Etykieta podczas przeprowadzki

fot.123RF Stock Photos

Sprzedaliśmy dom albo po prostu zmieniamy wynajmowane mieszkanie. Musimy przewieźć do nowego miejsca wszystko, co mamy. Po namyśle zrezygnowaliśmy z tańszego, ale znacznie bardziej męczącego i kłopotliwego sposobu na przeprowadzkę, znanego jako „zrób to sam”. Wynajmujemy profesjonalną firmę, której ekipa umieści nasz dobytek w swojej ciężarówce i sprawnie rozładuje go w nowym domu lub mieszkaniu, nawet na wysokim piętrze.

Samo pakowanie, które zwykle zajmuje cały poprzedni dzień, z pewnością sprawi, że nie będziemy w najlepszej kondycji fizycznej i psychicznej. Dzień przeprowadzki będzie pełen stresu i możemy zapominać o pewnych ważnych rzeczach. Aby nie pozostawić po sobie złego wrażenia w starym miejscu, nie wzbudzić antypatii nowych sąsiadów i okazać fachowej ekipie uznanie za dobrą pracę, trzeba wcześniej zapoznać się ze wskazówkami specjalistów od etykiety, którzy i takiemu wydarzeniu w naszym życiu poświęcają swoją uwagę.

Jednym z ważnych kroków przygotowawczych będzie powiadomienie dotychczasowych sąsiadów o zbliżającej się przeprowadzce. Jest to okazja do pożegnania się, a także do ustalenia, gdzie nie należy parkować, aby nie sprawiać im większych kłopotów. Jeżeli nie da się uniknąć dłuższego blokowania drogi, z góry przeprośmy.

Nie planujmy hałaśliwego z konieczności ładowania i rozładowywania ciężarówki bardzo wcześnie, abo późno, kiedy sąsiedzi – w obecnym i nowym miejscu – jeszcze śpią.

Sprawdźmy zawczasu, jakie są warunki parkowania w docelowym miejscu. Niepewność w tej kwestii może narazić przedsiębiorstwo na mandat, a nawet kosztowne odholowanie pojazdu.

Zróbmy wszystko, aby ekipa miała jak najłatwiejsze zadanie. Jeżeli mieszkamy w wieżowcu, postarajmy się zarezerwować windę na określony czas, co przyspieszy proces załadunku. Jeśli jest akurat zima, rozsypmy sól i piasek na podjeździe oraz ewentualnych zewnętrznych schodach.

Przed przyjazdem ekipy oznaczmy wszystkie pakunki. Napiszmy na nich pokoje, do których są przeznaczone i wyraźnie wskażmy te, które zawierają kruche i tłukące się przedmioty.

Nie wkładajmy ciężkich rzeczy, takich jak książki, do dużych paczek. Użyjmy do tego kilku mniejszych pojemników, mając na uwadze duży wysiłek i zmęczenie przenoszących je osób.

Nie polecajmy specjalnej uwadze pracowników paczki z kosztownościami, gotówką czy ważnymi lekami, wydawanymi na receptę. To dla nich poważne obciążenie psychiczne i obawa o konsekwencje, jeśli coś się zawieruszy. O te rzeczy musimy troszczyć się sami.

Zapewnijmy dużą ilość płynów do picia, przynajmniej wody w ciepłej porze roku. W zimie miejmy pod ręką papierowe kubki i termosy z gorącym napojem – kawą czy herbatą. Warto wiedzieć, że większość firm zabrania pracownikom picia alkoholu podczas wykonywania obowiązków. Unikajmy więc częstowania ich jakimkolwiek trunkiem, a jeżeli sami o tym napomkną, można to zrobić po zakończeniu pracy.

Jeśli w trakcie rozładunku spotkamy nowych sąsiadów, pozdrówmy ich z uśmiechem, przedstawmy się i wyraźmy nadzieję na miłe kontakty.

Pilnujmy, aby żaden z naszych pakunków czy mebli nie znalazł się na cudzym trawniku. W przypadku – mimo najlepszych starań – uszkodzenia trawy lub innych roślin nie udawajmy, że niczego nie zauważyliśmy, skontaktujmy się z właścicielem i zapewnijmy go, że pokryjemy koszty profesjonalnego usunięcia szkody. Gdyby nikogo w domu nie było, zostawmy kartkę z naszym adresem i numerem telefonu.

fot.123RF Stock Photos

Mamy już wszystko w naszym nowym mieszkaniu lub domu, czeka nas rozpakowanie i urządzenie się. Pracownicy firmy przeprowadzkowej szykują się do odjazdu. Dziękujemy im, ale to nie wszystko. Tak jak w innych branżach usługowych, zwyczajowo daje się im napiwek. Nie jest to obowiązek klienta i nikt się o to nie upomni. Jednak ten ogólnie przyjęty zwyczaj jest oczekiwanym sposobem podziękowania za dobrze wykonane zadanie. Suma, jaką powinniśmy im wręczyć, zależy od wysokości rachunku i trudności, jakie praca przed nimi stawiała.

Generalnie eksperci mówią o 5 proc. ceny zapłaconej przedsiębiorstwu. Dla przykładu – jeżeli było to 2 tys. dol., a pracowników było dwóch, możemy im dać 100 dol., po 50 dol. dla każdego. Ważne jest, jak przy każdym napiwku, aby mieć pod ręką właściwą gotówkę, nigdy nie prosić o resztę, ani nie sugerować, żeby się podzielili większym banknotem.

W przypadku, kiedy przy którymś z etapów przeprowadzki pomagali nam przyjaciele, powinniśmy się im odwdzięczyć w sympatyczny i znaczący sposób. Opłacony kupon do restauracji lub butelka dobrego wina będzie miłym dowodem, jak doceniamy ich pomoc.

Wspomnijmy jeszcze o sprawie, często lekceważonej bądź zapominanej przez sprzedających, którzy nie mają jej wpisanej do umowy. To porządek, w jakim zostawiamy swoje dotychczasowe, już nie swoje miejsce. Przyjmuje się, że należy do nas usunięcie wszystkich ruchomych przedmiotów, odkurzenie podłóg, wytarcie urządzeń kuchennych, półek i szafek, umycie zlewów, umywalek i wanien.

W garażu mogą zostać tylko przedmioty związane z domem, jak puszki z farbą, materiały dachowe i podłogowe, przydatne przy remontach. Jeżeli nabywca domu sobie tego nie życzy, trzeba wszystko usunąć.

Nie mając kontaktu z kupującym dobrze jest przyjąć ogólną zasadę – zostawmy swój stary dom w takim stanie, w jakim chcemy zastać nowy.

Wasza Krystyna

Categories: Etykieta

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*