Flaga Konfederacji zdjęta z masztu przed parlamentem Karoliny Płd. (ZOBACZ ZDJĘCIA)

fot.Richard Ellis/EPA

fot.Richard Ellis/EPA

Tysiące osób zebranych przed stanowym parlamentem Karoliny Płd. oklaskami i okrzykami radości zareagowały na zdjęcie z masztu flagi Konfederacji, utożsamianej z niewolniczym Południem. To ważny moment w stanie, który zainicjował wojnę secesyjną 150 lat temu.

„To przełomowy moment dla naszego stanu, ta flaga była symbolem podziałów i nadszedł czas, by została zdjęta” – mówił w telewizji CNN jeden z przybyłych pod parlament mieszkańców Karoliny Płd. „To ta flaga jest symbolem jedności USA” – wskazał na trzymaną w ręku flagę Stanów Zjednoczonych.

Flaga (niebieski krzyż św. Andrzeja z gwiazdami) będąca symbolem skonfederowanych stanów Południa, które walczyły ze stanami Unii podczas wojny secesyjnej (1861-65) powiewała przed budynkiem parlamentu stanowego w stolicy Karoliny Południowej – Columbii od ponad 50 lat. W piątek rano czasu lokalnego została zdjęta przez członków stanowej Gwardii Narodowej. Wraz z tłumami mieszkańców tej wyjątkowej ceremonii, której nie towarzyszyły żadne przemówienia, przyglądała się gubernator Karoliny Płd., Republikanka Nikki Haley oraz wielu parlamentarzystów.

Po zdjęciu flagi, co zgromadzeni nagrodzili wielkimi oklaskami i okrzykami „USA”, symbol Konfederacji został przewieziony do pobliskiego muzeum.

„Nikt, przejeżdżając samochodem koło stanowego parlamentu, nie powinien już nigdy odczuwać bólu albo czuć się tak, jakby do nas nie należał” – powiedziała gubernator Haley w telewizji NBC. Niektórzy krytykują Haley, że nie podjęła decyzji o zdjęciu flagi wcześniej. Ale pojawiły się też komentarze typujące ją na potencjalną kandydatkę Republikanów na wiceprezydenta USA w wyborach w 2016 roku.

Usunięcia flagi od dawna domagali się zwłaszcza czarnoskórzy mieszkańcy stanu, którzy traktują ją jako symbol rasizmu i niewolnictwa, które istniało w stanach Południa. Bodźcem do podjęcia decyzji o zdjęciu flagi stała się dopiero masakra dokonana 17 czerwca w kościele w Charleston, podczas której 21-letni Dylann Roof zastrzelił 9 Afroamerykanów. Przed dokonaniem tej zbrodni Roof umieścił w sieci swoje zdjęcia z flagą Konfederacji.

Podpisując w czwartek ustawę nakazującą usunięcie flagi Konfederacji sprzed budynku parlamentu stanowego, gubernator Haley użyła 9 długopisów, które miały być rozdane rodzinom ofiar Roofa. „Te 9 wspaniałych osób na zawsze zmieniło historię Karoliny Południowej” – powiedziała Haley. Wcześniej, po 13-godzinnej, pełnej emocjonalnych sporów debacie, ustawę przegłosowali w nocy ze środy na czwartek stanowi kongresmeni.

Karolina Płd. była pierwszym z południowych stanów, które oderwały się od USA i stworzyły w 1861 roku własny rząd Skonfederowanych Stanów Ameryki, tzw. Konfederację lub Południe. Zdaniem historyków głównym powodem zakończonej porażką rebelii Południa była wola utrzymania instytucji niewolnictwa, na której opierała się gospodarka Południa. Dla wielu współczesnych mieszkańców stanów południowych flaga Konfederacji jest symbolem historii i kultury Południa, a także wyrazem pamięci o ok. 480 tys. poległych podczas wojny secesyjnej żołnierzy skonfederowanych stanów. Członkowie grupy określającej się jako „Synowie weteranów Konfederacji” oświadczyli w czwartek, że usunięcie flagi to obraza spuścizny milionów mieszkańców Karoliny Płd. i zapowiedzieli dalszą walkę z „czystką kulturową i polityczną poprawnością, której celem jest kalanie imienia konfederacyjnych przodków”.

Uregulowanie kwestii flagi w Karolinie Płd. nie kończy tego kontrowersyjnego tematu. W czwartek debata na temat flagi przeniosła się niespodziewanie do Waszyngtonu, wywołując olbrzymie spory na Kapitolu. Przewodniczący Izby Reprezentantów John Boehner zmuszony został do odwołania głosowania w sprawie ustawy o wydatkach federalnej agencji ds. ochrony środowiska, gdyż Republikanie z Południa sprzeciwili się zgłoszonej przez Demokratów bez żadnej debaty poprawce do tej ustawy, by zakazać używania flag Konfederacji na cmentarzach federalnych.

Z Waszyngtonu Inga Czerny (PAP)

fot.EPA

  • Confederate Flag Being Removed from South Carolina Capitol
  • Confederate Flag Being Removed from South Carolina Capitol
  • Confederate Flag Being Removed from South Carolina Capitol
  • Confederate Flag Being Removed from South Carolina Capitol
  • Confederate Flag Being Removed from South Carolina Capitol
  • Confederate Flag Being Removed from South Carolina Capitol
  • Confederate Flag Being Removed from South Carolina Capitol
  • Confederate Flag Being Removed from South Carolina Capitol
  • Confederate Flag Being Removed from South Carolina Capitol
  • Confederate Flag Being Removed from South Carolina Capitol
  • Confederate Flag Being Removed from South Carolina Capitol

 

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

Categories: Ameryka, Fotonews

Comments

  1. Historyk z ZAMIŁOWANIA
    Historyk z ZAMIŁOWANIA 22 lipca, 2015, 01:54

    Obecne KONFLIKTY rasowe i spór o OCZERNIANE flagi „konfederatów” oraz zdejmowanie flag „konfederatów” zostały WYGENEROWANE na bazie SAFRYKOWANEJ , sfałszowanej „historii USA” całkowicie wymyślonej, fatalnie zdeformowanej przez ZAKOMPLEKSIONYCH „murzyńskich profesorów” którzy wypisują BREDNIE, kłamstwa na temat „wojny secesyjnej”.

    DZISIAJ trwa ciągła jankeska PROPAGAND, która nie uznaje, że Południe miało SOLIDNE podstawy prawne, moralne i ekonomiczne do SECESJI, niemające NIC wspólnego z niewolnictwem !!!

    To potężny spór o PENIĄDZE oraz brutalne finansowe WYKOŻYSTYWANIE stanów południowych, gdzie co najmniej były 2-kronie WIĘKSZE podatki niż w stanach Północnych i to było PODSTAWOWĄ przyczyną Amerykańskiej Wojny Domowej 1861-1865 czyli tzw. Wojny Secesyjnej pomiędzy stanami Połódniem i Północą !!!!!!!!!!!!

    Do 1861 roku w USA funkcjonowały DWIE taryfy celne. Jedna 2 do 4 krotnie WIEKSZA taryfa celna nałożona na Południe niż na te same produkty przywożone do stanów Północnych na te SAME towary przywożone okrętami z Europy do Ameryki. To miało dac DODATKOWE ZYSKI „Północy” która woziła te towary na południe i je tam sprzedwała. To zostało zatwierdzone przez Kongres USA … SIĆ !
    W efekcie zmuszało to Południe do płacenia co najmniej PODWÓJNEJ ceny za te SAME produkty które sprzedawano na Północy.
    Tym to SPOSOBEM Południe było nieproporcjonalnie WIĘCEJ opodatkowane finansowo przez „rząd centralny USA” niż Północ.
    Sprawiło to, że Południe było zmuszone do FINANSOWANIA rozwoju północnej polityki, szybkiego BOGACENIA się Północy. Za te PODATKI z Południa budowano PRZEMYSŁ Północy oraz drogi, a Południe BIEDNIAŁO i się w ogóle NIE rozwijało.
    Bitwa Południa o DYSKRYMINACYJNE „taryfy celne” rozpoczęła się już w 1828 roku. Te PODWÓJNE podatki nałożone na Południe nazywano „taryfami wstrętu” (Tariff of Abominations).

    Trzydzieści lat później Południe płaciło już 87% federalnych dochodów taryfowych, jednocześnie mając swoje źródła utrzymania zagrożone przez ustawodawstwo PROTEKCYJNE dla Północy. Waszyngton NIE chciał słuchac pretensji Południa – a te dwa regiony były rządzone przez ten sam rząd. Południe, jako region, zostało ZREDUKOWANE do NIEWOLNICZEGO statusu, z rząd federalny w Waszyngtonie stał się PANEM i protektorem Północy.

    Historia w USA jest makabrycznie ZAFAŁSZOWANA i przekłamana, która KŁAMLIWIE obecnie naucza, JAKOBY Wojna Secesyjna była spowodowana o podejście do „niewolnictwa” i to NIBY było najważniejszym powodem wybuchu wojny domowej 1861 – 1865 co jest wstrętnym KŁAMSTWEM !!!

    Dziś nie przeczytasz w USA tej FAKTYCZNEJ wersji wydarzeń DYSKRYMINACJI finansowej Południowych Stanów w latach 1800 do 1860 w zwykłym podręczniku do historii USA, szczególnie w tych, które został zatwierdzony do UŻYTKU w publicznych szkołach od podstawowych do UNIWERYSTETÓW czyli wyższych uczelni w USA.
    Uczeń czy student NIE dwie się z podręczników i tez NIE usłyszy o tym na zajęciach w college’u, gdzie kwestia NIEWOLNICTWA przesłania dosłownie WSZYSTKO i uniemożliwia POZNANIE uczciwej historii USA. W takim FAŁSZU zostało wychodowane amerykanskie społczeństwo przez liberalnych oszołomów, którzy ZAKŁAMALI historie USA, co dzisiaj wywołuje bardzo poważne KONFLIKTY społeczne. Te ZAKŁAMANIE historii USA może nawet wywołać nastepna Wojne Domową w USA pomiędzy białymi i murzynami. Ten FAŁSZ historyczny w USA przekreśla KRYTYCZNE myślenie.
    Zamiast prawdy w szkołach amerykańskich nieustannie opowiadają BREDNIE i jakieś opowieści, które NIE mają uzasadnienia z FAKTAI historycznymi.

    Emigranci z Europy NIE połykają tych KŁAMSTW „amerykańskich” których uczono UCZCIWSZEJ historii w Europie o Ameryce. Europa NIE miała i nie ma interesu fałszować historii o USA.
    Tymczasem BEZ-KRYTYCZNI murzyni w USA domagający się pieniędzy oraz ustanawiania tylko dla nich SPECJALNYCH PRZYWILEJÓW. W tym procederze pomagają im Żydzi zamieszkali w USA, którzy też fałszują historię USA, aby na tym zyskac finansowo lub ustanawianiem tylko dla NICH SPECJALNYCH przywilejów prawnych, które DZIELĄ makabrycznie współczesną Amerykę.

    Więc skąd obywatel urodzony i wychowany w USA może się dowiedzieć, że OBECNA konwencjonalna historia USA to czysty NONSENS ?

    W stanach północnych prawie NIE było murzynów, a jak jakiś murzyn uciekł do stanów północnych to tam w New Yorku czy Waszyngtonie był NATYCHMIAST aresztowany, skuwany w kajdany i ODWOŻONY z powrotem do stanów południowych.
    RASIZM w stanach Północnych był zdecydowanie WIEKSZY niż w stanach Południowych ! W stanach Północnych NIE chciano nawet widzieć murzynów !
    W podręcznikach szkolnych obecnej SAFBRYKOWANEJ kłamliwej „historii” USA zostały POMINIĘTE bardzo ważne fakty, takie jak, że PODATKI były CAŁKOWICIE zabierane ze stanów Południowych w 100% i służyły w 100% na inwestowanie infrastruktury stanów Północnych jak w budowy dróg, kopalń, kolei, poczty, państwowego przemysłu … itp.

    Tymczasem na Południe było traktowane jako całkowita PROWINCJA, jak jakaś KOLONIA i tam na Południu NIE budowano nawet dróg, mostów … itp.
    Stany Południowe MIAŁY moralne, etyczne i ludzkie prawo ODSEPEROWAC się od Stanów Północnych gdyż z Południa WYSYSANO podatki i finanse na INWESTOWANIE w Stany Północne.
    Mało tego, to kongresmeni i senatorzy z Południowych Stanów NIE dopuszczano do głosu w Kongresie ani Senacie aby prezentowali swoje problemy. Uwcześni Prezydenci USA, Sekretarze Stanu(ministrowie) nie chcieli przyjmować w swoich biurach i rozmawiać z Kongresmenami i Senatorami z Południowych Stanów.
    James Abram Garfield czyli 20 Prezydent USA ( od 4-III-1881 do 19-IX-1881) oficjalnie twierdził że, że zarówno liderzy Północy KŁAMALI, jeśli powoływali się na niewolnictwo jako powód do wojny. Północni przywódcy szukali moralnego pretekstu do AGRESYWNEJ wojny, podczas gdy liderzy Południa potrzebowali bardziej konkretnego zagrożenia niż północne TARYFY CELNE lub dodatkowe podatki, aby uzasadnić swą polityczną niezależność.

    James Abram Garfield czyli 20 Prezydent USA dostarczył niesamowitą ilość dowodów – w tym niezwykłe bajki redakcyjne oraz polityczne mowy wspierające tezę, że wojna toczyła się tak NAPRAWDĘ o DOCHODY z podatków publicznych.

    Rozważmy taką małą perełkę z popierającej Lincolna ówczesnej gazety „New York Evening Post” z dnia , 2 marca 1861:
    „Albo dochody z opłat będą gromadzone w portach rebelianckich stanów, albo port musi być zamknięty na import z zagranicy, co jest ogólnie przyjęte.
    Jeśli żadna z tych rzeczy nie zostanie zrobiona, nasze prawa zostaną zasadniczo uchylone; źródła, które zasilały nasz skarbiec Północy, wyschną; nie będziemy mieli pieniędzy na pokrycie wydatków rządowych; naród zbankrutuje, zanim dojrzeją kolejne plony.
    Nie będzie środków na utrzymanie wojska na Północy; nic nie utrzyma naszej floty na wodzie; nie wypłacimy pensji urzędnikom publicznym – obecny stan rzeczy musi być zmieniony.
    Co zatem pozostało naszemu rządowi?
    Czy powinniśmy pozwolić stanom Południowym na SECESJĘ, czyniąc w ten sposób precedens dla całej Unii?
    Albo czy rząd powinien wziąć pod uwagę cały handel zagraniczny odbywający się w tych portach, gdzie nie mamy ani własnych nieruchomości, ani obecnie nie możemy zabrać naszych należności – co czyni kontrabandę – i zatrzymać go, dopóki nie zaoferują zbierania pieniędzy w okręgach, z których nasze władze zostały wydalone?”.

    To nie jest pojedynczy przypadek. Brytyjskie gazety, które faworyzowały Południe, pisały to samo: federalni z Waszyngtonu NAJECHALI na Południe, aby ODEBRAC FINASOWE należności.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*