cię otaczał, właśnie zniknął.
Twoja żona dostała propozycję pracy w mieście oddalonym o 200 mil, a ty przeprowadzasz się tam wraz z nią, chociaż sam pracujesz wciąż w tym samym miejscu, tam gdzie mieszkałeś od tak dawna.
Ale to nie wszystko.
Pewnego dnia ona rzuca tę pracę bez wyraźnego powodu i zatrudnia się tam, gdzie ty pracujesz, by po krótkim czasie rzucić i ją, a następnie znaleźć kolejną, tym razem 250 mil od domu, tyle że w drugą stronę, w innym stanie. Twoja córka natomiast postanawia, że chce pójść do liceum, które położone jest przy samej granicy stanu Illinois, tak daleko, że żeby tam dotrzeć musiałbyś jechać pociągiem albo lecieć samolotem.
A żeby tego nie było dosyć, twoja mama i ojciec decydują, choć od 1952 roku, kiedy przybyli do Chicago jako uchodźcy wojenni i mieszkają bez przerwy w tym samym miejscu, że czas wyprowadzić się gdzie indziej, na przykład na Florydę, a potem do Arkansas, by skończyć w Sun City w Arizonie, w pustynnym świecie, który nijak nie przypomina żadnego z miejsc, w jakich przyszło im żyć.
Spędzasz więc większość swojego czasu w rozjazdach, próbując pracować w poczekalniach na lotniskach i stacjach kolejowych i martwiąc się, czy zdążysz złapać następny samolot czy pociąg. Martwiąc się o te wszystkie złe rzeczy, które mogą przydarzyć się im wszystkim, podczas gdy ty siedzisz i czekasz na lotnisku albo na stacji.

What is a Middle-Age Crisis?

You look around one sunny day, and everything seems clear and definite and finally at rest.

You know where you are, and you know what your job is, and you know who your friends are. You even know what your wife will say about this and that, and you know what your 14-year-old daughter will expect for Christmas, the Apple iPad with the ear buds that are more than ear buds

You’re in the middle of your life, in the middle of your journey, but you don’t know it’s the middle, and you don’t really care. You just know that everything finally makes sense in ways that you hoped for so long it would. You’re at peace and your wife and daughter are at peace, and even the two cats who you took in from the animal shelter are finally finally at peace and not yammering at each other all the time.

And then you look around again one morning, and you discover that the peace you thought was all around you suddenly isn’t.

You’re wife has taken a job in a city 200 miles away, and you move with her while keeping your old job back in the other part of the state where you’ve lived for so long.

But that’s not all.

One day, she quits that job for no reason that you can figure out, and she takes a job where you work, and then a little while later decides to quit that job where you work and take a job 250 miles away in a different direction entirely and even a different state entirely, and your daughter meanwhile decides to go to a high school in a little town clear across the State of Illinois that’s so far away that you might as well take a train or an airplane to get there.

And if that’s not enough, your mom and dad decide — even though they’ve been living in the same neighborhood in Chicago since 1952 when you all came over as refugees — to move from Chicago to someplace else that looks like Florida and then shifts to Arkansas, and then ends up being Sun City, Arizona, a desert world nothing like any world they or you have ever known.

And you spend more of your time bouncing around and working on your job while sitting in airports and train stations worrying about whether you’ll catch the plane or train, and worrying about all of the bad things that might happen to all of them while you’re sitting in this airport or station waiting.

John Guzlowski

amerykański pisarz i poeta polskiego pochodzenia. Publikował w wielu pismach literackich, zarówno w USA, jak i za granicą, m.in. w „Writer’s Almanac”, „Akcent”, „Ontario Review” i „North American Review”. Jego wiersze i eseje opisujące przeżycia jego rodziców – robotników przymusowych w nazistowskich Niemczech oraz uchodźców wojennych, którzy emigrowali do Chicago – ukazały się we wspomnieniowym tomie pt. „Echoes of Tattered Tongues”. W 2017 roku książka ta zdobyła nagrodę poetycką im. Benjamina Franklina oraz nagrodę literacką Erica Hoffera, za najbardziej prowokującą do myślenia książkę roku. Jest również autorem dwóch powieści kryminalnych o detektywie Hanku Purcellu oraz powieści wojennej pt. „Road of Bones”. John Guzlowski jest emerytowanym profesorem Eastern Illinois University.

John Guzlowski’s writing has been featured in Garrison Keillor’s Writer’s Almanac, Akcent, Ontario Review, North American Review, and other journals here and abroad.  His poems and personal essays about his Polish parents’ experiences as slave laborers in Nazi Germany and refugees in Chicago appear in his memoir Echoes of Tattered Tongues.  Echoes received the 2017 Benjamin Franklin Poetry Award and the Eric Hoffer Foundation’s Montaigne Award for most thought-provoking book of the year.  He is also the author of two Hank Purcell mysteries and the war novel Road of Bones.  Guzlowski is a Professor Emeritus at Eastern Illinois University.

 

fot.luiisrtz/Pexels.com

Categories: Guzlowski

Comments

  1. Anonim
    Anonim 10 stycznia, 2019, 10:06

    Bardzo ładnie pisanie!

    Reply this comment
  2. Anonim
    Anonim 10 stycznia, 2019, 10:07

    All too real … Love his writings

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*