“Wulkan” o imieniu Amber Gold

Okiem felietonisty


Okazało się, że polskie władze zupełnie nie wiedziały, że na Wybrzeżu działa “wulkan” o imieniu Amber Gold, że wyrzuca z siebie miliony ulotek reklamowych, otumania naiwnych i ufnych obywateli, że pochłania ludzkie oszczędności, a jego właściciel tworzy sieć powiązań z miejscowymi elitami.

 

Lato tego roku przejdzie do historii polskiej transformacji. Skala przestępstwa Amber Gold, liczona w milionach złotych, jest skromna w skali państwa 38 milionowego, ale skala bezradności tak dużego państwa jest przerażająca. Działanie firmy Amber Gold bez obowiązujących pozwoleń, tworzenie nowej linii lotniczej skazanej od początku na bankructwo, finansowanie filmu Andrzeja Wajdy o historii Solidarności, zatrudnianie dzieci prominentów, tworzenie piramidy finansowej podważającej zaufanie do systemu politycznego, to tylko część niepospolitych przestępstw Amber Gold.

 

Wirtualna Polska, na stronie wiadomości.wp.pl , cytując “Gazetę Polską” codziennie zadaje trudne pytanie: “Dlaczego Tusk boi się komisji śledczej?” i odpowiada: “Donald Tusk wie, że powstanie komisji śledczej może być początkiem jego końca”. Zdaniem lidera Solidarnej Polski, Zbigniewa Ziobro, PO broni się jak może przed powołaniem komisji śledczej w sprawie Amber Gold. W radiowej Jedynce stwierdził, że afera gdańskiej firmy jest sprawą Platformy Obywatelskiej. Uznał, że są tam “uwikłania środowisk PO”, a syn premiera zatrudniony w spółce lotniczej należącej do Amber Gold “w jakiś sposób uwiarygadniał” ją. Według Ziobry mógł być też “tarczą ochronną”, gdyż służby specjalne mogły się obawiać inwiligować instytucję, w której pracuje syn szefa rządu. Wirtualna Polska, cytując “Fakt” , informuje nas, co wyniósł z lotniska młody Tusk: “Taka wiedza to dla firm lotniczych majątek. Michał Tusk, pracując na gdańskim lotnisku , wyniósł stamtąd dla OLT Express, czyli firmy oszusta Marcina P. informacje z tzw. arkuszy MIDT. To skrót od Marketing Information Data Transfer. Znajdują się tam szczegółowe dane na temat liczby pasażerów i maszyn oraz szereg innych informacji, które pozwalają liniom lotniczym dostosować ruch samolotów do potrzeb podróżnych, a także – co najważniejsze – walczyć z konkurencją.” Jerzy Polaczek, były minister transportu, nie ma wątpliwości: -Syn premiera powinien stracić stanowisko.

 

Afera Amber Gold to jest tylko medialny czubek góry oszustów. Na stronie Gazeta.pl czytamy: “W Polsce działa przynajmniej kilkadziesiąt parabanków i kilkaset firm pożyczkowych. Nie tylko nie podlegają nadzorowi bankowemu, ale nawet nie muszą się rejestrować. Pieniądze powierzyło im 3 – 4 milionów Polaków”.

 

Taka jest skala uwiądu organizacyjnego w kraju, który przeszedł z jednego systemu totalitarnego nadzoru w drugi system totalnego bałaganu. Kariery polityczne Balcerowicza i Jana Krzystofa Bieleckiego odcisnęły trwałe piętno na III RP. Kolejne rządy nie potrafiły stworzyć systemu wartości, który należy chronić przed głupotą i pazernością karierowiczów. Brak sumienia i zawodowego przygotowania do pełnienia ważnych funkcji państwowych jest wyróżnikiem charakteryzującym obecnych dygnitarzy III RP. Poziom etyczny wyznaczają w obecnych elitach politycznych wasalne mizeroty.

 

Ludzie z charakterem sekowani są przez media, działające w tym samym kółku towarzyskiej adoracji i powiązań biznesowych. To ten klimat “wzajemnego uwielbienia” libertyńskich mediów i zachwyconych własną karierą polityków, doprowadził Polskę do nadchodzącego kryzysu.

 

To co spotkało Instytut Pamięci Narodowej jest kolejnym potwierdzeniem bałaganu organizacyjnego i złej woli administracji państwowej. Sprzedanie przez “Ruch” wieżowca, w którym mieści się IPN po zainwestowaniu 17 milionów złotych w remont i wyposażenie pomieszczeń jest jaskrawym przykładem bałaganu. Te 17 milionów złotych to pieniądze podatnika. Ta awantura, która się właśnie rozpoczyna nie może być zamieciona pod dywan i przemilczana przez media. Zamach na pamięć narodową trwa w Polsce od kilkudziesięciu lat. Kto tworzy ten plan zagłady zbiorowej pamięci Polaków? A może to tylko głupota lokalnych kacyków, którym nadmiar władzy odbiera rozum.

 

Medialny wybuch “wulkanu” o imieniu Amber Gold zasypie popiołami zdeprawowaną rzeczywistość. Trzeba być gotowym na tworzenie nowej Polski, która nigdy nie zginęła, mimo wzmożonych wysiłków wasali globalnej choroby fundowanej nam przez fundusze hedgingowe, banki inwestycyjne i ponadnarodowe korporacje.

 

23 sierpnia 2012

www.wojciechborkowski.com

Categories: Felietony

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*