W Chicago podatki od nieruchomości aż 10 proc. w górę

fot.401(K)2012/Flickr

Mieszkańcy Wietrznego Miasta mają coraz mniej powodów do satysfakcji z faktu, że mieszkają w Chicago. Właśnie doszedł kolejny – podwyżka podatków od nieruchomości. I to niebagatelna, bo sięgająca aż 10 procent.

Według włodarzy miasta wzrost podatku jest niezbędny, bowiem z czegoś trzeba zapłacić świadczenia emerytalne policjantom, strażakom i nauczycielom, a kasa miasta świeci pustką.

Jeszcze w tym roku właściciele domów, których wartość rynkowa wynosi 224,5 tys. dol., zapłacą o 363 dol. więcej. Mają powody do zadowolenia ci z państwa, którzy mieszkają poza granicami miasta, w powiecie Cook. Tam podwyżka nie jest aż tak wysoka. Jak poinformował David Orr, skarbnik powiatu Cook, w zależności od lokalizacji różnica w rachunkach będzie wynosić od 3,9 do 6,5 procent.

Podwyżki odczują również posiadacze komercyjnych nieruchomości. W granicach miasta wzrost podatku wyniesie 9,3 procent. Ciekawa sytuacja jest na na przedmieściach powiatu Cook. W jego północnej części podatki obniżą się o 4,2 proc., na południu – wzrosną o 3 procent.

I na koniec dobra wiadomość: według „Chicago Tribune” chicagowianie, choć się zżymają na podwyżki i tak płacą znacznie niższe podatki od nieruchomości niż ich sąsiedzi z większości przedmieść.

Nowe ceny znajdziemy na rachunku z drugą ratą płatności podatku.

(tz)

Categories: Chicago

Comments

  1. Anonim
    Anonim 14 czerwca, 2017, 16:19

    Zapomnieli tylko dodac,ze na przedmiesciach sa o wiele wieksze podworka.Co z tego,ze mam swoj dom jak z sasiadka mozemy sobie sol przez okno od kuchni podawac.Zero prywatnosci.Jak robie grilla to cala ulica wie kto do mnie przyszedl i o czym rozmawialismy. Porownanie poziomu szkolnictwa to temat na osobna dyskusje.

    Reply this comment
  2. gosc
    gosc 14 czerwca, 2017, 22:13

    to po co bylo kupowac dom z malym podworkiem mozna bylo kupic w Naperville domy piekne podworka ogromne a I szkolnictwo rewelacyjne tu nikt nikogo do niczego nie zmusza

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*