Wielke zwycięstwo Andrzeja Fonfary. ZOBACZ ZDJĘCIA

Polski pięściarz Andrzej Fonfara (22-2, 12 KO) pokonał na punkty Jamajczyka Glena Johnsona (51-17-2, 35 KO). Piątkowa walka odbywająca się w UIC Pavillion zakończyła się jednogłośnym zwycięstwem „Polskiego Księcia”. Fonfara swój sukces dedykował zmarłemu wczoraj Jerzemu Kulejowi.

fot. Jacek Boczarski/ Andrzej Fonfara kontra Glen Johnson

Dla mieszkającego w Chicago polskiego pięściarza wczorajsza wygrana była niewątpliwie największym sukcesem w dotychczasowej karierze zawodowej. Pokonanie doświadczonego Jamajczyka odbiło się szerokim echem w bokserskich kręgach i jest jednoznaczne z odesłaniem Glena Johnsona na sportową emeryturę.

Odbywający się w UIC Pavillion pojedynek od początku prowadzony był w szybkim tempie, a Andrzej Fonfara dyktował jego warunki, dominując doświadczonego przeciwnika. Po zakończeniu 10 rundy sędziwie punktując 99-91, 97-93, 97-93 wskazali jako zwycięzcę Andrzeja Fonfarę. „Polski Książę” nie krył swej radości po ogłoszeniu zwycięstwa. Glen Johnson ogłosił zaś koniec kariery. „Moja droga w sporcie dobiegła końca. Nie widzę powodu, dla którego miał bym wciąż walczyć” – mówił Jamajczyk. 43-letni „The Road Warrior” przyznał także, że jest pod wrażeniem polskiego boksera i że Fonfara w pełni zasłużył na wygraną.

Adrzej Fonfara swoje piątkowe zwycięstwo zadedykował zaś zmarłemu tego samego dnia legendarnemu polskiemu bokserowi Jerzemu Kulejowi, który dla 24-latka i wielu pięściarzy był inspiracją i autorytetem. Kulej zmarł w piątek w wieku 71 lat.

Zobacz zdjęcia Jacka Boczarskiego z pojedynku Andrzeja Fonfary i Glena Johnsona:

Cincopa WordPress plugin

Sponsorem zdjęć jest Grill & Bar Second Time Around przy 8301 Irving Park Rd. w Chicago

 

in

 

Categories: Chicago, Polecamy, Sport

Comments

  1. Paweł
    Paweł 14 lipca, 2012, 15:21

    Byłem tam,super walka.

    Reply this comment
  2. klim z chicago
    klim z chicago 14 lipca, 2012, 15:33

    ale w jakiej kategorii oni walczyli?

    Reply this comment
  3. Nike
    Nike 15 lipca, 2012, 10:02

    Gratulacje Dla Fonfary
    A co z golota

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*