Tradycja imperializmu

Tradycja imperializmu

Niektórzy niezorientowani eksperci polityczni za przyczynę rosyjskiej interwencji na Ukrainie, a w następstwie inwazji na Krym, podają przyznanie członkostwa w NATO państwom byłego Układu Warszawskiego. Nic bardziej mylnego.

Nikt nie wymuszał na młodych demokracjach z byłego bloku radzieckiego członkostwa w NATO. Narody te same obawiały się postsowieckiego imperializmu. Rosja groziła tym krajom po rozpadzie Związku Radzieckiego i Układu Warszawskiego jeszcze przed powiększeniem NATO. Nie zaniechała też retoryki o „istotnej strefie wpływów”, co w oczywisty sposób przyczyniło się do rosnącego poczucia narażenia na ingerencję ze strony Rosji.

W 1990 Rosja odcięła dostawy prądu do krajów bałtyckich, by powstrzymać je przed odłączeniem się od Związku Radzieckiego. Podobnie Rosja zagroziła Ukrainie, że zakręci kurek z gazem, jeśli Ukraina nie przystanie na polityczne i wojskowe ustępstwa na rzecz Rosji. Federacja Rosyjska wciąż trwa w przekonaniu, że trzy kraje bałtyckie „dobrowolnie przystąpiły do Związku Radzieckiego w 1940 roku” i ogłoszenie przez nie deklaracji niepodległości było nielegalne.

Jednak już Paktu Ribbentrop-Mołotow Kreml za nielegalny nie uznaje. Rosja przedstawia kłamliwe stanowisko, że zgodziła się na zjednoczenie Niemiec, gdyż dostała zapewnienie od Zachodu, że do NATO nie wstąpią kraje byłego Układu Warszawskiego. Oczywiście żadnej takiej ugody nie było.

Czy NATO zagraża Rosji? Nie. Rosyjskie wojska, w całej swojej sile, stacjonują na Ukrainie i przy granicy z krajami bałtyckimi. To oczywiste, że kraje byłego Układu Warszawskiego oraz te, które zmuszono, by stały się częścią Rosji, widzą zagrożenie w jej militarnej i gospodarczej sile.

Warto przypomnieć, że to właśnie prezydent Rosji Władimir Putin nazwał upadek Związku Radzieckiego „największą tragedią XX wieku”. Niedorzecznym jest upatrywanie przyczyn imperialnej ekspansji Rosji w rozszerzeniu NATO, gdy winna jest temu sama rosyjska tradycja ekspansji.

Steve Tokarski, wydawca

Anders Fogh Rasmussen, sekretarz generalny NATO fot.Julien Warnand/PAP/EPA

Anders Fogh Rasmussen, sekretarz generalny NATO fot.Julien Warnand/PAP/EPA

 

A Tradition of Imperialism

Some misguided political experts have blamed Russia’s invasion of Crimea on the theory that NATO membership granted to former Warsaw Pact countries is responsible for Russia’s military and political intervention in Ukraine. Nothing could be further from the truth.

NATO membership was not forced upon the newly democratic nations of the former Soviet bloc. Those nations were fearful of post-Soviet imperialism. After the breakup of the Soviet Union and the Warsaw Pact, Russia continued to threaten these new democracies prior to the NATO enlargement. Russia continued to speak of its “sphere of special interest” which naturally contributed to a growing sense of vulnerability to interference from Russia.

Russia in the 1990 cut off the supply of energy to the Baltic states in an attempt to prevent them from leaving the Soviet Union. Russia threatened to shut down the natural gas pipeline to Ukraine unless Ukraine would agree to political and military concessions to Russia. Russia still holds the position that the three Baltic states “voluntarily joined the Soviet Union in 1940,” and that their independence is illegal.

There has been no acknowledgment by the Kremlins that the Molotov-Ribbentrop Pact was illegal. Russia has advanced a false position that it had agreed to the unification of Germany because of Western assurances that there would be no NATO expansion of former Warsaw Pact nations. Once again, there was never such an agreement.

Is Russia being threatened by NATO? No. The Russian military, in great strength, currently are stationed in Ukraine, and on the borders of the Baltic states. It is obvious that the former Warsaw bloc nations and those countries which were forced to be part of Russia are the ones to feel threatened by Russia’s superior military and its economic power.

Remember it was Russia’s President Vladimir Putin who declared the breakup of the Soviet Union as the “greatest tragedy of the 20th century.” It is absurd to blame NATO expansion as the cause of Russia’s imperial expansions. Russia’s tradition of imperial expansion is the blame.

Steve Tokarski, Publisher

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*