Zima zaatakowała Środkowy Zachód. Ominęła Chicago

Pierwszy w tym sezonie atak zimy sparaliżował ruch drogowy i lotniczy na Środkowym Zachodzie. Mimo, że opady niemal ominęły Chicago, na lotnisku O’Hare odwołanych zostało ponad 600 lotów. Najgorsza sytuacja panowała w stanach Iowa i Wisconsin gdzie w wypadkach drogowych zginęło co najmniej pięć osób.

fot. Zimowa aura najbardziej dała się we znaki mieszkańcom stanów Wisconsini Iowa

Ostrzeżenie przez atakiem zimowej aury Krajowe Centrum Meteorologiczne wystosowało w sumie dla 16 stanów. Opady śniegu i porywisty wiatr najbardziej dały się we znaki mieszkańcom Wisconsin, Iowy i Minnesoty. Rozległy front, który w czwartek na Środkowym Zachodzie przyniósł śnieżyce, w położnych na południe stanach odpowiedzialny był za ulewy, burze, a w Alabamie nawet tornado, które odcięło prąd 400 tys. mieszkańcom miasta Mobile.

W stanach Iowa, Wisconsin i północnym Illinois kierowcy zmagali się z zawiejami i zamieciami śnieżnymi, śliskimi drogami i wiatrem przekraczającym w porywach 50 mil na godzinę. Na autostradzie numer 35 w stanie Iowa doszło do karambolu 30 samochodów. Śmierć poniosły trzy osoby. W Wisconsin trudne warunki drogowe obwiniane są za śmierć co najmniej dwóch osób.

Wbrew prognozom synoptyków atak zimy w Chicago był bardzo łagodny, a grubość pokrywy śnieżnej nie przekroczyła 1-2 cm.

Najbardziej intensywne opady śniegu zanotowano w Des Moines w Iowa, gdzie spadła ponad stopa (30 cm) białego puchu.

Pogoda sparaliżowała ruch na wielu lotniskach. Na O’Hare odwołano ponad 600 lotów. Z Midway Airport, Kansas City International, Detroit Metropolitan I  Minneapolis-St. Paul International Airport nie odleciało w sumie ponad 700 samolotów. Na lotniskach utknęło wielu pasażerów, którzy nieco wcześniej wyruszyli w świąteczne podróże.

in

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*