Libijski kryzys winduje ceny benzyny w USA

Ostatnie wydarzenia z Libii, gdzie toczy się krwawa walka o władzę, w bezpośredni sposób oddziałują na amerykańską gospodarkę. Okazuje się, że w przeciągu dwóch minionych tygodni ceny benzyny w USA wzrosły niemal o 33 proc. Jest to drugi tak gwałtowny skok cen w historii.

O gwałtownym wzroście cen benzyny donoszą autorzy opublikowanego w piątek badania Lundberg Survey. Z zebranych w nim informacji jasno wynika, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni ceny benzyny bezołowiowej w całym kraju wzrosły średnio o 32,7 centów, a od września 2010 roku o 82 centów.

Większy skok cen benzyny odnotowano jedynie we wrześniu 2005 roku, kiedy za paliwo trzeba było zapłacić aż o 38 centów więcej niż zazwyczaj. Wtedy jednak, ceny poszybowały do góry w następstwie zniszczeń spowodowanych przez huragan Katrina.

Trilby Lundberg, autorka badania, powiedział, że „tym razem ceny benzyny winduje człowiek, a nie siły przyrody”. Konflikt pomiędzy libijskimi siłami opozycji, a dotychczasowym przywódcą Moammarem Gadhafim trwa, a ceny paliwa idą w górę.

Trilby Lundbergt tłumaczy, że jedynie 3 proc. benzyny eksportowanej przez Libię trafia do Stanów Zjednoczonych. Jest to jednak olej ciężki, na który utrzymuje się duży popyt.  

Zebrane dane, który posłużyły do analizy obecnej sytuacji na rynku pochodzą z 2,500 stacji benzynowych. Wśród wszystkich miast wziętych pod uwagę, najwyższe ceny paliwa utrzymują się w San Diego, gdzie za galon należy zapłacić 3,87 dolarów.

AS

Categories: Gospodarka
Tags: benzyna, Libia

Comments

  1. kicha
    kicha 7 marca, 2011, 14:49

    Prawdziwia Libija wygląda inaczej jak wam usiłują to przedstawić
    Wielu z was jest przykładem na to ż e obecne pololenia nie znają historii, a przewroty dziś robi się mediami, a ręce są jedynie dodatkiem. Kadafi Libię uczynił bogatym krajem, mega bogatym. Wielu z was zabiera tu głos w sprawie nie mając pojęcia o Libii , nie mając pojęcia o co naprawdę toczy się gra w Libii.
    Kaddafi w 1970 roku zlikwidował w swoim kraju amerykańskie i brytyjskie bazy wojskowe, wydalił włoskie i żydowskie organizacje narodowe, a w 1973 dokonał nacjonalizacji przemysłu naftowego należącego do zachodnich inwestorów. Kaddafi prowadził bardzo aktywną politykę zagraniczną, wymierzoną przeciwko wpływom Stanów Zjednoczonych i Izraela oraz wspieraniem Organizacji Wyzwolenia Palestyny, przez co był oskarżany o wspieranie islamskiego terroryzmu. Wielokrotnie zabiegał o utworzenie ścisłej federacji państw północnoafrykańskich i bliskowschodnich. Proponował zawarcie unii m.in. Sudanowi, Egiptowi, Syrii oraz Malcie. W wyniku pogarszających się stosunków z Egiptem nawiązał współpracę z ZSRR, ale w zimnej wojnie pozostawał neutralny, wiążąc się z Ruchem Państw Niezaangażowanych. Od połowy lat 90. Kaddafi prowadził bardziej umiarkowaną politykę. Gdyby Kadafi na początku nie obalił starego, nieudolnego króla Libia do dziś utrzymywałaby się ze sprzedaży złomu, jako miło to miejsce przed 42 laty. Wówczas Koczownicze plemiona zbierały to co zostawiła Armia Roomla i Moontgomerego podczas II wojny światowej. To był istotny element PKB Libii jeszcze w latach 60. Wiecie jak wyglądra standard życia w Libii dziś. Otóż najniższe wynagrodzenie w tym kraju to 600 dolarów, powtarzam najniższe!!!! Libijczycy nie płaca za prąd, szkoły są bezpłątne , służba zdrowia zatrudniająca min Polaków , Włochów, Brytyjczyków tez jest bezpłatna. Litr paliwa kosztuje 40 groszy polskich. Ceny są porównywalne do cen w polsce, może nieco niższe. Mógłby tak pisac bez końca ale powiem wam jedno: wielu z was uwaza sie za eurpejczyków , podczas gdy standard życia Libijczyków jest na europejskim poziomie , moze nawet nieco wyższym, Polacy zaś żyją…. jak … Gdy do władzy w Libii dorwą się Ci , którzy dziś rękami 16 do 25 letnich prymitywnych chłopaków robią ten przewrót w Libii to w niedługim czasie i oni Libijczycy będą musieli , jak my Polacy jezdzić za chlebem na zmywaki w Europie!!!! Przeciętny Polak, nie mieszkaniec aglomeracji szcześliwy jest jak nabędzie sobei starego Opla. Libijczycy już w latach 70 i 80 zostawiali nowe auta na pewryferiach Trypolisu bo nie wiedzil ,że nalezy zmieniac olej i zajeżdzali auta na amen. Nie martwili się jednak kupowali kolejne nowe aby wozić Volvo czy Nissanem czy Datsunem swoje kozy. To nader częsty widok wówczas w Libii. Polak wówczas , za Gierka marzył o małym Fiacie. Jedno jest oczywiste Kadafi nigdy nie będzie maił za sojuszników Europy zachodniej ani Ameryki wszak to własnie dzieki temu że ich wyrzucił ze swojego kraju ten kraj jest dziś tak bogaty. Tego faktu oni mu jednak nigdu nie zapomną , tej nacionalizacji i utraty złóz ropy , jak stał się z dnia na dzień własnością libijczyków. Dziś to własnie rękami nieświadomych ludzi Ameryka I Izrael usiłują dostac się do najbardziej energetycznych złóż ropy w Afryce i przygotowac się do ostatecznego starcia o wpływy na bliskim wschodzie z Iranem

    Reply this comment
  2. rodak
    rodak 7 marca, 2011, 16:03

    no to Wenezuela ma swoje racje..a Chawez to geniusz..

    Reply this comment
    • kicha
      kicha 7 marca, 2011, 17:29

      Kazdy ma swoj interes . Jeden ma lokalny a drugi ma globalny. Z czegos trzeba zyc .

      Reply this comment
    • Heniek
      Heniek 7 marca, 2011, 20:10

      kicha! masz racje co do Polski i Polakow, zycie w Polsce wiekszosc ludzi to nedza. Nie wiem jak w Libi i nie zabieram glosu, ale moge powiedziec co do postepowania Ameryki i Izraela czy tez europy uwazam ze wiesz co mowisz. Europa to taka k…(edyt.red.) ktora daje d…(edyt.red.) dla Ameryki, w tym wykozystuje wschodnia europe, natomiast Polska pozostanie zbiorowiskiem najglupszych niewolnikow regionu wschodniej-europy jako najslabszy subcontraktor.

      Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*