Łupkowe trzęsienie ziemi

fot.Jim Lo Scalzo/EPA

fot.Jim Lo Scalzo/EPA

Jaki jest najaktywniejszy sejsmicznie stan USA? Odpowiedź wydaje się oczywista: Kalifornia. Nic z tych rzeczy. Od kilku lat palmę pierwszeństwa dzierży… Oklahoma. A wszystko za sprawą gazu i ropy wydobywanej z łupków.

Położony na Wielkich Równinach stan jeszcze do niedawna nie był uważany przez geologów za region niestabilny sejsmicznie. Jeśli na Oklahomę spadały klęski żywiołowe, to były to najczęściej tornada i powodzie – takie przejmujące obrazy oglądaliśmy co jakiś czas w wiadomościach. Jeszcze do 2008 roku w stanie rejestrowano rocznie 2-3 wstrząsy powyżej 3 stopni w skali Richtera. Wtedy jednak rozpoczął się łupkowy boom i sejsmografy oszalały, bo ziemia zaczęła się trząść. W ubiegłym roku zarejestrowano w Oklahomie już ponad 900 trzęsień ziemi.

29 wstrząsów na dobę

Obecny rok też zaczął się mocnym akcentem. W pierwszej dekadzie stycznia w ciągu zaledwie 24 godzin odnotowano 29 wstrząsów silniejszych od 2,5 st. w skali Richtera. Trzy z nich miały siłę powyżej 4 stopni . Dwa z nich – odpowiednio 4,7 i 4,8 stopnia, a więc były już w stanie wyrządzić konkretne szkody i mocno przestraszyć mieszkańców. Zwłaszcza że miały miejsce w stanie, gdzie nie ma obowiązku budowania domów odpornych na silne wstrząsy.

Geolodzy nie mają wątpliwości – skokowy wzrost liczby trzęsień ziemi zbiegł się w czasie z łupkowym boomem. Jeszcze w ubiegłym roku US Geological Survey (USGS) opublikował raport, z którego wynika, że aktywność związana z tzw. szczelinowaniem zdestabilizowała uskoki tektoniczne. Dokument podkreśla, że wstrząsy zbliżone do 5 stopni w skali Richtera potrafią w niektórych miejscach wyrządzać poważne szkody. A jest już bardzo blisko – trzeba pamiętać, że skala Richtera jest skalą logarytmiczną – jeden stopień różnicy oznacza 10-krotnie większą poziomą amplitudę drgań oraz około 32-krotnie większą energię wyzwoloną. Jeszcze kilka ułamków stopnia i nie skończy się na spadających z półek talerzach.

ABC szczelinowania

Aby zrozumieć co się dzieje, warto przyjrzeć się samej metodzie niekonwencjonalnego wydobywania surowców – jak określa się pozyskiwanie ropy i gazu z łupków. Szczelinowanie jest technologią wykorzystywaną od 60 lat, ale prawdziwe emocje zaczęło wzbudzać jego upowszechnienie, związane z postępem technologii i coraz niższymi kosztami wydobycia, przy rosnącym popycie przede wszystkim na gaz ziemny. Aby się do niego dostać najpierw robi się odwiert pionowy, a potem poziomy. Potem następuje tzw. szczelinowanie – pod wielkim ciśnieniem w zabezpieczony betonem otwór pompuje się setki tysięcy hektolitrów wody z piaskiem i chemikaliami. Ze skruszonych w ten sposób łupków wydobywa się gaz ziemny lub ropę. Ta metoda nazywana jest przez Amerykanów „hydrofracturing”, albo potocznie „fracking”. Po polsku – szczelinowaniem poziomym. Ponieważ wszystko odbywa się na dużej głębokości pod nieprzepuszczającymi skałami, zagrożenie dla środowiska powinno być bliskie zeru. Ale w rzeczywistości wydobycie gazu łupkowego jest procesem dość skomplikowanym, drogim i nie do końca pewnym. Do wydobycia surowca powyższą metodą potrzebne są też tysiące hektolitrów wody, która wraz z chemikaliami jest wstrzykiwana pod ogromnym ciśnieniem w pokłady łupków. Co znajduje się w mieszankach – do końca nie wiemy. Na ujawnienie pełnego składu wody od lat naciskają zarówno obrońcy środowiska naturalnego jak i zwykli obywatele mieszkających w okolicach, w których wydobywa się gaz metodą niekonwencjonalną. Koncerny naftowe zasłaniają się od lat koniecznością utrzymania tajemnicy procesu technologicznego i ochrony przed konkurencją.

fot.Jim Lo Scalzo/EPA

fot.Jim Lo Scalzo/EPA

„Wstrząsająca” woda

Teoretycznie woda wprowadzana pod ziemię powinna być później wypompowywana na powierzchnię. Ale w praktyce tysiące hektolitrów wody zostaje pod powierzchnią, wypełniając przestrzeń w łupkowych pokładach skał. To musiało zakłócić równowagę i zaktywizować uskoki tektoniczne – tłumaczą geolodzy. Podobne zjawisko pojawiło się, choć na nieco mniejszą skalę – także w sąsiednim Kansas.

Nagłe silne wstrząsy odnotowane w styczniu powiązano także z przerwą w dostawach prądu wywołaną przez śnieżyce w północno-zachodniej części stanu. Gdy przywrócono dostawy energii, wszystkie odwierty jednocześnie wznowiły prace, wprowadzając ogromne ilości wody w formację geologiczną Arbuckle. To musiało zakłócić równowagę sejsmiczną.  

Geolodzy nie mają wątpliwości – skokowy wzrost liczby trzęsień ziemi zbiegł się w czasie z łupkowym boomem

Zalecenia i sądy

Sytuacja stała się na tyle poważna, że Oklahoma Corporation Commission, stanowe ciało regulacyjne, poprosiła operatorów 27 odwiertów w okolicy miejscowości Fairview, by ograniczyli ilość wody wprowadzanej pod ziemię. Na razie na zasadzie dobrowolnej operatorzy powinni zmniejszyć zużycie wody o 18 procent. W sąsiednim Kansas takie ograniczenia są obowiązkowe. Dyrektywy władz regulacyjnych w Oklahomie dotyczą stosunkowo niewielkiego obszaru – kwadratu 20 na 36 mil. Zalecenia OCC można uznać jednak za przełom – władze oficjalnie przyznały rację geologom, że nie da się zlekceważyć korelacji między szczelinowaniem a wzrostem liczby wstrząsów.

W tym tygodniu pojawił się też pierwszy pozew zbiorowy. Firma prawnicza Weitz & Luxenberg oskarżyła cztery spółki naftowe – SandRidge Exploration and Production, New Dominion, Chesapeake Operating oraz Devon Energy Production Company o wywołanie groźnych w skutkach trzęsień ziemi. „Spółki te świadomie kontynuują wstrzykiwanie wody do szybów w zatrważających ilościach, zdając sobie sprawę, że ich działalność zagraża domom mieszkańców i ich standardowi życia. Muszą zapłacić tysiącom mieszkańców Oklahomy, którzy nie tylko obawiają się o wartość swoich nieruchomości, ale także o swoje życie” – napisali prawnicy w opublikowanym komunikacie. W pozwie domagają się także zapłacenia za wzmocnienie konstrukcji domów oraz stałego monitorowania aktywności sejsmicznej.

To zapewne dopiero początek prawnych batalii, które sprawią, że emocje związane z wydobyciem surowców z łupków nie wygasną. Oklahoma dostarczy zapewne argumentów przeciwnikom wydobywania surowców energetycznych metodą niekonwencjonalną także i w Polsce. Sejsmiczne rozbudzenie pokaźnych obszarów będzie dowodem na zbyt agresywną ingerencję człowieka w środowisko. Warto jednak pamiętać, że bez łupkowego boomu gaz, na którym gotujemy i który ogrzewa nasze domy, nie byłby tak tani. Podobnie jak paliwo, które tankujemy do naszych samochodów.

Jolanta Telega

j.telega@zwiazkowy.com

 

Categories: Ameryka, Gospodarka

Comments

  1. Lot Idei
    Lot Idei 17 stycznia, 2016, 13:39

    Motto: W tej idei to jest znakiem, że cylinder jest również bakiem.

    Jest internetowy postęp w idei napędu/reaktora hydroelektronowego (jeden z internautów podał prosty sposób techniczny w oparciu o istniejące na rynku elementy) – jak skonstruować instalację hydroelektronową – szkic technologii i techniki. Przykładowy model instalacji opiera się na przesłance, że działo elektronowe działa w próżni uzyskanej technicznie:

    1. Wybór pojemności zbiornika, w którym można uzyskać próżnię techniczną.

    2. Zamontowanie do zbiornika pompy próżniowej, działa elektronowego i zaworu, poprzez który dostarczana będzie czysta technicznie woda z tłokiem zabezpieczenia antyelektronowego.

    3. Uzyskanie próżni w zbiorniku, uruchomienie działa i emisja elektronów do zbiornika, zamknięcie wprowadzania elektronów i otwarcie zaworu wprowadzania wody.

    Rysunek:

    strumień elektronów -> [zbiornik z próżnią techniczną] <- strumień wody

    Jeden z internautów podaje, że "gdyby mieć takie dwa zbiorniki i wprowadzić do nich po 1 molu elektronów to one odpychałyby się, będąc w odległości od siebie o 1000 km, z siłą 8,5 tys. Ton."

    Instalacja od 1-3 jest praktycznie możliwa do wykonania. Elektrony będą emitowane z działa elektronowego, próżnia zassa wodę, ale co dalej? Wprowadzone elektrony do zbiornika, to nie jest gaz elektronowy, chmura elektronowa, "plazma elektronowa", ładunek elektryczny zgromadzony na powierzchni materii ani w jej wnętrzu. Nie ma prądu elektrycznego. Założenie. Nie ma teorii/modelu naukowego, przykładu fizycznego w naturze. Uruchamiając instalację, uruchamia się to, czego nie zna nauka ani inżynieria? Instalacja hydroelektronowa tworzy przedmiot badań. Ujawnia się brak naukowych podstaw do określenia bezpieczeństwa użycia i przydatności zastosowania instalacji. Badanie bezpieczeństwa i zastosowania instalacji, to wykonanie nieznanych eksperymentów? Tymczasem jest ona technicznie możliwa do wykonania, ale nie ma podstaw naukowych do jej komercjalizacji. Kto w Polsce wie jak bezpiecznie zadziała i do czego może być przydatna instalacja hydroelektronowa? Ile elektronów należy wyemitować z działa elektronowego do zbiornika, aby uzyskać przydatny w biznesie efekt ich oddziaływania, np., z cząsteczkami wody?

    Jest problem? Dlaczego nie ma podanej praktycznej instalacji zastosowania energii dotyczącej pkt 3 https://pl.wikipedia.org/wiki/Energia_elektryczna:
    1. Energia zgromadzona w polu elektrycznym – teoria
    2. Energia zgromadzona w kondensatorze – praktyka
    3. Energia pola ładunku sferycznego – dlaczego nie ma wskazania do praktyki?
    4. Energia prądu elektrycznego – praktyka

    Jak się mierzy, jakim przyrządem, zmianę energii pola ładunku sferycznego lub walcowego, rysunek:

    cylinder wypełniony elektronami

    ————
    |::::::::::|=
    ————

    ————
    |::::::|= dV zmiana objętości V cylindra wypełnionej elektronami
    ————

    |= tłok
    :elektrony

    Nie róbcie tego w domu ani w garażu!

    "Woda (https://pl.wikipedia.org/wiki/Woda). Woda jest najtrwalszym tlenkiem w grupie tlenowców. Jej dysocjacja termiczna

    H2O H2 + 1/2O2 ΔE 285,8 kJ/mol

    staje się znacząca dopiero w temperaturze kilku tysięcy stopni Celsjusza. Np. w 3200 °C zdysocjowane na pierwiastki jest ok. 30% cząsteczek H2O.”

    Zatem temperatura jest bardzo wysoka i wymaga wiele mocy i energii. Stąd zmiana energii elektrycznej elektronów dE(e) między stanem (1) przed wprowadzeniem wody i stanem (2) po rozdzieleniu jej (teoretycznie) na tlen i wodór powinna być równa:

    dE(e,r1,r2) = ? = n*285,8 kJ/mol

    oznaczenia:
    dE(e,r1,r2) – energia elektryczna zależna od ilości zgromadzonego ładunku elektrycznego ujemnego w postaci elektronów (e) i odległości (r1, r2) pomiędzy elektronami w poszczególnych stanach układu,
    n – liczba moli cząsteczek wody.

    Między ideą i miarą. Zmiana elektrycznej energii potencjalnej zgromadzonych elektronów po wprowadzeniu wody musi być odpowiednia do energii przemiany cząsteczek wody w tlen i wodór, aby nastąpiło zmniejszenie objętości zajmowanej w zbiorniku przez tlen i wodór, niż przed przemianą zajmowały cząsteczki wody (założenie – suma objętości atomów/cząsteczek osobno w formie energetycznej tlenu i wodoru jest mniejsza od objętości razem w formie energetycznej cząsteczek wody) . W tej idei próżnia musi się wypełnić wodą (zasysa cząsteczki wody), a wprowadzone elektrony przeciwdziałają utracie zajmowanej objętości zbiornika (nie dają się sprężyć). Między wprowadzonymi do zbiornika elektronami i cząsteczkami wody następuje rywalizacja o przestrzeń. I zbiornik to wytrzymuje.

    Gdyby stanem początkowym była „mieszanina” elektronów, tlenu i wodoru, to w efekcie rozprężania powstałaby para wodna? Elektryczna energia potencjalna elektronów zgromadzonych w cylindrze/zbiorniku jest w pełni z natury swej odnawialna („sprężyna elektronowa”). Jednak przełożenie ruchu z cylindra e-wody na dalsze elementy układu konstrukcyjnego wymaga tarcia, które sprawi, że układ ruchu popsuje się. Perpetuum mobile z tego nie będzie, ale paliwo się nie zużywa, jeżeli wprowadzonych elektronów i cząsteczek wody z cylindra nie ubywa.

    Czy zadanie jest poprawnie opisane?
    Do izolowanego zbiornika o objętości V m3 wprowadzono elektrony i wodę w ilości N moli elektronów i M moli cząsteczek wody przy czym N=2*M, a objętość wprowadzonej wody jest równa objętości zbiornika. Temperatura zbiornika przed zgromadzeniem w nim elektronów i wody wynosiła T1, a temperatura wody przed wprowadzeniem do zbiornika wynosi T2. Jaka będzie temperatura w zbiorniku po zgromadzeniu w podanej ilości elektronów i wody? Czy elektryczna energia potencjalna wprowadzonych elektronów ulegnie zmianie po wprowadzeniu wody? Jak ją obliczyć?

    Reply this comment
  2. Cobi
    Cobi 18 stycznia, 2016, 15:54

    Lot Idei – po jasny kij umiesciles „swoje” wypociny po tym artykulem ?
    Debilizm do kwadratu 🙁

    Reply this comment
  3. You are sick
    You are sick 19 stycznia, 2016, 22:17

    Lot idei proponuje dobrego lekarza I duzo odpiczynku

    Reply this comment
    • Lot Idei
      Lot Idei 26 stycznia, 2016, 13:07

      Wskazujesz zatem jako ekspert, że w istocie rzeczy pospolitej interes hydroelektronowy nie jest możliwy i wolności energetycznej z tego nie będzie.

      Reply this comment
  4. zza kałuży
    zza kałuży 26 stycznia, 2016, 17:16

    Nic nie rozumiem. „Woda” w kontakcie z próżnią gwałtownie wrze, przechodzi w parę i próżnia przestaje być próżnią. W zależności od rodzaju pompy próżniowej i jej wydajności mamy albo natychmiastową awarię systemu albo po raczej krótkiej chwili. 😉
    Jednocześnie wraz ze wzrostem ciśnienia średnia droga swobodna elektronów staje się bardzo mała i nie można mówić o żadnym „strumieniu” elektronów. Pomijając już fakt losowych wyładowań elektrycznych pomiędzy elektrodami działa elektronowego w atmosferze gazowej, czyniących z tego „działa” iskrzący (bardzo krótko!) grzejnik. 😉
    *
    Czy autor tych bzdur kiedykolwiek operował jakąkolwiek próżniową instalacją? 😉

    Reply this comment
    • Lot Idei
      Lot Idei 26 stycznia, 2016, 23:53

      Twoje dwa akapity są istotne. Wskazujesz na konkretne przejawy fizyki próżnia-woda, ciśnienie – średnia droga swobodnych elektronów. Czy nie łączysz jednak działań jednocześnie, tak jak wskazuje rysunek, ale w opisie pkt 3 jest rozdzielność. Zatem w tej idei, gdy w zbiorniku są już wprowadzone elektrony, następnie wprowadzane są cząsteczki wody. W zbiorniku nie ma już strumieni – ani wody ani elektronów. Rysunek:
      1. wprowadzanie elektronów do zbiornika: ->e=>zbiornik
      2. elektrony zgromadzone w zbiorniku: [:::::] działo elektronowe nie ma kontaktu z przestrzenią w zbiorniku
      3. wprowadzanie cząsteczek wody: [:::::|<= woda
      4. stan końcowy -?: razem wprowadzone elektrony i cząsteczki wody
      Zatem nie wiem po Twoich wskazaniach, czy opis idei techniki, czyli wykonanie instalacji i kolejności działań ma jeszcze wady, czy jest to praktycznie niemożliwe?

      Reply this comment
      • zza kałuży
        zza kałuży 27 stycznia, 2016, 01:02

        Zdefiniuj proszę „próżnię techniczną”. Ile to ma być pascali?
        Czy twój zbiornik będzie zawierał powietrze czy jakąś inną mieszaninę gazów?
        Inaczej, czy zadawala cię odpompowywanie zbiornika z powietrza atmosferycznego czy masz zamiar płukać zbiornik jakimś gazem (mieszanina gazów)? Czy masz pojęcie jak będzie zachowywała się twoja niekierowana w żaden sposób „chmura” elektronów w próżni? Piszesz, czym te elektrony nie będą, ale na jakiej podstawie?
        *
        Czy masz jakąkolwiek inżynierską intuicję w tym temacie, tzn, czy kiedykolwiek budowałeś (amatorsko lub zawodowo) lampy elektronowe? Lampy radiowe albo lampy do oscyloskopów? Lampy dla telewizorów, np. kineskopy? Czy kiedykolwiek obsługiwałeś elektronowy mikroskop skaningowy? Czy wiesz, jak powstaje w nim obraz? A kontrast? Czy pracowałeś z trawiarką plazmową? Z napylarką? Z urządzeniem do próżniowej sublimacji lodu?

        Reply this comment
      • zza kałuży
        zza kałuży 27 stycznia, 2016, 01:07

        Aha, i nie „średnia droga swobodnYCH elektronów” tylko „średnia droga swobodnA elektronów”.
        Chodzi o średnią odległość po pokonaniu której elektron będzie ulegał zderzeniu z cząsteczką gazu wypełniającego twój zbiornik. Odległość tę nazywamy właśnie „drogą swobodną”, czyli między zderzeniami. Im wyższe ciśnienie gazu tym ta droga jest krótsza. A zderzenia oznaczają potencjalną wymianę ładunków, neutralizację albo jonizację cząsteczki gazu oraz przechwycenie elektronu.

        Reply this comment
  5. Lot Idei
    Lot Idei 27 stycznia, 2016, 11:24

    @zza kałuży

    Przesłanka:
    Nie szukam opisu konkretniej instalacji pod klucz do zamówienia, rozwiązania technicznego, ale takiego bardziej uniwersalnego, idea techniczna z internetu, pomysł do sfinansowania przez inwestora w realu dla inżynierów. Musi być tak napisane, aby było atrakcyjne dla inżynierów i inwestorów. Dlatego będziesz dostrzegał wady.

    zzk:
    Zdefiniuj proszę “próżnię techniczną”. Ile to ma być pascali?
    Czy twój zbiornik będzie zawierał powietrze czy jakąś inną mieszaninę gazów?
    Inaczej, czy zadawala cię odpompowywanie zbiornika z powietrza atmosferycznego czy masz zamiar płukać zbiornik jakimś gazem (mieszanina gazów)?

    LI:
    zbiornik pusty, jak ująć tę pustkość, stąd próżnia techniczna, technicznie uzyskana, maksymalnie możliwie pusty z poprawką na koszty uzyskania pustki

    zzk:
    Czy masz pojęcie jak będzie zachowywała się twoja niekierowana w żaden sposób “chmura” elektronów w próżni? Piszesz, czym te elektrony nie będą, ale na jakiej podstawie?

    LI:
    Dobrze, że tak doskonale to zauważyłeś. To ujęcie opisu z uwagi jednego z internautów – fizyka (zaawansowanego), że mieszam pojęcia, np. mieszanina gazu elektronowego i cząsteczek wody albo chmura elektronów i chmura cząsteczek wody (w tej idei elektrony wprowadzone usuwają wiązanie wodorowe pomiędzy cząsteczkami wody, czyli chmura elektronów z zimną parą wodą), więc napisałem – czym nie będą, czyli nie będą tym wszystkim co jest znane nauce. Naładowana przestrzeń. Czy może być pewne, że można w przestrzeni objętości zbiornika zgromadzić elektrony?

    *
    zzk:
    Czy masz jakąkolwiek inżynierską intuicję w tym temacie, tzn, czy kiedykolwiek budowałeś (amatorsko lub zawodowo) lampy elektronowe? Lampy radiowe albo lampy do oscyloskopów? Lampy dla telewizorów, np. kineskopy? Czy kiedykolwiek obsługiwałeś elektronowy mikroskop skaningowy? Czy wiesz, jak powstaje w nim obraz? A kontrast? Czy pracowałeś z trawiarką plazmową? Z napylarką? Z urządzeniem do próżniowej sublimacji lodu?

    LI:
    Nie, ale patrz przesłanka. Wskazałeś na wiele skojarzonych technik, ale one mogą być w praktyce wnętrza zbiornika nieprzydatne.

    zzk:
    Aha, i nie “średnia droga swobodnYCH elektronów” tylko “średnia droga swobodnA elektronów”.
    Chodzi o średnią odległość po pokonaniu której elektron będzie ulegał zderzeniu z cząsteczką gazu wypełniającego twój zbiornik. Odległość tę nazywamy właśnie “drogą swobodną”, czyli między zderzeniami. Im wyższe ciśnienie gazu tym ta droga jest krótsza. A zderzenia oznaczają potencjalną wymianę ładunków, neutralizację albo jonizację cząsteczki gazu oraz przechwycenie elektronu. Przesłanka w Wikipedii o energii pola ładunku sferycznego wskazuje, że nie ma praktyki technicznej.

    LI:
    Określenie swobodne przykleiło mi się do elektronów, wprowadzone elektrony, jako elektrony swobodne w odróżnieniu od elektronów związanych z cząsteczką wody (te nie są swobodne), chodzi oto, że sugerujesz elektronowy „model gazowy”, jak wspomniałem ww. fizyka, to nie jest ta sama fizyka, bo one nie są swobodne, oddziałują na odległość ze sobą. Wszystko z czym się idea kojarzy znanym może być błędne w praktyce technicznej.

    Problem w tym, że instalacji hydroelektronowej nie da się opisać z powodu tych elektronów skierowanych z działa do zbiornika. Nie ma na nich nazwy w zbiorniku. W internecie nikt mi jej nie podał.

    Uogólnienie:

    1. Pusty zbiornik.
    2. Skierowane do zbiornika elektrony.
    3. Skierowana do zbiornika woda.

    Pytaj dalej.

    Reply this comment
  6. Lot Idei
    Lot Idei 27 stycznia, 2016, 11:31

    @zza kałuży
    Przykład:
    stężenie elektronów w wodzie.
    stężenie elektronów swobodnych w wodzie
    stężenie elektronów swobodnych z cząsteczkami wody

    Objawy choroby? Przecież elektrony są w wodzie, w cząsteczkach wody.

    Reply this comment
  7. Lot Idei
    Lot Idei 27 stycznia, 2016, 15:57

    @zza kałuży

    Korekta:
    nie zzk a LI ->”Przesłanka w Wikipedii o energii pola ładunku sferycznego wskazuje, że nie ma praktyki technicznej.”

    cd.:
    Jakim przyrządem, jak mierzy się energię takiego pola?

    zzk:
    “Woda” w kontakcie z próżnią gwałtownie wrze, przechodzi w parę i próżnia przestaje być próżnią.

    efekt nr 2:
    Niech tak będzie również, gdy w zbiorniku są elektrony.

    efekt nr 1:
    Co się dzieje z elektronami wewnątrz zbiornika, gdy są do niego skierowane?

    Rysunek:

    najpierw efekt nr 1 potem efekt nr 2 =>? czy będzie z tego zysk w biznesie

    Po Twoich wskazaniach zakładam przesłankę, że wiesz praktycznie 1/2 wiedzy i umiejętności – uwarunkowania poza zbiornikiem, uwarunkowania w zbiorniku woda-próżnia, pytam o drugą połowę – uwarunkowania w zbiorniku elektrony-próżnia oraz elektrony-cząsteczki wody?

    Reply this comment
  8. Lot Idei
    Lot Idei 27 stycznia, 2016, 16:29

    Modele – elektrony w zbiorniku kulistym:

    1.
    Elektrony ułożą się jednorodnie. Wzór na energię pola ładunku sferycznego w praktyce będzie prawdziwy.

    2.
    Nie można zgromadzić elektronów w przestrzeni zbiornika. Wzór na energię pola ładunku sferycznego w praktyce nie będzie prawdziwy.

    Elektrony wewnątrz zbiornika będą się odpychać do powierzchni zbiornika od jego strony wewnętrznej i przesuwać będą elektrony w „materii” zbiornika w kierunku na zewnątrz, w kierunku zewnętrznej powierzchni i będą przyciągane do powierzchni zbiornika od strony wewnętrznej.

    Rysunek, oznaczenie: [] – materia zbiornika, e – elektrony wprowadzone do zbiornika.

    [-+]e pusta przestrzeń objętości zbiornika e[+-]

    Reply this comment
  9. Lot Idei
    Lot Idei 27 stycznia, 2016, 17:03

    Model – elektrony i cząsteczki wody.

    1. Przesłanka – Elektrony ułożą się jednorodnie w przestrzeni objętości zbiornika kulistego. Wzór na energię pola ładunku sferycznego w praktyce będzie prawdziwy.

    2. Przesłanka – składniki wody (mają kształt i rozmiar) zajmują przestrzeń objętości zbiornika odbierając ją elektronom (nie mają kształtu i rozmiaru), zmienia się – wzrasta – energia pola ładunku sferycznego.

    3. Natura energetyczna dąży do minimum energii (taki mus w przyrodzie).

    Co może zajść w układzie, aby energia pola ładunku sferycznego osiągnęła minimum po wprowadzeniu składników wody?

    W tej idei zbiornik to ring w próżni. Walczą Coulomb [https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Coulomba] i Pauli [https://pl.wikipedia.org/wiki/Regu%C5%82a_Pauliego]

    inżynier -> wprowadza elektrony -> [natura minimum energii] <- wprowadza wodę <-inżynier

    Reply this comment
  10. Lot Idei
    Lot Idei 27 stycznia, 2016, 17:24

    @zza kałuży
    Tu masz przesłankę od specjalisty w tym znaczeniu, że idea hydroelektronowa nie kwalifikuje się do żadnej stosowanej dziedziny elektrycznej:
    http://www.forumsep.pl/viewtopic.php?t=13153&start=15

    ps. Rozpisałem Ci na wątki. Obecnie wychodzi, że potrzebny byłby eksperyment, ale jak go ciekawie opisać w internecie dla inżynierów i inwestorów, jak nie ma modelu/teorii tych elektronów w zbiorniku, ale jest wzór na energię pola ładunku sferycznego?

    Reply this comment
  11. zza kałuży
    zza kałuży 27 stycznia, 2016, 22:35

    @Lot Idei
    Im więcej piszesz tym bardziej upewniasz mnie, że nie masz w ogóle żadnych wiadomości z fizyki. Równie dobrze mógłbyś wynajdywać lek na raka.
    Nie rozumiesz chociażby tego, że zdanie „pusty zbiornik” nie ma praktycznego sensu fizycznego. W teorii są takie zbiorniki – w praktyce niestety nie. Nie rozumiesz jakie ten fakt pociąga za sobą konsekwencje.
    Oprócz tego nie masz żadnego doświadczenia z niczym, z czego chcesz budować twój reaktor.
    No i nie potrafisz wyjaśnić do czego chcesz go użyć. Jakie tam mają zachodzić przemiany? Ja niczego nie zrozumiałem.
    *
    Niestety ale wyglądasz mi na trolla.

    Reply this comment
    • Lot Idei
      Lot Idei 28 stycznia, 2016, 10:36

      „Im więcej piszesz tym bardziej upewniasz mnie, że nie masz w ogóle żadnych wiadomości z fizyki…” Ok. Zgadzam się. Ty jesteś nauczyciel, ja jestem uczniem. Chcę, aby inżynierowie zbudowali instalację tworzącą źródło ruchu, napęd, silnik, reaktor mocy i energii, wykorzystując elektrony i wodę tak, aby za pomocą zgromadzonych jednorodnie w przestrzeni objętości zbiornika elektronów uzyskali w nim rozdzielenie cząsteczek wody na tlen i wodór. Nie wymyśliłem skojarzenia próżnia – pusta przestrzeń: https://pl.wikipedia.org/wiki/Pr%C3%B3%C5%BCnia . Zaproponuj tu inwestorowi wartość ciśnienia w zbiorniku wybierając z tabeli na podanej stronie Wikipedii i wskaż, jak to ciśnienie uzyskać za pomocą środków dostępnych na rynku. Inwestor zainteresowany jest eksperymentem z użyciem zbiornika o pojemności 10 m^3.

      Reply this comment
  12. Lot Idei
    Lot Idei 30 stycznia, 2016, 00:01
  13. zza kałuży
    zza kałuży 30 stycznia, 2016, 06:29

    „Największa na świecie komora próżniowa jest w Polsce.”
    Oczywiste banialuki.
    Największą taką komorę ma (od prawie pół wieku) – NASA:
    **http://facilities.grc.nasa.gov/spf/capabilities.html
    *
    Chińczyki też mają coś duuużo większego:
    **http://adsabs.harvard.edu/full/2001ESASP.467..533H
    *
    Dalej nie chce mi się szukać ale jestem pewien, że Franuzi i Niemcy też muszą mieć coś podobnego do testowania chociażby rakiet programu Ariane.

    Reply this comment
    • Lot Idei
      Lot Idei 30 stycznia, 2016, 07:04

      „Oczywiste banialuki.” Jakże to, przecież tam na stronie jest napisane, że największa na świecie komora próżniowa. Komu ja mam wierzyć w tym internecie – zza kałuży czy Ministerstwu Rozwoju? No tak nie może być!

      Reply this comment
      • zza kałuży
        zza kałuży 30 stycznia, 2016, 11:29

        „przecież tam na stronie jest napisane, że największa na świecie komora próżniowa. Komu ja mam wierzyć w tym internecie”
        Swojemu rozumowi. 😉
        Poszukaj sobie wymiarów tej i innych komór. No ale to już ustaliliśmy, tzn. że liczby tobie nic nie mówią. 😉

        Reply this comment
  14. Lot Idei
    Lot Idei 30 stycznia, 2016, 07:23

    @zza kałuży
    Mamy zatem wybrane propozycje techniki zbiornika z komorą próżniową o największych pojemnościach, którą można zapewne będzie
    zmodyfikować do potrzeb eksperymentów hydroelektronowych dla zainteresowanego inwestora. Przejdźmy do zagadnienia wody. Chciałbym, aby do zbiornika z komora próżniową, do którego będzie wprowadzana woda, wraz z cząsteczkami wody nie dostawały się inne składniki materialne. Tylko woda. Ale czy byłoby to poprawnie napisane – tylko woda? Jak uzyskać wodę o najmniejszej ilości zawartości innych składników w wodzie? Podaj tu inwestorowi taką ofertę techniki dostępną na rynku?

    Reply this comment
  15. zza kałuży
    zza kałuży 30 stycznia, 2016, 11:31

    „Jak uzyskać wodę o najmniejszej ilości zawartości innych składników w wodzie? Podaj tu inwestorowi taką ofertę techniki dostępną na rynku?”
    Przecedzić wodę przez sitko. Na sitku zostaną kamyki i patyki i nawet stary but.

    Reply this comment
  16. Lot Idei
    Lot Idei 31 stycznia, 2016, 01:20

    Ja mam kran z sitkiem. „Przecedzić wodę…” Skąd ta woda? Z rzeki, jeziora, morza, oceanu? Czemu nie z deszczu [https://pl.wikipedia.org/wiki/Deszcz]?

    Reply this comment
    • zza kałuży
      zza kałuży 31 stycznia, 2016, 02:34

      Bo protony w atomach wodoru w wodzie z deszczówki szczególnie często mają antyrównoległe momenty magnetyczne co jak dla mnie absolutnie je dyskwalifikuje jako kandydatów do tytułu prawdziwie czystej wody!

      Reply this comment
      • Lot Idei
        Lot Idei 31 stycznia, 2016, 09:24

        Skład wody opadowej (potocznie: deszczówka) https://pl.wikipedia.org/wiki/Woda_opadowa zależy od czystości powietrza. To przesłanka, że będzie potrzebne kolejne sitko, metoda oddzielenia. Woda to stan skupienia cząsteczek wody. Jeżeli woda to są tylko cząsteczki wody (związek chemiczny) w stanie energetycznym zwanym wodą, to woda [z rzeki], woda [opadowa[, woda [z wodociągu komunalnego], nie zawiera tylko cząsteczek wody, jak wskazuje dookreślenie woda […].

        Od czego zależy antyrównoległość momentu magnetycznego protonów wodorowych w cząsteczce wody? Jak usunąć tą antyrównoległość? Dlaczego ta antyrównoległość dyskwalifikuje do tytułu prawdziwie czystej wody!

        Jak wprowadzić do komory próżniowej „tylko” cząsteczki wody? Czyli wprowadzić jak największą ilości cząsteczek wody wraz z jak najmniejszą ilością innych składników jakie mogłyby być pomiędzy cząsteczkami wody? W idei eksperymentu hydroelektronowego oddziałują w komorze tylko wprowadzone elektrony i cząsteczki wody. Już wskazałeś, jak przyjmuję, że „tylko” co do próżni w praktyce technicznej nie oznacza pustki w komorze, ale możliwe do uzyskania najmniejsze ciśnienie. Czego nie można nie wprowadzić do komory próżniowej przy wprowadzaniu cząsteczek wody? Ponieważ nie ma na to coś „sitka”, metody oddzielenia od cząsteczek wody.

        Reply this comment
        • zza kałuży
          zza kałuży 31 stycznia, 2016, 13:07

          Tylko doktorzy Binienda, Nowaczyk i Szuladziński potrafią ci pomóc.
          W Chicago Śliwa ma do nich telefon. No chyba że wiesz jak dodzwonić się do ministra zdrowia psychicznego Macierewicza.

          Reply this comment
  17. Lot Idei
    Lot Idei 31 stycznia, 2016, 15:08

    Czy w Chicago można kupić wodę? Tylko wodę?

    @zza kałuży, dziękuję za Twoje zaangażowanie. Wniosłeś wiele do idei hydroelektronowej. Jak wykazałeś, moja możliwość opisu fizycznego jest zbyt słaba na Twój talent, wiedzę i umiejętności oraz intuicje techniczną. Za wskazanie dziękuję. Możesz na koniec oczywiście studentom doktorów Binienda, Nowaczyk i Szuladziński przesłać link do tej strony.

    Zapraszam.

    Nawet całe polonijne Chicago.

    Reply this comment
    • zza kałuży
      zza kałuży 31 stycznia, 2016, 16:37

      Stary, zmień język na angielski to znajdziesz całą masę materiałów na internecie na interesujący cię temat. To jest oczywiście całkowite wariactwo, ale ja tobie nie zabraniam. Są nawet sprzedawane gotowe instalacje , cuda niewidy. Poszukaj po angielsku,- dobrej zabawy!

      Reply this comment
      • Lot Idei
        Lot Idei 31 stycznia, 2016, 23:49

        Tworzę i upowszechniam w internecie ideę hydroelektronową, być może inspirację, dla naukowców i inżynierów oraz inwestorów w realu. Samemu i z pomocą internautów. https://www.facebook.com/Lot-Idei-744660185600976/timeline/ Co mi napiszą to przyjmuję. Pozostaję przy języku polskim, oczywiście z takimi sugestiami, że słaby u mnie jest język polski w zakresie dla naukowca, inżyniera, czasem może nawet i alchemia klawiatury albo wprost bełkot. Każdy może wedle swojego widzimisię napisać własną wersję i opublikować w realu w dowolnym języku.

        Woda: „Są nawet sprzedawane gotowe instalacje”.

        Zatem można dokonać podsumowania, skrót – inwestor – ma możliwość zamówienia komory próżniowej oraz instalacji do otrzymania wody (nie wiem tylko czy z oczyszczania wody z przyrody/natury czy z otrzymania przemysłowego związku chemicznego z tlenu i wodoru).

        cdn.

        Reply this comment
      • Lot Idei
        Lot Idei 1 lutego, 2016, 13:20

        W pierwszym przybliżeniu dla inwestora przejście od idei do praktyki może być związane z relacją jakości wody do kosztów jej uzyskania. To stanowiłoby przesłankę na możliwą konkurencyjność zastosowanych rozwiązań. Warto może również zauważyć, że naukowcy i inżynierowie mogą opracować symulację komputerową zgromadzenia w pustym zbiorniku elektronów i wody. I tak otrzymać dodatkowe wskazówki. Wniosek wydaje się zatem jednoznacznie oczywisty, że do tego etapu idea hydroelektronowa nie ma objawów choroby (choć być może ma cechy ku dobrej zabawy). Urządzenia i instalacje rozważane do tej pory w tej idei są oferowane i dostosowane do potrzeb w innych przypadkach badawczych i przemysłowych. Jeżeli ktoś zna, to może wskazać je w Chicago. Nie mniej i nie więcej, prawda czy fałsz?

        Reply this comment
  18. Lot Idei
    Lot Idei 1 lutego, 2016, 23:22

    Czytamy zatem, że idea hydroelektronowa jest blisko technologii i techniki stosowanej. Zmierza do pytania o możliwość odkrycia nowego źródła ekologicznego i ekonomicznego mocy i energii odnawialnej. Stworzonego w urządzeniu z wybranych własności natury wody i elektronów. Podąża ścieżką ewolucji. Rozważany był stosowny zbiornik i woda. Przejdźmy zatem do elektronów.

    Czy możliwe jest wytworzenie elektronów i ich zgromadzenie w przestrzeni objętości komory próżniowej? Jeżeli tak, to od czego zależy ilość elektronów jaką można w niej zgromadzić? Jakie urządzenia w tym zakresie elektronowej idei są dostępne na rynku?

    Reply this comment
  19. Lot Idei
    Lot Idei 2 lutego, 2016, 11:23

    Naukowcy i inżynierowie znają możliwości uzyskania elektronów i ukierunkowania ich ruchu.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Maszyna_elektrostatyczna
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_fotoelektryczny
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Rozpad_beta_minus
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Kineskop
    I w tym przypadku pojawi się dla inwestora przesłanka o wystąpieniu relacji kosztu do ilości uzyskanych elektronów i metody ich skierowania do komory próżniowej. Można stwierdzić, że istnieje dla inwestora możliwość zamówienia sposobu, że jest on dla niego dostępny fizycznie i finansowo. Zatem pozostaje pytanie, czy sięgając po ofertę produktów i usług na rynku można złożyć dla inwestora przesłanki elektronowej idei tak, aby zgromadzić elektrony w przestrzeni objętości komory próżniowej? Od czego zależy ilość elektronów jaką można w niej zgromadzić Rysunek:

    źródło elektronów -> skierowanie -> zgromadzenie w komorze próżniowej

    Reply this comment
  20. Lot Idei
    Lot Idei 2 lutego, 2016, 23:27

    Ilość elektronów jaką będzie można wprowadzić do zbiornika w celu naładowania elektrycznym ładunkiem ujemnym przestrzeni objętości komory próżniowej powinna zależeć od ciśnienia jakie będą wywierały na wewnętrzną jej powierzchnię, czyli od wytrzymałości na to ciśnienie zbiornika, a tym samym od siły z jaką będą wprowadzane/wpychane elektrony do komory. W tej idei, kto skonstruuje zbiornik mocniejszy, ten będzie konkurencyjnie lepszy i kto skonstruuje metodę wprowadzania elektronów z większą siłą, ten będzie konkurencyjnie lepszy. Tak w idei hydroelektronowej potoczy się ewolucja technologii i techniki. Pomysłem i siłą. Pojawią się wynalazki z inżynierii materiałowej? Jeżeli przyjąć, że elektrony nie mają rozmiaru, to ich ilość w komorze nie będzie zależeć od ich objętości, co powinno ukazać porównanie wyników symulacji komputerowej z wynikami eksperymentu. Kto wie, może jest w tym droga do Nagrody Nobla?

    W idei hydroelektronowej, po zgromadzeniu elektronów w przestrzeni objętości komory próżniowej wprowadzane są do niej cząsteczki wody w celu zbadania energetycznego wpływu tych elektronów na cząsteczki wody.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Chicago
    „2 grudnia 1942 roku na korcie do gry w squasha należącym do podmiejskiego uniwersytetu uczeni pod kierunkiem Enrico Fermiego uruchomili pierwszy na świecie reaktor jądrowy.”

    Wniosek wydaje się zatem jednoznacznie oczywisty w istocie rzeczy pospolitej w Chicago już podejmowano w przeszłości trudniejsze wyzwania technologii i techniki energetycznej. Pierwszy nadaje ton idei albo go straci, gdy nie nadąży na ścieżce innowacji. Czy w idei hydroelektronowej jest energetyczna innowacja? Tu wystarczy diagnoza fizyczna i nie jest potrzebna medyczna. Wystarczy tu podać, że taki eksperyment już wykonano, wyniki opublikowano i nic ciekawego nie uzyskano, dlatego nie ma o tym w wykładach fizyki i w Wikipedii. Jak dotąd uzyskanie tego od internautów nie powiodło się. Może tu się uda, poczekajmy zatem.

    Reply this comment
  21. Lot Idei
    Lot Idei 3 lutego, 2016, 13:05

    Rozrywka. Perpetuum mobile, czyli niemożliwy jest wieczny silnik albo filozofia między ideą i miarą. Czy można by przyjąć opis, że silnik to urządzenie będące źródłem ruchu, którym można sterować? Czy można by przyjąć opis, że silnik to urządzenie łączące działaniem konstrukcję z paliwem? Czy można by zapytać co nie jest perpetuum mobile w perpetuum mobile – konstrukcja czy paliwo? Czy możliwe byłoby paliwo, którego wieczna przemiana odwracalna/odnawialna fizycznie jest możliwa, ale nie może być takiej technicznej konstrukcji, ponieważ potrzebne jest tarcie i chłodzenie, entropia, która by to wiecznie umożliwiała i dlatego razem niemożliwy jest wieczny silnik?

    Reply this comment
  22. Lot Idei
    Lot Idei 4 lutego, 2016, 13:24

    Motto: Pokusa idei. * Trudno jest założyć przesłankę, że w Chicago nie powiodła by się drugi raz innowacja energetyczna, jak pierwsza z reaktorem nuklearnym, tym bardziej, że technologia i technika w idei jest łatwiejsza i tańsza, a urządzenia są stosowane i oferowane na rynku. Jakby to było w Chicago, gdyby ruch zwany USA zasilany był mocą i energią hydroelektronową? Niezależną od klimatu i pogody, od geografii i geologii. W sieciach gazowych zamiast gazu światłowody. Każde miasteczko i miasto, stan, niezależne energetycznie. Czy wówczas USA rozpadłoby się? Czy wręcz przeciwnie, wspólne amerykańskie marzenie uzyskałoby impet nieograniczonej mocy i energii, na Ziemi i w kosmosie, presji innowacji USA pro futuro? W idei hydroelektronowej problemem jest do czego jeszcze wykorzystać moc i energię? Czy nadążyliby scenarzyści filmowi, dziennikarze i media, futurolodzy, politycy, nauczyciele, wobec inwazji inwestycyjnej, czy giełda wytrzymałaby ewolucję hydroelektronową? Itp., itd., ect. ect. Koniec.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*