Zarzuty karne za śmierć strażaka

Daniel Capuano fot.www.goheroes.us

Daniel Capuano fot.www.goheroes.us

Władze mogą wystosować oficjalne zarzuty karne w związku ze śmiercią strażaka podczas akcji gaśniczej 14 grudnia. Gdyby szyb windy, do którego wpadł Daniel Capuano, był zabezpieczony, strażak nie poniósłby śmierci.

Inspektorzy stwierdzili, że właściciel budynku nie miał zezwolenia miejskiego ani na prace remontowe w rejonie szybu, ani też na kilka innych zmian w konstrukcji budynku.

Właściciel nieruchomości ma zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej za śmierć strażaka i nielegalne przeróbki magazynu znajdującego się w okolicy skrzyżowania 92nd Street i Baltimore Ave. w chicagowskiej dzielnicy South Shore. Kontynuowane jest śledztwo w sprawie przyczyn pożaru.

42-letni Capuano był na drugim piętrze palącego sie magazynu, gdy wpadł do niezabezpieczonego szybu windy, niewidocznego w kłębach dymu. Poniósł śmierć w wyniku upadku z drugiego piętra do piwnicy. Do tragedii doszło około godz. 3 nad ranem. Capuano pracował w chicagowskiej straży pożarnej od 15 lat. Pozostawił żonę i troje dzieci.

(ao)

Categories: Chicago

Comments

  1. Alojzy
    Alojzy 16 grudnia, 2015, 09:20

    Przedruki, przedruki i jeszcze raz przedruki. A jak by szyb byl zabezpieczony i by wpadl to by bylo ze zle zabezpieczony. Oczywiscie smutno mi ze ktos stracil zycie

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*