Wirus HIV groźny w Indianie

fot.Lynn Bo Bo/EPA

fot.Lynn Bo Bo/EPA

Władze indiany wprowadziły stan pogotowia medycznego w związku ze skokowym wzrostem zakażeń wirusem HIV na południu stanu. Zarażeni to głównie narkomani dzielący się między sobą igłami.

W powiecie Scott na południu Indiany od stycznia odnotowano 79 nowych zakażeń wirusem HIV, z czego 26 w ostatnim miesiącu. W stosunku do 5 zakażeń, które są stałą średnią roczną, wzrost jest szokująco duży. Epidemiolodzy oceniają, że ilość zakażeń wirusem w powiecie Scott będzie wzrastać.

Główną przyczyną szybkiego rozprzestrzeniania się wirusa jest rosnąca popularność narkotyków przyjmowanych dożylnie. We wspomnianym powiecie narkomani wstrzykują sobie sprzedawany na receptę lek przeciwbólowy Opana. Często dochodzi do wielokrotnego użycia tej samej igły przez wiele osób. Jeśli nawet jedna z nich jest nosicielem HIV, ryzyko zakażenia pozostałych jest bardzo duże.

W odpowiedzi na wzrost zakażeń władze stanu wprowadziły stan pogotowia medycznego i zdecydowały się na podjęcie nadzwyczjnych środków prewencyjnych. Gubernator Indiany Mike Pence zatwierdził 30-dniowy program wymiany igieł, z możliwością przedłużenia go do 60 dni.

Władze stanu w obliczu wybuchu epidemii przeprowadzą kampanię społeczną mającą podnieść świadomość społeczną dotyczącą leczenia uzależnień, bezpiecznego seksu oraz prewencji zakażeń i wykrywalności wirusa HIV.

(gd)

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*