Wideo. Troje nastolatków zginęło w skradzionym samochodzie

Troje nastolatków – dwoje dziewcząt i chłopak – poniosło śmierć w wypadku, do którego doszło niedzielę nad ranem, niespełna sto metrów od posterunku policji w Prospect Height, na przedmieściach Chicago. Cztery osoby zostały ranne. Samochód, którym jechali młodzi ludzie był wcześniej skradziony.

fot. WGN-TV/ Samchód, którym jechali młodzi ludzie został rozerwany na pół

Jak mówi komendant policji w Prospect Heights Eric Lundt, samochód prowadzony przez jednego z nastolatków uderzył w drzewo i został rozerwany na pół. Trzy osoby, dwie dziewczęta i chłopak, w wieku od 14 do 19, poniosły śmierć na miejscu. Jedna z ofiar śmiertelnych zidentyfikowana została jako 16-letni Freddy Najera. Trwa identyfikacja pozostałych ofiar.

Według świadków Hondą Accord z 2002 jechała grupa nastolatków mieszkająca w okolicznych miejscowościach. Samochód uderzył w drzewo przy Camp McDonald Road i Maple Ave., niespełna sto metrów od posterunku policji. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce mówią, że widok był makabryczny. Ofiary zostały wyrzucone na zewnątrz; jedna z nich miała odciętą głowę.

Według wstępnych ustaleń samochód, którym jechali młodzi ludzie, był kradziony. Zniknięcie auta zgłosił w niedzielę rano mieszkaniec Mount Prospect. Nie ustalono, kto skradł auto.

Okoliczności tragedii wyjaśnia lokalna policja. Nie wiadomo czy kierowca samochodu był pod wpływem alkoholu. Ustalą to testy toksykologiczne.

MP

 

Categories: Chicago

Comments

  1. miro77
    miro77 19 czerwca, 2011, 21:31

    nie pisze sie dwie dziewczeta tylko dwoje dziewczat albo dwie dziewczyny, poza tym pomimo wszelkich okolicznosci wypadek zbyt tragiczny zeby go komentowac

    Reply this comment
  2. kzet
    kzet 20 czerwca, 2011, 06:34

    policja powinna sobie darowac szczegoly o urwanych glowach. z uwagi na rodziny ktorym i tak teraz swiat sie przekreca do gory nogami

    Reply this comment
  3. as345
    as345 21 czerwca, 2011, 00:08

    honde krasc hahaha

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*