Nowa moneta NBP w hołdzie Polonii Amerykańskiej

12 kwietnia Narodowy Bank Polski wprowadził do obiegu srebrną monetę kolekcjonerską upamiętniającą 100-lecie czynu zbrojnego Polonii Amerykańskiej.

12 kwietnia Narodowy Bank Polski wyemitował monetę zatytułowaną “100-lecie czynu zbrojnego Polonii Amerykańskiej”. Srebrna moneta o nominale 10 zł została wprowadzona do obiegu w nakładzie 15 tys. sztuk. W cenie 120 zł można ją nabyć w oddziałach okręgowych Narodowego Banku Polskiego, a także w internetowym sklepie NBP oraz na witrynach numizmatycznych i w internetowych sklepach kolekcjonerskich. Projektantem kolekcjonerskiej monety jest Robert Kotowicz, twórca wielu nagrodzonych medali, plakiet i monet kolekcjonerskich.
W folderze emisyjnym historyk Teofil Lachowicz pisze: “Na obu stronach srebrnej monety przedstawiono postacie z warszawskiego pomnika Czynu Zbrojnego Polonii Amerykańskiej, autorstwa rzeźbiarza Andrzeja Pityńskiego. W centralnej części rewersu monety znajduje się postać kawalerzysty Błękitnej Armii na koniu podczas ataku.
W dolnym lewym polu widnieje orzeł ochotników z Ameryki, dzierżący w szponach szarfę z napisem ARMIA POLSKA. Na awersie monety przedstawiono dynamiczną postać żołnierza Błękitnej Armii, trzymającego w dłoniach sztandar z polskim orłem.”.

Srebrna moneta ma średnicę 32 mm i waży 14,14 g. Każdy numizmat sprzedawany jest w ozdobnym pudełku wraz z certyfikatem. Na zlecenie NBP monety upamiętniające czyn zbrojny Polonii Amerykańskiej wyprodukowała Mennica Polska S.A.

(gd)

100-lecie czynu zbrojnego Polonii amerykańskiej

Liczebność polskiej grupy etnicznej w Stanach Zjednoczonych przed I wojną światową szacowano na około 3 miliony osób (wliczając trzecie pokolenie emigrantów). Z kolei w Kanadzie liczebność polskich migrantów szacowano na około 60 tys. osób. Wraz z napływem kolejnych przybyszów powstawały tu polskie parafie, organizacje społeczno-polityczne, rozwijały się instytucje oświatowo-kulturalne.
Aktywność polskich emigrantów na terenie Ameryki zaowocowała podczas I wojny światowej. Ówczesna Polonia, dzięki staraniom Wydziału Narodowego Polskiego Centralnego Komitetu Ratunkowego skupiającego największe organizacje (Związek Narodowy Polski, Zjednoczenie Polskie Rzymskokatolickie, Związek Polek w Ameryce i Związek Sokolstwa Polskiego w Ameryce), udowodniła, czym jest patriotyzm i ofiarność w pracy na rzecz Polski. Ponad dwadzieścia tysięcy polskich ochotników ze Stanów Zjednoczonych i Kanady zasiliło w latach 1917-1919 szeregi tworzącej się od 4 czerwca 1917 r. Armii Polskiej we Francji, tzw. Błękitnej Armii.
Mobilizacja na taką skalę, prowadzona pod kierownictwem dr. Teofila Starzyńskiego (prezesa Związku Sokolstwa Polskiego w Ameryce), nie miała precedensu w dziejach polskiej diaspory. Akcja przygotowawcza trwała 4 miesiące (czerwiec – wrzesień 1917), a sam werbunek 16 miesięcy (październik 1917 – luty 1919). Transport pierwszych 1200 ochotników po przeszkoleniu w Kanadzie odpłynął 16 grudnia 1917 r. z Nowego Jorku do Bordeaux. Łącznie z Ameryki przerzucono do Francji 20 720 osób.
Systematyczny napływ ochotników z Ameryki umożliwił dalsze formowanie Armii Polskiej we Francji, bowiem do grudnia 1917 r. liczyła ona zaledwie 820 żołnierzy. 10 stycznia 1918 r. utworzono 1. Pułk Strzelców Polskich w 70 procentach złożony z ochotników z Ameryki. 10 kwietnia 1918 r. stan oddziałów polskich we Francji wynosił 204 oficerów i 10 638 szeregowych, co pozwoliło na zorganizowanie od 10 sierpnia 1918 r. jednej dywizji piechoty z oddziałami kawalerii, artylerii, oddziałów technicznych, służb pomocniczych i lotnictwa.
Napływ ochotników z Ameryki i szybki rozwój Błękitnej Armii w 1918 r. wzmocniły politycznie działający w Paryżu Komitet Narodowy Polski, co symbolicznie potwierdziły podpisy Ignacego Jana Paderewskiego i Romana Dmowskiego złożone pod traktatem wersalskim 28 czerwca 1919 r. W działaniach wojennych na terenie Francji, na froncie ukraińskim oraz podczas wojny polsko-bolszewickiej za wolność Polski poległo 1832 ochotników z Ameryki, a kolejnych 2011 żołnierzy zostało rannych.
Warto podkreślić, że na naszą wdzięczność historyczną zasługuje nie tylko poświęcenie zdrowia i życia ochotników z Ameryki, ale również zaangażowanie finansowe rodaków tam mieszkających. W latach 1914-1920 na sprawy polskie, w tym wojskowe, przeznaczyli oni ponad 16 milionów dolarów (obecnie byłoby to ok. 400 milionów dolarów).

Teofil Lachowicz

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*