Uczniowe protestują przeciwko zamykaniu szkół

Uczniowie z 54 szkół wyznaczonych do zamkniecia zebrali się w poniedziałek przed siedzibą kuratorium Chicago Public Schools, aby protestować przeciwko likwidacji placówek, do których uczęszczają. Młodzież przemaszerowała do ratusza, City Hall, by doręczyć burmistrzowi Rahmowi Emanuelowi list apelujący o ogłoszenie moratorium blokującego zamknięcie szkół. Decyzja CPS w sprawie konsolidacji szkół zapadła w ubiegły czwartek.

fot. Creative Commons-licensed Photo by chicagopublicmedia

fot. Creative Commons-licensed Photo by chicagopublicmedia

Burmistrz Emanuel po raz pierwszy ustosunkował się osobiście do decyzji CPS w sobotę, po powrocie z wakacji. Jak zapewnił, rozumie obawy oraz niepokoje uczniów, rodziców i nauczycieli, związane z planowanym zamknięciem 54 szkół. Stwierdził, że była to bolesna i trudna decyzja, ale konieczna, ponieważ głównym celem zamykania szkół jest zapewnienie lepszej edukacji w szkołach, do których zostaną przeniesieni uczniowie.

Krytycy planu, wśród nich organizacje rodzicielskie i związek zawodowy nauczycieli chicagowskich Chicago Teachers Union, wyrażają poważne wątpliwości odnośnie obietnic udostępnienia edukacji na lepszym poziomie. Pytają, skąd kuratorium – stojące w obliczu deficytu budżetowego na miliard dolarów – weźmie fundusze na wyposażenie skonsolidowanych szkół w pracownie naukowe, biblioteki i klimatyzację.

Z kolei organizacje środowiskowe i dzielnicowe są zaniepokojone, co się stanie z opuszczonymi budynkami szkolnymi? To pytanie pozostaje bez odpowiedzi. Wiadomo bowiem, że szkoły są ważnymi ośrodkami aktywnosci społecznej, a każdy opuszczony gmach szkolny przyciągnie elementy przestępcze i obniży wartość nieruchomości w najbliższej okolicy.

W ostatnią niedzielę gazeta Chicago Sun Times opublikowała wyniki swoich analiz liczbowych, z których wynika, że do lepszych szkół zostaną przeniesieni uczniowie z 33, a nie ze wszystkich 54 zamykanych szkół. Uczniowie z 8 szkół trafią do szkół o zdecydowanie gorszym poziomie nauczania, zaś reszta do szkół o takim samym poziomie, na jakim są ich obecne szkoły.

Szefowa chicagowskiej oświaty publicznej Barbara Byrd Bennett obiecywała, że szkoły tylko wtedy zostana zamknięte, jeśli kuratorium oświatowe CPS zapewni dzieciom przeniesienie do szkół zapewniających lepszą edukację.

Wyczerpujące informacje i analizy dotyczące… zamykania szkół można znaleźć na witrynie internetowej: www.schoolcuts.org

Jutro uczniowie planują wziąć udział w wielkiej manifestacji przeciwko zamykaniu szkół, która odbędzie sieę na Daley Plaza z inicjatywy związku nauczycieli CTU.

Do planu zamykania szkół odniósła się krytycznie nauczycielka Anna K. – polska imigrantka – pracująca w jednej ze szkół w afroamerykańskiej dzielnicy Austin-Lawndale. Choć, jak podkreśliła nasza rozmówczyni, ona sama nie jest zagrożona utratą pracy – ponieważ jej szkoła nie będzie zamknięta – uczniowie z ubogich dzielnic, o wysokiej przestępczości, nie powinni być pozbawiani szkół. Według p. Anny, będą oni narażeni na niebezpieczeństwo ze strony gangów, a także wynikające z pokonywania znacznych odlegości i z przekraczania głównych, ruchliwych ulic.

Ponadto, zdaniem Anny K., zgodnie z konstytucją, szkoły publiczne powinny mieć zapewnione środki finansowe z podatków od nieruchomości i funduszy tych nie powinny otrzyzmywać szkoły czarterowe, które są prywatnymi firmami.

Źródło: Alicja Otap – Dziennik Związkowy

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*