Bezrobocie spada, ekonomiści płaczą

Pomimo mało optymistycznych prognoz, okazuje się, że w grudniu 2010 roku bezrobocie w Stanach Zjednoczonych znacznie spadło. W minionym miesiącu na rynku pracy pojawiło się 103 tys. nowych miejsc pracy, co zaowocowało spadkiem stopy bezrobocia do poziomu 9,4 proc. To najlepszy wynik amerykańskiej gospodarki od maja 2009 roku.

Entuzjazm co niektórych hamują specjaliści, którzy sugerują, że najprawdopodobniej niespodziewany spadek bezrobocia wynika z mniejszych rozmiarów siły roboczej. Tak uważa m.in. Johna Silvia, czołowy ekonomista Firmy Wells Fargo. Jego zdaniem utrata części ludzi poszukujących pracy to zły znak.

Jeszcze do niedawna, ekonomiści, z którymi rozmawiało CNNMoney prognozowali wzrost bezrobocia do poziomu 9,7 lub 9,8 proc. Wszystko to, za sprawą relatywnie małej ilości nowych miejsc pracy. Zamiast rzeczywistych 103 tys. ekonomiści spodziewali się 150 tys. Dlatego też wiadomość o niższej stopie bezrobocia okazała się ogromnym zaskoczeniem.

Rozbieżności najprawdopodobniej wynikają z faktu, że dane na temat poziomu bezrobocia i ilości zarejestrowanych pracowników są zbierane w inny sposób i w oddzielnych badaniach. Liczba ludzi otrzymujących co miesięczną pensję to dane z badań przeprowadzonych wśród pracodawców, podczas gdy stopa bezrobocia jest oparta na badaniach gospodarstw domowych. Obejmuje ona tylko bezrobotnych szukających miejsca zatrudnienia w aktywny sposób, a nie tych, którzy zniechęceni niepowodzeniami zaprzestali poszukiwań. Ta druga grupa w USA liczy sobie ok. 1,3 milionów osób. Ci, którzy zrezygnowali z szukania stałego miejsca zatrudnienia automatycznie nie są brani pod uwagę podczas ustalania stopy bezrobocia. Stąd jej niski poziom.

AS (CNNMoney)

Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Categories: Gospodarka

Comments

  1. tiki
    tiki 7 stycznia, 2011, 14:53

    skonczyly sie zasilki ,ludzie wracaja do pracy :))))

    Reply this comment
  2. Anonim
    Anonim 7 stycznia, 2011, 15:23

    po raz pierwszy,moge sie z twoja opinia zgodzic

    Reply this comment
  3. tiki
    tiki 7 stycznia, 2011, 17:11

    hm…………… ekonomia to nie nauka ktora mozna nauczyc sie na belmoncie.
    musisz wiecej czytac:))))))))) bo twoich wpisach widac ze masz blade pojecie o ekonomi w usa ,ale edukujesz sie , moze kiedys napisz jakis sensowny kometarz :))))))))

    Reply this comment
  4. Anonim
    Anonim 7 stycznia, 2011, 17:57

    jeszcze kochanie Twoj komentarz rowniez nie zaskoczyl

    Reply this comment
  5. Anonim
    Anonim 7 stycznia, 2011, 18:19

    ha… ha
    ekonomista sie znalazl
    w polsce kazdy idiota co nie chcial zaczac pracowac i nie wiedzial co ze soba zrobic, szedl na ekonomie
    o jakich wpisach beczysz baranie? chociaz z twoja inteligencja, to nie dziwie sie ze wszystkie niepodpisane komentarze przypisujesz jednej osobie. ucz sie jezyka to sie dowiesz co znaczy Anonymous

    Reply this comment
  6. niemiec
    niemiec 7 stycznia, 2011, 18:44

    dowiedz sie co znaczy Anonymous i dopiero becz baranie

    Reply this comment
  7. tiki
    tiki 7 stycznia, 2011, 22:16

    Anonymous TRZEBA BYLO ZOSTAC PRZY KSYWIE PRZECHODZIEN !!!!!!!!!

    Reply this comment

Write a Comment

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*