Amerykanie krócej szukają pracy

Średni czas szukania pracy przez Amerykanów wynosił w styczniu 16 tygodni. To znaczny spadek w stosunku do ubiegłych lat – podaje magazyn Bloomberg

jobs-unemploymentJeszcze w czerwcu 2010 r. średni czas poszukiwania pracy przez Amerykanów wynosił aż 25 tygodni – mówią dane Departamentu Pracy. Sytuacja na rynku pracy poprawia się, choć jest ona nadal daleka od oczekiwań. Liczba etatów (poza rolnictwem) wzrosła w lutym o 160 tys. a stopa bezrobocia pozostała na poziomie 7,9 proc. W grudniu zeszłego roku na każdy nowy etat przypadało 3,4 bezrobotnego; dla porónania – w lipcu 2009 r. było to 6,7.

– Wygląda na to, że potwierdza się diagnoza szefa Banku Rezerwy Federalnej Bena Bernanke, że rynek pracy w USA jest dosyć elastyczny i nie grozi nam długi okres wysokiego bezrobocia, czyli coś co widzieliśmy w Europie w latach 80-tych. To sugeruje, że dalsze stymulowanie gospodarki za pomocą polityki pieniężnej może przynieść większą ulgę – twierdzi Dale Mortensen, ekonomiczny noblista i zarazem wykładowca na Northwestern University.

– Mniejsza dekoniunktura na rynku pracy sprawi, że wzrośnie popyt na usługi agencji pracy tymczasowej. Ponieważ trudniej będzie znaleźć wykwalifikowanych pracowników, wielu spółkom będzie potrzebne zewnętrzne wsparcie, by obsadzić etaty – prognozuje zaś Jeffrey M. Silber, analityk z BMO Capital Markets.

HK

Categories: Gospodarka, Wydarzenia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*