Spotkanie networkingowe

fot.pixabay.com

Networking… magiczne słowo współczesnego, nowoczesnego biznesu. Słowo oznaczające nawiązywanie kontaktów i korzystanie z nich dla pogłębiania wiedzy, poszerzania sfery wpływów, a dzięki temu – rozwijanie firmy.

Nawiązywaniu kontaktów służą spotkania networkingowe, często połączone ze stresem i z obawą o ich rezultaty, niezależnie od tego, czy reprezentujemy swój własny, jednoosobowy biznes, czy zostaliśmy wydelegowani przez wielką firmę, jako jej godny i wiarygodny przedstawiciel.

Przychodząc na takie spotkanie po raz pierwszy, trafia się w tłum nieznajomych, którym trzeba się dobrze zaprezentować, których trzeba poznać i polubić, a przynajmniej zrobić wrażenie, że się ich polubiło. Trzeba nawiązać kontakty, które przetrwają i przyniosą korzyści dla przedsiębiorstwa. Nie powinno to być specjalnie trudne, bo taki sam cel mają wszyscy obecni. Jednak początek jest trochę jak skok w głęboką wodę i trudno się zorientować kto jest kim i które kontakty mogą nam być potrzebne.

Co radzą nowicjuszowi na spotkaniu networkingowym eksperci?

Przede wszystkim zalecają, aby nie udawać kogoś innego, niż jesteśmy. Jeżeli na pierwszym spotkaniu nie jesteśmy sobą, znaczy to, że nawiązujemy kontakty na fałszywej podstawie. To się w przyszłości może obróci przeciwko nam i naszemu biznesowi.

Zacznijmy od znalezienia organizatora spotkania i przedstawienia mu siebie i swojej firmy. Poprośmy go o wskazanie nam osób, które jego zdaniem powinniśmy poznać. Dobry gospodarz z pewnością skontaktuje nas z kilkoma osobami, a wtedy już przestaniemy czuć się sami wśród obcych.

Praktycznym sposobem nawiązania rozmowy z nieznajomymi jest pójście do baru, niezależnie od tego, czy pijemy, czy nie. Przy barze i wokół niego panuje atmosfera sprzyjająca nawiązywaniu rozmów, początkowo banalnych, ale po kilku zdaniach nakierowanych na obustronne zainteresowania; wszyscy przyszli tu przecież po to, aby poznawać innych ludzi biznesu.

O niezrozumieniu istoty spotkania świadczy przystawanie przy rozmawiających osobach i przerywanie im, aby wręczyć swoje wizytówki, opowiedzieć o sobie, a następnie odejść do kolejnych ofiar. Pomijając nawet demonstrowany w ten sposób brak dobrych manier, pamiętajmy, że wizytówki dajemy tylko tym, którzy o to poprosili. Trzeba zatem najpierw nawiązać wymianę zdań, która zainteresuje rozmówcę na tyle, żeby zechciał podtrzymać znajomość.

Kiedy prosimy o wizytówkę kogoś, kto jest dla nas interesujący, po skończeniu rozmowy zanotujmy na niej istotne punkty, które powinniśmy pamiętać przy następnych spotkaniach.

Chcąc nawiązać dobry kontakt z rozmówcą, zadawajmy mu pytania, świadczące o naszym zainteresowaniu, a potem pozwólmy mu mówić, nie przerywając swoimi uwagami. Nie tylko dowiemy się czegoś o nim i jego firmie, ale pozostawimy go z dobrym samopoczuciem, co może być początkiem nowej, cennej znajomości.

Bądźmy gotowi dzielić się z innymi swoimi kontaktami. Z pewnością odwzajemnią się oni tym samym, zgodnie z założeniami networkingu. A my nie tylko rozszerzymy w ten sposób naszą sieć znajomości, ale pomożemy także biznesowym znajomym. Zachęćmy obie strony do dalszych kontaktów z nami, aby dowiedzieć się, jak skorzystały z tego pośrednictwa. To jedna z dróg rozwijania networkingu.

Nie wahajmy się mówić konkretnie o tym, co robimy i jak inni mogą nam pomóc, jeśli o to pytają. Wymieńmy firmy, z którymi szczególnie chcielibyśmy współpracować.

Rozmawiając z nową osobą zastanówmy się, co może ją interesować w naszym opowiadaniu o sobie i reprezentowanej przez nas firmie. Nie pozwalajmy sobie rozwodzić się nad sprawami, o których po prostu lubimy mówić. Nudzenie rozmówcy jest działaniem niekorzystnym dla biznesu.

Nie wahajmy się przed dołączaniem do rozmów, a w krótkiej przerwie przedstawiajmy się. Jednak jeżeli widzimy, że toczy się poważna dyskusja, grzecznie przeprośmy i odejdźmy.

W trakcie konwersacji wykazujmy zainteresowanie; nie rozglądajmy się dookoła, utrzymujmy kontakt wzrokowy z mówiącym, potakujmy lekkim skinieniem głowy. To budzi w rozmówcy ufność i buduje porozumienie, które będzie przydatne w ewentualnych przyszłych kontaktach biznesowych.

Wasza Krystyna

Categories: Etykieta

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*