Myśli, które myślisz

Czy świat jaki postrzegasz jest światem twoich marzeń? Jeśli nie jest, to czy może wiesz dlaczego? Jak myślisz, kto ponosi odpowiedzialność za świat jakiego doświadczasz: Bóg, społeczeństwo, politycy, twój partner, partnerka, ojciec, matka a może pracodawca? Kto sprawia, że nie czujesz się szczęśliwy, co sprawia, że cierpisz? A może uważasz, że wszystko jest OK – skoro tak, to czemu łykasz te prochy, czemu sięgasz po alkohol, czy może nawet po środki odurzające i czemu wciąż biadolisz? Zadowolony człowiek nie potrzebuje tego wszystkiego!

 

Tendencje do narzekania są czymś tak powszechnym w tym świecie, jakby zupełnie nie można było bez nich żyć. A właściwie to do czego są nam one potrzebne? Czy rozwiązały kiedyś czyjeś problemy? Myślę, że w pierwszej kolejności powinniśmy wyeliminować je z naszego życia. Gdyż poza tym, że niczego nie rozwiązują, to na dodatek czynią z nas ludzi-ofiary. Zatem żeby nie uchodzić za takiego człowieka w tym świecie, trzeba nauczyć się żyć bez narzekania.

 

To my sami nadajemy znaczenie naszemu życiu. Widzimy jedynie swoje myśli, które umysł projektuje na zewnątrz. Świat, którego doświadczamy, jest światem myśli! Zatem myśli są tutaj wszystkim! Chore myślenie daje chory świat. Jeśli uważasz inaczej, to marnujesz tylko czas.

 

Czyżbyś naprawdę nie zauważał, że pewne istotne sprawy wciąż powracają do ciebie w takiej czy w innej formie? A może myślisz, że to zwyczajny przypadek? Otóż takie przypadki na tym świecie nie istnieją.

 

Wciąż zmagamy się z najprzeróżniejszymi problemami. Ale nigdy tak naprawdę nie udaje się nam ich rozwiązać. Gdyż po pierwsze – rozwiązanie chwilowe nie jest rozwiązaniem, a po drugie – nikt niczego nie rozwiąże za nas, co sami musimy rozwiązać.

 

A może uważasz, że właśnie o to chodzi w życiu, by narzekać, cierpieć, doznawać zawodów – a na koniec umrzeć! Skoro tak uważasz, to masz do tego prawo, wreszcie to twoje życie. Ale ja poprzez słowa w tym artykule, chcę zwrócić się do tych z nas, którzy nie godzą się na taki świat i są gotowi za wszelką cenę doświadczyć zmian.

 

Zmiany o których mowa, są osiągalne jedynie poprzez zmianę myślenia – nie ma innego sposobu! Myślenie jest tym, co może nam pomóc albo może nas skrzywdzić. Jaki zatem jest sens krzywdzić samych siebie? A jednak my ludzie czynimy to sobie każdego dnia, chociaż najczęściej zupełnie nieświadomie.

 

Dając myślom pełną swobodę, one zawsze występują przeciwko nam. Generalnie człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, do jakiego stopnia niszczone jest jego życie, tylko za sprawą myśli. Oczywiście są myśli i Myśli. Czym się one różnią? – częstotliwością oczywiście. Jedne z nich ściągają nas w dół, a drugie wynoszą w górę. A to oznacza, że te o wyższej częstotliwości stwarzają nam Niebo na Ziemi, a te o niższej – piekło! Nie musisz drżeć ze strachu przed piekłem, gdyż już w nim jesteś. Oczywiście nie każdy doświadcza go w taki sam sposób, nie zmienia to jednak faktu, że piekło pozostaje wciąż piekłem. Niektórzy mogą nawet doświadczać Nieba – ale tych raczej jest niewielu. I niekoniecznie muszą żyć w pałacach. Żyjąc w pałacu, także można żyć w piekle. Gdyż piekło i Niebo są w Nas!

 

Przyglądajmy się częściej naszym myślom, co myślą. Wówczas to najlepiej przekonamy się sami co myśli, które w głowie mamy, mogą nam stworzyć dobrego.

 

Niekontrolowane z łatwością mogą wpędzić człowieka w depresję, nie wspominając nawet o znacznie większych kłopotach. To są myśli, które same się myślą – pojawiają się ni stąd ni zowąd, tylko dlatego iż „furtka” jest otwarta. A skoro nie ma żadnej kontroli, to nieproszeni „goście” wchodzą, czego następnie są konsekwencje. Im więcej takich gości, tym większy tłok, a co za tym idzie – więcej problemów!

 

Takie umysły – wbrew pozorom – są pożądane w tym świecie i to nawet bardzo. Im bardziej nie radzisz sobie ze sobą, tym łatwiej jest cię kontrolować. Ten świat potrzebuje ludzi uśpionych, właśnie dlatego nikt nikogo tutaj nie budzi. Istota ludzka od tysiącleci jak spała, tak śpi!

 

Myśli, które myślisz, nie są nawet twoimi myślami, chociaż tak myślisz. Gdybyś zdał sobie z tego sprawę, wówczas zrobiłbyś pierwszy krok w kierunku zmiany. Jednak byś mógł zmienić swoje życie całkowicie, będziesz musiał stopniowo wymieniać stare przekonania na nowe. Gdyż to chory system przekonań jest powodem ludzkich cierpień. Nie ma innego powodu! A skoro nam wszystkim zaszczepiono chore myślenie, to jak w takim przypadku mielibyśmy być zdrowi? Mówiąc o zdrowiu mam na myśli wszystko, co składa się na nasze życie – nie tylko nasze ciała.

 

Jeśli nie zamierzasz przegrać swojego życia, to pomyśl o zmianie myślenia, gdyż z tym, które pielęgnujesz, do którego masz aż tak duże zaufanie, zapewnić ci może tylko przegranie. Bo widzisz, chodzi o to, że wszystko czego cię nauczono w tym świecie nie jest prawdą! A skoro coś nie jest prawdą, to jak można na tym polegać, jak można na tym zbudować szczęście, miłość czy zdrowie? Nie ma znaczenia, czy będziesz myślał pozytywnie, czy może negatywnie, skoro myśli, które myślisz, nie są prawdziwe.

 

Także nie ma znaczenia to ile masz lat ani to gdzie mieszkasz, co robisz, jakie masz wykształcenie – to wszystko nie ma absolutnie żadnego znaczenia! Tym, co jedynie ma znaczenie, są twoje myśli. Kiedy je zmienisz, nie będzie wówczas potrzeby narzekać na kogokolwiek, gdyż nie będzie już winnych, a twój świat będzie zupełnie inny.

 

Czytelników zainteresowanych tamatami, które poruszam, zachęcam do przeczytania książki mojego autorstwa DROGA KU ŻYCIU, Medytacje dla Ciebie, wydanej przez Studio Astropsychologii w Białymstoku. W książce tej znajdzie czytelnik odpowiedzi na najważniejsze z pytań.

 

Danuta Szmidt

519-433-2399

www.zglebianieswiadomosci.com

Categories: Felietony

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*