Wałęsa w Chicago poprze Andrzejewskiego

Według informacji przekazanych naszemu portalowi przez komitet wyborczy Adama Andrzejewskiego, kandydującego na urząd  gubernatora stanu Illinois, były prezydent Polski, Lech Wałęsa, w przyszłym tygodniu przyleci do Chicago, by wesprzeć swoją osobą kampanię wyborczą republikanina.  AdamAndrzejewski

Wałęsa weźmie udział w dwóch spotkaniach, których celem jest wsparcie funduszu wyborczego Andrzejewskiego. W piątek, 29 stycznia w prestiżowym Union League Club w centrum Chicago, pomiędzy 7:30 a 9-tą rano, będzie można spotkać się na śniadaniu z laureatem pokojowej Nagrody Nobla i byłym prezydentem Polski. Bilety na to spotkanie kosztują 1000 dolarów.

Drugą okazją spotkania zarówno z kandydatem do najwyższego urzędu w stanie – Adamem Andrzejewskim i jego gościem z Polski będzie uroczysty lunch  także w Union League Club. Cena biletów na spotkanie rozpoczynające się o godz. 11:30 wynosi 75 dolarów. Podczas lunchu organizowanego wspólnie, przez komitet wyborczy Andrzejewskiego oraz Polsko-Amerykańską Izbę Gospodarczą, przemówienia wygłoszą Adam Andrzejewski i Lech Wałęsa.

40-letni Andrzejewski, sam o sobie mówiący, że w 50 % jest Polakiem, nie mówi jednak  po polsku, a kraj swoich dziadków odwiedził po raz pierwszy na przełomie listopada i grudnia ubiegłego roku. Celem wizyty było nawiązanie kontaktów stanu Illinois z Polską na płaszczyznach ekonomicznej i kulturalnej.

Prawybory, w których startuje Andrzejewski, odbędą się w Illinois 2 lutego. Wyłonią one republikańskiego i demokratycznego kandydata na urząd gubernatora. Zmierzą się oni następnie w wyborach 2 listopada 2010.

 

MB ( Inf.wł.)

 

Categories: Chicago

Comments

  1. monk
    monk 22 stycznia, 2010, 18:54

    NO i po co ten Walesa tu w ogole przyjezdza? Mysli, ze komus w czyms pomoze? Juz widze jak Bolek pomoga wygrac wybory niby-polakowi!

    Reply this comment
  2. Hrabia
    Hrabia 22 stycznia, 2010, 20:06

    Ty monk widac nie rozumiesz lokalnej polityki. on nie przyjezdza swiecic oczami przed polonia,ktora by go chetnie ukrzyzowala, on przyjezdza tu robic plecy Andrzejewskiemu w amerykasnkim srodowisku. Dobrze to ktos z jego doradcow rozegral.

    Reply this comment
  3. Kris
    Kris 23 stycznia, 2010, 17:05

    A kto doradzil Walesie,żeby angażował się w kampanie faceta, który w ogole nie ma szans

    Reply this comment
  4. Bozena
    Bozena 23 stycznia, 2010, 17:06

    Nie ma szans bo jest Polakiem? Troche wiary w naszych, człowieku

    Reply this comment
  5. Tomuś
    Tomuś 23 stycznia, 2010, 17:08

    Ciekawe,…Andrzejewski nie mowi po polsku, jakis jego pra pra dziadek przyjechal do Ameryki,…rzeczywiście – jest „nasz”.

    Reply this comment
  6. Bozena
    Bozena 23 stycznia, 2010, 17:09

    Za to nasz jest Lechu!

    Reply this comment
  7. Moniek
    Moniek 23 stycznia, 2010, 17:10

    Dlaczego Walesa nie poprze Wandy Majcher , tez nasza kandydatka i bez grosza przy d…A na sniadanie z Andrzejewskim trzeba zapłacić tysiac dolarow. Ja ide, tylko najpierw zorganizuje sniadanie ze zbiorka na sniadanie z Walesa.

    Reply this comment
  8. Slawek
    Slawek 23 stycznia, 2010, 17:11

    Czlowieku, widac,ze nie znasz mechanizmow zbierania funduszy kampanijnych.Wlasnie na takich bibkach, frajerzy co maja nadzieje,ze im cos pozniej spadnie z panskiego stolu, placa kase. Tak to się tu robi.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*