Placek dyniowy

Placek dyniowy

Czas przygotowania: od 1 do 2 godz.

Koszt: 5 dol. – 8 porcji

Składniki

ciasto do placka (przepis poniżej)

1 żółtko do posmarowania (ang. egg wash)

2 szklanki masy dyniowej (2 małe dynie do placków)

2/3 szklanki jasnego brązowego cukru (ang. light brown sugar)

2 łyżeczki cynamonu

1 łyżeczka mielonego imbiru (ang. ground ginger)

1/2 łyżeczki soli

1 szklanki śmietany kremowej (ang. heavy cream)

1/2 szklanki mleka

2 duże jajka

1/4 szklanki koniaku lub brandy

bita śmietana z imbirem

 

Ciasto

Składniki:

1–1/4 szklanki mąki

3/4 kostki zimnego masła (6 łyżek)

2 łyżki zimnego tłuszczu roślinnego do pieczenia (ang. vegetable shortening)

1/4 łyżeczki soli

 

Masa z białek do dekoracji

2 białka

3 łyżki cukru pudru (ang. confectioners sugar)

1/2 łyżeczki mielonego imbiru (ang. ground ginger)

1/4 szklanki drobno poszatkowanego kandyzowanego imbiru (ang. candied ginger)

Dzień Dziękczynienia nie może się obyć bez placka dyniowego. Wprawdzie gotowy można nabyć w każdym amerykańskim sklepie spożywczym, ale nigdy nie będzie tak dobry, jak ten zrobiony w domu.  Poza tym jest bardzo prosty i dość szybko się go robi.

Zdecydowałem się zrobić wszystko od podstaw, ale zawsze można skorzystać z gotowych składników – ciasta i masy dyniowej, którą tylko doprawiamy według własnego gustu i upodobań podniebienia. Ciasto znajdziemy w lodówkach w każdym supermarkecie. Trzeba je tylko rozmrozić. Gotowa masa dyniowa (w puszkach) oszczędzi nam jeżdżenia po sklepach i szukania odpowiedniej dyni, której później trzeba poświęcić zdecydowanie więcej czasu. Podobnie jest z bitą śmietaną. O tej porze roku znajdziemy gotową masę do ciasta nawet o smaku imbirowym.

Polecam jednak upieczenia własnego placka – będzie powód do dumy na świątecznym stole.

Do przepisu będziemy potrzebowali foremki i oczywiście kilku przypraw. Foremkę można kupić szklaną lub metalową za kilka dolarów. Aluminiowa jednorazowego użytku to wydatek kilkudziesięciu centów. Należy pamiętać, że dzisiejszy przepis jest na 10-calową foremkę.  Jeśli zdecydujemy się na szklaną foremkę, to po schłodzeniu w niej ciasta w lodówce przed włożeniem do piekarnika musimy ją ogrzać. Ja swoją wstawiłem na kilka minut do płaskiego garnka z gorącą wodą.

Jeśli chodzi o przyprawy, to polecam sklepy, gdzie sprzedają je na wagę. Mielony i kandyzowany imbir są dość drogie. Na użyte w tym przepisie wydałem 2–3 dolary. Kupiłem na wagę, niemal dokładnie tyle, ile potrzebowałem, w sklepie Mariano’s.

Zaczynamy od ciasta. W dużej misce mieszamy mąkę, drobno pokrojone masło, tłuszcz roślinny i sól. Masa powinna przypominać wilgotny piasek. Dolewamy 3 łyżki bardzo zimnej wody i formujemykulkę, którą kilka razy rozgniatamy na prostej powierzchni, żeby wszystkie tłuszcze dobrze się rozeszły. Zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na godzinę.

Z dyni odcinamy górne części z ogonkiem i wkładamy je do piekarnika nagrzanego do 375 st. Fahrenheita (190 Celsjusza) na godzinę. Po wyjęciu studzimy, obieramy, usuwamy nasiona i wszystkie włókna, a następnie w mikserze lub robocie kuchennym przerabiamy na purée.

Po godzinie wyciągamy ciasto z lodówki i rozwałkowujemy na placek około 1/8 cala (3 mm) grubości i wykładamy nim foremkę, odcinając nadmiar. Wkładamy z powrotem do lodówki na 30 minut. Nadmiar ciasta ugniatamy i rozwałkowujemy jeszcze raz. Wycinamy 3 kawałki w kształcie liści i smarujemy żółtkiem rozmieszanym z łyżką wody. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 375 st. F (190 st. C) na 15 minut.

W dużej misce dobrze mieszamy masę z dyni, brązowy cukier, mielony imbir, sól, śmietanę kremową, mleko, jajka i koniak. Wyciągamy formę z ciastem i wlewamy do niej całą masę. Smarujemy rogi ciasta żółtkiem z wodą i wkładamy do rozgrzanego piekarnika (375 st. F/190 st. C) na następną godzinę (pamiętajmy o wcześniejszym ogrzaniu szklanej foremki!). Po upływie tego czasu masa w placku powinna się ściąć, ale środek może się jeszcze lekko ruszać. Wyjmujemy i studzimy.

Przed podaniem miksujemy białka ręcznym mikserem elektrycznym, aż otrzymamy białą sztywną masę. Dodajemy cukier puder, mielony imbir i miksujemy dalej. Gdy masa jest już sztywna, wrzucamy poszatkowany kandyzowany imbir i mieszamy łyżką. Przystrajamy placek listkami i podajemy z ubitą masą imbirową.

Życzę smacznego i udanego Święta Dziękczynienia!

Piotr Serocki

Zdjęcia: Dariusz Lachowski, Ewa Malcher

  • DSC_1334
  • DSC_1342
  • DSC_4023
  • DSC_4010
  • DSC_4006
  • DSC_3988
  • DSC_3974
  • DSC_3959
  • DSC_3957
  • DSC_3947
  • DSC_3936
  • DSC_3933
  • DSC_3927
  • DSC_3913
  • DSC_3898
  • DSC_3895
  • DSC_3885
  • 2015-11-14 16.48.28
Categories: Gotuj z nami

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*