W walce z przemocą policja skupi się na rozpraszaniu ulicznych zgromadzeń

W walce z przemocą policja skupi się na rozpraszaniu ulicznych zgromadzeń

Tydzień po rekordowym pod względem przemocy pierwszym weekendzie sierpnia chicagowska policja ogłosiła, że funkcjonariusze koncentrować się będą na rozpraszaniu nielicencjonowanych przez miasto dużych zgromadzeń ulicznych. Taka decyzja została podjęta po bliższej analizie danych, która wykazała, że podczas nielegalnych pikników sąsiedzkich padło najwięcej strzałów.

Choć uliczne pikniki w południowych i zachodnich dzielnicach nie są niczym nowym, to zdaniem szefa chicagowskiej policji Eddiego Johnsona w najkrwawszy, pierwszy weekend sierpnia przyciągnęły one wyjątkową skalę przemocy. Policja szacuje, że w weekend 4-5 sierpnia w takich zgromadzeniach brało udział 20 proc. spośród 74 postrzelonych ofiar.

Aż 6 osób, w tym troje nastolatków, postrzelonych zostało w niedzielę 5 sierpnia o 2.30 nad ranem podczas sąsiedzkiego pikniku w rejonie 1300 S. Millard Ave. w chicagowskiej dzielnicy Lawndale na zachodzie miasta.

U progu kolejnego weekendu komendant Eddie Johnson powiedział również podczas czwartkowej konferencji prasowej, że zgromadzenia tego typu przeważnie odbywają się bez zezwolenia władz miasta i przyciągają członków rywalizujących gangów, którzy są sprawcami strzelanin.

Podczas pikników funkcjonariusze będą zwracać szczególną uwagę na głośną muzykę, spożywanie alkoholu i marihuany. Wszystkie duże zgromadzenia niemające zezwolenia miejskiego lub stanowiące miejsce nielegalnej działalności, będą rozpraszane przez policję. Osoby, które nie podporządkują się rozkazom stróżów porządku zostaną aresztowane.

(jm)

fot.Tannen Maury/EPA/REX/Shutterstock

 

Categories: Chicago

Comments

  1. dosmucacz
    dosmucacz 11 sierpnia, 2018, 19:39

    Z komentarza nie wynika, czy policja będzie sprawdzać uczestników zgromadzeń pod względem posiadania broni palnej. Czy policja nie zna albo przynajmniej nie domyśla się, kto może należeć do chicagowskich gangów? Chyba władze Chicago nie chcą się zmierzyć z prawdziwym problemem i nie chcą jego definitywnego rozwiązania. To, co dotychczas proponują to są półśrodki i pozorowane działanie.

    Reply this comment
  2. zza kałuży
    zza kałuży 12 sierpnia, 2018, 01:35

    Z USA należy natychmiast deportować wszystkich Amerykanów polskiego pochodzenia i Polaków. Żaden muzułmanin ani Afro-Amerykanin nigdy nie zamordował naszego prezydenta a już zdarzyło się, ze zrobiła to osoba polskiego pochodzenia.
    *
    Czy mamy czekać aż następnemu Polakowi-świrusowi odbije i zastrzeli DRUGI RAZ?!

    Reply this comment
    • Normals
      Normals 12 sierpnia, 2018, 19:05

      Zapomniałeś jeszcze przy okazji deportowac wszystkich Amerykanów niemieckiego pochodzenia bo przecież to kumple Hitlera oraz wszystkich pochodzenia hiszpańskiego, portugalskiego, brytyjskiego czy francuskiego bo mordowali indian 5 wieków temu….Twoje lewactwo wyzarło ci resztki logiki….

      Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*