Wysoka frekwencja podczas wczesnego głosowania

Wysoka frekwencja podczas wczesnego głosowania

Wczesne głosowanie to, przynajmniej teoretycznie, szansa na uniknięcie długich kolejek do punktów głosowania w dniu wyborów. W tym roku frekwencja podczas wczesnego głosowania była w Chicago wyższa niż cztery lata temu.

W poniedziałek, 5 listopada rano, na jeden dzień przed wyborami, frekwencja podczas wczesnego głosowania już przekroczyła tę sprzed czterech lat. Według chicagowskiego zarządu komisji wyborczych, do poniedziałku rana w Wietrznym Mieście zagłosowało 195 184 osoby. W 2014 roku o tej samej porze oddano 113 885 głosów, choć daleko jest do wyrównania rekordu frekwencji z wyborów prezydenckich 2016 roku, kiedy na dzień przed wyborami głos swój oddało ponad 325 tys. mieszkańców Chicago.

Wczesne głosowanie trwało w poniedziałek, 5 listopada do godz. 5 pm. Wyborcy mogli oddać swój głos w jednym z 50 punktów wyborczych w Chicago i wielu punktach na przedmieściach i na terenie stanu.

(gd)

fot.RICK MUSACCHIO/EPA-EFE/REX/Shutterstock

Categories: Chicago, Wybory 2018

Comments

  1. dosmucacz
    dosmucacz 5 listopada, 2018, 19:45

    Wczesne głosowania to dla mnie komedia, która może prowadzić delikatnie mówiąc do zafałszowania końcowych wyników . Głosowanie korespondencyjne powinno być dostępne tylko dla ludzi chorych albo dla tych, którzy z ważnych przyczyn nie mogą zagłosować w dniu wyborów. Wszyscy inni powinni głosować w dniu wyborów, a jeżeli nie potrafią się zmobilizować w tym dniu, to znaczy, że jest im obojętne co dzieje się w kraju. O ile mi wiadomo, niektóre stany nie pozwalają na wcześniejsze głosowanie.

    Reply this comment
  2. Yaroon
    Yaroon 6 listopada, 2018, 02:01

    Powinni głosować tylko te osoby, które pracują i utrzymują resztę społeczeństwa!

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*