Zginął pół godziny po wyjściu z więzienia

Zginął pół godziny po wyjściu z więzienia

Bardzo krótko cieszył się wolnością mężczyzna, który został zwolniony z aresztu po wpłaceniu kaucji. Kamari Belmont został zastrzelony przez nieznanych sprawców zaledwie pół godziny po wyjściu z więzienia powiatu Cook.

7 marca, o godz. 23.12 Kamari Belmont został zwolniony z aresztu po wpłaceniu 10 proc. z wynoszącej 100 tys. dol. kaucji. Mężczyzna był oskarżony o udział w dwóch napadach z bronią w ręku, których miał dokonać 1 maja 2015 roku. W wyniku ran postrzałowych odniesionych podczas jednego z napadów zmarł 40-letni Sorrell Marshall. Belmont nie został oskarżony o jego zabójstwo z powodów proceduralnych; natomiast 15 kwietnia br. miał stanąć przed sądem i odpowiedzieć za napad.

Około pół godziny po wyjściu z więzienia, jadącemu samochodem Belmontowi drogę zajechało białe SUV, z wnętrza którego nieznani sprawcy otworzyli ogień. Kamari Belmont został trafiony w plecy i tułów. Mężczyzna zginął na miejscu. Został znaleziony na ulicy, w okolicy 3300 South California, w odległości niecałej mili od więzienia.
(gd)

Na zdj.: Kamari Belmont fot.Chicago Police

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*