Gnocchi z serem ricotta i szpinakiem

Gnocchi z serem ricotta i szpinakiem

Czas przygotowania 30 minut | 4 porcje / 2,5 dol. od porcji

Składniki:

1 opakowanie sera ricotta (15 oz około 425 gramów)

2 jajka

1 kubek startego sera romano lub parmezan

1 ubity kubek świeżego młodego szpinaku

szczypta startej gałki muszkatołowej

0,5 łyżeczki soli

biała pszenna mąka około 1,5 kubka

Sos grzybowo-kokosowy

4 większe grzyby suszone

2 duże grzyby portobello

0,5 kubka białego wina

0,5 kubka wody

0,5 łyżeczki soli

pieprz do smaku

0,5 kubka kremu kokosowego (ang. coconut cream)

0,5 kubka poszatkowanych liści pietruszki

0,5 łyżeczki masła

Gnocchi to coś w rodzaju naszych ziemniaczanych kopytek. Po włosku znaczy dosłownie “gruda”. Często robione z ziemniaków i mąki, ale też – jak i w moim przepisie – z użyciem sera i warzyw. W sklepie gotowe można kupić w hermetycznie zamkniętych paczkach w dziale z makaronami. Jako błyskawiczne danie można je podawać po ugotowaniu z gotowym sosem pomidorowym. Ale klasyczne gnocchi, nawet te gotowe z paczki, można serwować na wiele sposobów. Na słodko, z masłem, zapiekane z sosem z dyni lub z grzybów.

Mój dzisiejszy przepis jest wersją z dodatkiem sosu domowej roboty.
Do sosu polecam krem kokosowy. Jest sprzedawany w puszkach i jest moim ulubionym składnikiem do rozcieńczania różnego rodzaju zup, sosów i innych potraw. Ma śmietankową konsystencję i delikatny smak.

Sos:

Do garnka wlewamy wodę i dodajemy kruszone w ręku suszone grzyby. Szatkujemy grzyby portobello i 3/4 dodajemy do garnka, a 1/4 odstawiamy na później. Całość solimy i wstawiamy na gaz. W momencie, kiedy zawartość się zagotuje, dodajemy wino i podgotowujemy przez kolejne 5 minut. Następnie zawartość garnka przelewamy do blendera i dobrze miksujemy. W tym samym garnku topimy masło i wsypujemy resztę grzybów, smażymy przez 5 minut. Tak zasmażone grzyby zalewamy naszym sosem z blendera, dodajemy posiekaną pietruszkę i krem kokosowy. Solimy i pieprzymy do smaku. Można dolać więcej wody lub kremu, żeby rozrzedzić sos, jeśli wydaje się nam ciągle zbyt gęsty.

Gnocchi:

Ser ricotta może być mniej lub bardziej wodnisty. Niestety nie będziemy w stanie sprawdzić jego wilgotności, dokąd nie otworzymy opakowania. Polecam ricottę sprzedawaną przez sieć Trader Joe’s. Ma odpowiednio małą zawartość wody. Jeśli jednak kupiliśmy ricottę ze zbyt dużą zawartością wody wówczas sitko wykładamy kilkoma ręcznikami papierowymi i odcedzamy ser.

Do garnka z wodą dodajemy szpinak i wstawiamy na kilka minut na palnik. Kiedy zwiotczeje, zanim zagotuje się woda, odcedzamy przez sitko i łyżką wyciskamy z niego jak najwięcej wody. Drobno szatkujemy. W dużej misce łączymy ricottę, jajka, gałkę muszkatołową, starty ser romano (lub parmezan), poszatkowany szpinak, sól, jeden kubek mąki, dodajemy odrobinę pieprzu i wszystko razem dobrze wyrabiamy. Konsystencja tej masy ma być ubita, ale nie powinna kleić do rąk. Jeśli tak się dzieje, wówczas dodajemy więcej mąki, aż masa będzie odpowiednia.

Całość dzielimy na trzy części. Wstawiamy duży garnek na palnik z lekko posoloną wodą do zagotowania. Dużą drewnianą deskę posypujemy mąką i rolujemy każdą część masy na rolkę około 1 cala lub 2 cm. Tak uformowane rolki tniemy na równe 1-calowe (2 cm) kawałki, a następnie w rękach ugniatamy na małe placuszki, lekko naciskając na środek palcem, formując mały dołek. Wrzucamy gnocci do gotującej się wody i czekamy, aż wypłyną na powierzchnię. Należy to robić stopniowo, nie wszystko naraz.

Odcedzamy i podajemy z sosem, przystrajając liśćmi szpinaku i posypując tartym serem romano (lub parmezanem).

Buon appetito!

  • DSC_1917
  • DSC_1952
  • DSC_1930
  • DSC_1931
  • DSC_1935
  • DSC_1943
  • DSC_1945
  • DSC_1946
  • DSC_1947
  • DSC_1949
  • DSC_1953
  • DSC_1955
  • DSC_1959
  • DSC_1963
  • DSC_1965
  • DSC_1974
  • DSC_1975
  • DSC_1981
  • DSC_1983
  • DSC_1984
  • DSC_1985
  • DSC_1988
  • DSC_1992
  • DSC_1997
  • DSC_1999
  • DSC_2003
  • DSC_2007
Categories: Gotuj z nami

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*