Szczucińska zmowa milczenia. Śledztwo ws. zabójstwa Iwony Cygan prowadzi do Chicago

Eksperyment procesowy w ramach prowadzonego śledztwa w miejscowości Łęka Szczucińska fot.Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie

Eksperyment procesowy w ramach prowadzonego śledztwa w miejscowości Łęka Szczucińska fot.Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie

 

Od brutalnego zabójstwa 17- letniej Iwony Cygan ze Szczucina minęło ponad 18 lat, a mordercy wciąż cieszą się wolnością, mimo że ich tożsamość jest w miasteczku tajemnicą poliszynela. Śledztwo przejęli detektywi z krakowskiego Archiwum X, którzy twierdzą, że część tropów prowadzi do Chicago.

Iwona po wakacjach miała pójść do trzeciej klasy liceum w Dąbrowie Tarnowskiej. W Szczucinie mieszkała z rodzicami i dwoma siostrami. Sympatyczna, ładna dziewczyna. – Chodziłem do jednego liceum z tą Cyganówną, pamiętam ją, bo czasem dojeżdżaliśmy do szkoły jednym autobusem. Nigdy z nią nie gadałem, bo była młodsza, ale nie była aż taka spokojna, jak w gazetach potem pisali. Zadawała się z takim raczej imprezowym towarzystwem, z tego co wiem to popalali maryśkę. Ale niczym się specjalnym nie wyróżniała. Zwykła dziewczyna – mówi Łukasz (imię zmienione, nazwiska nie poda), który kilka lat po maturze wyjechał na stałe do Chicago.

Na podstawie badań środowiskowych prokuratura opisała Iwonę jako nieśmiałą, trzymającą się trochę na uboczu, dobrze uczącą się nastolatkę. Z chłopcami raczej się nie zadawała, choć mogła się podobać. Jedna z trzech córek Mieczysława i Czesławy Cyganów, środkowa. Cyganom w Szczucinie dobrze się powodziło, ludzie ich szanowali.

Drut na szyi
13 sierpnia 1998 roku pogoda była piękna, lato i wakacje w pełni. Dopiero wieczorem zaczęło padać. 17-letnia Iwona Cygan pomogła ojcu w naprawie okna, a przed dwudziestą wyszła na miasto z koleżanką. Dziewczyny poszły do popularnego wśród młodzieży lokalu Zajazd Leśny, a po wyjściu z niego, około dwie godziny później, rozstały się na szczucińskim rynku. Podobno dziewczyna wsiadła chwilę potem do białego poloneza, który odjechał w niewiadomym kierunku. Kiedy do późnych godzin nocnych nie wróciła do domu, zaniepokojeni rodzice zaczęli szukać córki.

Ciało Iwony Cygan, z opuszczonymi do kolan spodniami i majtkami, następnego dnia po południu znalazł na wałach wiślanych rolnik wypasający krowy. Zwłoki nosiły ślady pobicia, na szyi Iwony zaciśnięty był metalowy drut, ręce miała związane z tyłu sznurkiem. Sekcja zwłok wykazała, że dziewczyna zginęła na skutek uduszenia i zachłyśnięcia własną krwią. Przed śmiercią była bita tępym narzędziem, sprawcy obcięli jej część włosów, wyrwali kolczyki z uszu, znęcali się nad nią.

Trzytysięczny Szczucin zahuczał od plotek. Takie spokojne miasto. Czasem jakaś bójka, czasem ktoś coś ukradł, ktoś poszumiał po pijanemu. Ale zabójstwo nastolatki? Tortury? Ludzie gadali, że Iwona padła ofiarą satanistów, ponieważ słuchała cięższych brzmień i prowadzała się z miejscowymi „metalami”. Inna wersja zakładała, że zamordował ją gang handlarzy ludźmi, który chciał wywieźć nastolatkę na Zachód do domu publicznego. Kolejna wersja zakłada, że Iwona była świadkiem czegoś, czego widzieć nie powinna i musiała zginąć.

„Austriacy” z układami
Od samego początku o zabójstwo 17-latki podejrzewano tzw. „Austriaków”, grupę dobrze sytuowanych młodych ludzi, którzy wyjeżdżali do Austrii na saksy, a po powrocie szastali pieniędzmi i szpanowali w okolicznych dyskotekach i lokalach. Wielu z nich to dzieci dobrze sytuowanych i obeznanych w lokalnych układach szczucinian. Jednym z „Austriaków” był Paweł K., to on miał wtedy w Szczucinie białego poloneza. W śledztwie od samego początku przewija się słowo „układ”. Układ mający sięgać do policji, a nawet do prokuratury.

Rzeczywiście, śledztwo prowadzone na początku przez prokuraturę w pobliskiej Dąbrowie Tarnowskiej było kilkakrotnie umarzane, ginęły kluczowe dowody, świadkowie odwoływali lub zmieniali zeznania. Ale mianownikiem sprawy i czynnikiem, który do dziś nie pozwala na jej rozwiązanie, jest strach. I w Zajeździe Leśnym, i po wyjściu z lokalu, Iwonę widziało wielu świadków, wśród nich pijący wódkę z kolegami na rynku Tadeusz Drab. To on, w styczniu 1999 r. po emisji w telewizyjnym programie „997” materiału o zabójstwie Iwony, przechwalał się w knajpie „U Trabanta”, że wie, kto zabił i zgarnie wyznaczoną nagrodę. Następnego dnia zniknął, a jego ciało kilka miesięcy później znaleziono w Wiśle. Osoby, które zbytnio interesowały się sprawą dostawały telefony z pogróżkami. W miasteczku nakręciła się spirala paranoi. – Sprawcy rozsiewali takie pogłoski, że mogą wszystko, bo mają swoich ludzi w policji. Mieszkańcy Szczucina od początku wiedzieli, kto jest mordercą. My, w Archiwum X, też to wiemy. Ale dopóki nie mamy dowodów, nasza wiedza na niewiele się zdaje – mówi nam podinspektor Bogdan Michalec z krakowskiego Archiwum X, policyjnego departamentu zajmującego się najbardziej tajemniczymi i najtrudniejszymi sprawami kryminalnymi.

Zmowa milczenia
Sprawa śmierci Iwony Cygan trafiła do Archiwum X dwukrotnie. Podczas pierwszego śledztwa nie udało ustalić się, kto zabił Iwonę, a dokładniej rzecz ujmując, nie udało się tego udowodnić. Ponownie sprawa trafiła do Archiwum X w kwietniu 2016 roku. Tym razem śledczy zdecydowali, że pójdą „tropem amerykańskim” i dotrą do świadków, którzy wyemigrowali do USA. – Wielu szczucinian wyjechało pod koniec lat 90. do Chicago i Nowego Jorku. Nie sposób ustalić ilu dokładnie, ale prawie każda rodzina ma krewnego w Ameryce – mówi nam burmistrz Szczucina Andrzej Gorzkowicz.

Zdaniem burmistrza, za sprawą mediów zabójstwo Iwony Cygan po 18 latach na powrót rozpaliło emocje w miasteczku, ale trudno mówić o zmowie milczenia, czy psychozie strachu wśród mieszkańców. – Nie zauważyłem, żeby w Szczucinie panowała jakakolwiek zmowa milczenia. Myślę, że po prostu nie istnieją świadkowie tej zbrodni, choć mam wielką nadzieję, że uda się ustalić i zatrzymać sprawców. Nie istnieje przecież coś takiego jak zbrodnia doskonała – mówi burmistrz Gorzkowicz.

– Szczucin i okolice to specyficzny region. Kilka lat temu głośna była sprawa zabójstwa w autobusie, do którego doszło na oczach wielu pasażerów. Nikt nie chciał zeznawać. Ludzie się boją, bo każdy tam każdego zna. Ale zagrożenia już nie ma. Ludzie, którzy zabili Iwonę Cygan utracili wpływy i możliwości, które być może mieli pod koniec lat 90. Niektórzy już nie żyją. Nie ma się czego obawiać, nie ma zagrożenia – zapewnia podinspektor Bogdan Michalec.

Innego zdania jest Łukasz, jedyny szczucinianin w Chicago, którego udało mi się namówić na krótką rozmowę, oczywiście pod warunkiem zapewnienia mu całkowitej anonimowości. – Tej dziewczynie nic już życia nie wróci, a ja nie szukam kłopotów. Ludzie się boją mówić, bo sprawcy to niebezpieczni ludzie, w dodatku z układami. Mafia, haracze ściągają po całej Europie. Są też w Stanach. Zastanów się, czy w ogóle chcesz o tym pisać. Ja nic nie powiem, mam w Szczucinie rodzinę.

Świadkowie pilnie poszukiwani
Po artykułach na temat wznowienia śledztwa, publikowanych w prasie polskiej i w „Dzienniku Związkowym” na początku października 2016 r., do Archiwum X zadzwoniło kilka osób z Chicago. Informacje przekazane przez jednego ze świadków mogą być kluczowe dla wyniku śledztwa i ujęcia wciąż przebywających na wolności sprawców. – Zmowa milczenia została tym razem złamana, świadkowie zaczynają mówić, gromadzimy dowody. Jest przełom – mówi Piotr Krupiński, naczelnik Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie. – Śledztwo ws. ustalenia morderców Iwony C. traktujemy w sposób priorytetowy. Wszystkim świadkom gwarantujemy pełną anonimowość. Dysponujemy całym wachlarzem instrumentów, w tym instytucją świadka incognito. Jesteśmy w stanie całkowicie zmienić w dokumentach informacje o świadku, jego płeć, wiek itd., sprawiając, że jego rozpoznanie staje się niemożliwe – dodaje Krupiński.

Podinspektor Michalec wraz z delegacją prokuratorską wybiera się na początku przyszłego roku do Chicago. Chce przesłuchać świadków, którzy już się zgłosili, liczy na to, że zmowa milczenia zostanie ostatecznie przełamana. Policja i prokuratura właśnie podjęły współpracę z FBI, ponieważ nie tylko świadkowie zbrodni wyjechali do Stanów. W Chicago mieszkają też ludzie bezpośrednio zamieszani w śmierć Iwony Cygan.

Według policjantów z krakowskiego Archiwum X aresztowanie morderców Iwony Cygan jest tylko kwestią czasu.

Grzegorz Dziedzic

gdziedzic@zwiazkowy.com

Categories: Chicago, Polonia

Comments

  1. Pita1977
    Pita1977 7 listopada, 2016, 13:58

    Czy Dziennik Zwiazkowy podlaga polskiemu prawu? Podajcie pelne nazwisko i zdjecie .Nie wierze ze ziomki ze Szczucina ukrywaja mordece w domu.

    Reply this comment
  2. Normals
    Normals 8 listopada, 2016, 15:42

    Drazni mnie ta typowa polska obojetnosc ,strach i prowincjonalna lojalnosc.Niby wszyscy wszystko wiedza ale nikt nic nie powie ,bo tak wygodniej ,bo nie chca klopotow .Niewazne ,ze zwyrodnilec ktory bestialsko zamordowal mloda dziewczyne -ich sasiadke chodzi na wolnosci ,grunt to siedziec cicho i sie nie mieszac.Wstyd Szczucinie.

    Reply this comment
    • Krzysio6666
      Krzysio6666 6 stycznia, 2017, 08:51

      Nie do końca masz rację, komu się poskarżysz??? Policja w tym siedzi, prokurator czy nawet prokuratorzy też w tym siedzą i komu się poskarżysz? To całe szczęście że matka tej zamordowanej dziewczyny walczyła o prawdę, znalazła pomoc u jakiejś dziennikarki która mówiła jej co, gdzie i do koga pisać, jak w jednym miejscu im odmawiali to ona szła w inne aż w końcu sprawa doszła do bezstronnych ludzi w krakowie i udało się – bandziory pójdą siedzieć. Nasza policja, małomiasteczkowa najlepiej sprawdza się w wlepianiu mandatów za przechodzenie w złym miejscu, za zaszybką jazdę, albo jak rowerzysta wsiądzie na rower po piwie – to jest to na czym się znają,

      Reply this comment
  3. Polishboy
    Polishboy 10 listopada, 2016, 18:46

    Renata Giera-Dubiel, Paweł Kopacz, Robert Kupiec, Andrzej Łachut

    Reply this comment
  4. gość
    gość 31 grudnia, 2016, 19:28

    Prokurator Włodzimierz KUMOROWSKI z Dąbrowy Tarnowskiej dziś Zastępca Prokuratora Okręgowego w Tarnowie powinien wyjaśnić w jakich okolicznościach z postępowania pod jego nadzorem zniknęły dowody (dowód kluczowy: ubrania Iwony C. w których została zamordowana) i kim był policjant, który je wydał (nazwisko policjanta).

    Panie prokuratorze KUMOROWSKI gdzie są te dowody? Czy Pan to chociaż starał się wyjaśnić ? Policja pracuje pod nadzorem prokuratora… więc czy Pan nadzorował Policję i wyciągał konsekwencje za uchybienia ?

    Pani prokurator Dorota FILIPEK-MAREK: jak nazywa się biegły/biegła, która uznała świadków za niewiarygodnych??? Dlaczego Pani odsunęła Archiwum X od tej sprawy ???

    Panie Prokuratorze ARTUR WRONA były Prokuratorze Apelacyjny w Krakowie – czy Pan nadzorował Prokuraturę Okręgową w Tarnowie, jeśli tak to jak ???

    Wykonujecie Państwo zawód zaufania społecznego – czy można Wam ufać ??? Jeśli tak, to jak ???

    Czy Renata Giera-Dubiel i jej mąż to rodzina Piotra Dubiel – Komendanta Komisariatu Tarnów-Zachód w Tarnów-Mościce ?

    Reply this comment
  5. Jadzia
    Jadzia 1 stycznia, 2017, 03:04

    Prokurator Włodzimierz KUMOROWSKI z Dąbrowy Tarnowskiej dziś Zastępca Prokuratora Okręgowego w Tarnowie powinien wyjaśnić w jakich okolicznościach z postępowania pod jego nadzorem zniknęły dowody (dowód kluczowy: ubrania Iwony C. w których została zamordowana) i kim był policjant, który je wydał (nazwisko policjanta).

    Panie prokuratorze KUMOROWSKI gdzie są te dowody? Czy Pan to chociaż starał się wyjaśnić ? Policja pracuje pod nadzorem prokuratora… więc czy Pan nadzorował Policję i wyciągał konsekwencje za uchybienia ?

    Pani prokurator Dorota FILIPEK-MAREK: jak nazywa się biegły/biegła, która uznała świadków za niewiarygodnych??? Dlaczego Pani odsunęła Archiwum X od tej sprawy ???

    Panie Prokuratorze ARTUR WRONA były Prokuratorze Apelacyjny w Krakowie – czy Pan nadzorował Prokuraturę Okręgową w Tarnowie, jeśli tak to jak ???

    Wykonujecie Państwo zawód zaufania społecznego – czy można Wam ufać ??? Jeśli tak, to jak ???

    Reply this comment
  6. Jadzia
    Jadzia 1 maja, 2017, 07:00

    Według obiegowych informacji (Szczucin, Dąbrowa Tarnowska) : świadkami mordowania Iwony Cygan (ponoć w piwnicy w knajpie w Szczucinie) byli m.in. PROKURATORZY (dziś ponoć w Prokuraturze Okręgowej w Tarnowie) i policjanci (Szczucin – Dąbrowa Tarnowska-Tarnów ponoć m.in. Łachut, który uciekł do USA). Nie dotarł do tego „śledczy” prokurator Włodzimierz Kumorowski ? Kumorowski nie wie którzy policjanci i prokuratorzy mogli tam być a później awansowali do Prokuratury Okręgowej w Tarnowie i wyższych jednostek policji???

    Reply this comment
  7. Prokurator Artur Wrona, szpital psychiatryczny
    Prokurator Artur Wrona, szpital psychiatryczny 20 maja, 2017, 14:03

    Prokurator Artur Wrona byly Prokurator Apelacyjny w Krakowie nie byl chetny do wyjasniania tajemnicy zabojstwa Iwony Cygan … Pewnie dlatego, ze jest z Tarnowa a w sprawe zamieszani jego koledzy !!! Prokurator Artur Wrona I prokurator Wlodzimierz Kumorowski to porazka polskiej Prokuratury – zreszta zaczynali w epoch, w ktorej prokurator byl funkcjonariuszem Panstwa zamordyzmu I chyba nadal stosuja dawne nawyki !
    Np. Prokurator Artur Wrona slynie z zamykania zdrowych ludzi w szpitalach psychiatrycznych gdy nie podobaja sie jego kolegow policjantow z Tarnowa !!!!!!

    Reply this comment
  8. Strach w tarnowskiej policji i prokuraturze (W. Kumorowski, D. Filipek Marek, A. Wrona)
    Strach w tarnowskiej policji i prokuraturze (W. Kumorowski, D. Filipek Marek, A. Wrona) 12 czerwca, 2017, 20:08

    Podejrzanego Kopacza broni adwokat, który bronił MAZURA przed ekstradycja, a koleżankę Iwony obrońca SŁOWIKA z MAFII PRUSZKOWSKIEJ

    To pokazuje, że Ci podejrzani mają się czego bać a jeszcze bardziej mają się czego bać ich poplecznicy… STRACH zagościł w Policji i Prokuraturze w Tarnowie i Dąbrowie Tarnowskiej
    Mafia się zapewne zabezpieczyła, żeby podejrzani nie zaczęli za dużo zeznawać … bo popłynąć mogliby pewnie też inni policjanci, prokuratorzy z Tarnowa i nie tylko…

    Reply this comment
  9. Prokuratorzy z Tarnowa się boją :) A to nie koniec !
    Prokuratorzy z Tarnowa się boją :) A to nie koniec ! 13 czerwca, 2017, 09:42

    Podejrzani w sprawie o zabójstwo Iwony Cygan są bronieni przez znanych adwokatów m.in. broniących członków mafii

    Renata DUBIEL ze Szczucina jest broniona przez obrońcę członków ścisłego zarządu mafii pruszkowskiej – manipulacje fałszowanymi zaświadczeniami lekarskimi.

    Pawła Kopacza broni adwokat, który robił wszystko aby nie dopuścić do ekstradycji MAZURA bojącego się polskiego Sądu i pomawiającego najważniejszych polityków w tym kraju !!!

    To pokazuje, że w sprawę zamieszane osoby na bardzo wysokich stanowiskach – co tłumaczy bezczelne działania prokuratorów Włodzimierza Kumorowskiego, Andrzeja Lewandowskiego, Artura Wrony, Piotra Kosmaty, Doroty Filipek Marek czy policjantów którzy prostacko i desperacko pomawiali najlepszą grupę dochodzeniowo-śledczą w Polsce czyli Archiwum X aby nie wyszło co robili prokuratorzy z Tarnowa m.in. prokurator W. Kumorowski, A. Lewandowski, A. Wrona, D. Filipek-Marek

    Prokuratorzy z Tarnowa się bardzo boją, że prawda ujrzy światło dzienne a ludzie przestaną się bać i zaczną mówić 🙂 !
    Dlatego ODWAGA jest w cenie !!! Każdy kto wie powinien kontaktować się z Archiwum X !!!

    CZEKAM NA NADCHODZĄCE KOLEJNE ZATRZYMANIA POLICJANTÓW I PROKURATORÓW !!!

    Reply this comment
    • Anonim
      Anonim 22 października, 2017, 23:56

      Zgadza sie ! To nie koniec !!! W areszcie jest kilkunastu policjantow a to nie koniec.

      Zblizaja sie kolejne Zatrzymania policjantow, zarzuty powinni tez uslyszec prokuratorzy z Tarnow-Dabrowa Tarnowska

      Reply this comment
  10. Prokurator Artur Wrona, Wlodzimierz Kumorowski
    Prokurator Artur Wrona, Wlodzimierz Kumorowski 1 lipca, 2017, 06:37

    Obronca Pawla K. Czyli Mlodego Klapy ponoc jednak zrezygnowal z prowadzenia obrony. ;).

    Brawo Archiwum X , brawo prokurator Piotr Krupinski !!!

    Wstyd dla prokuratorow z Tarnowa i Dabrowy Tarnowskiej tj. prokurator Wlodzimierz Kumorowski, prokurator Dorota Filipek-Marek, prokurator Andrzej Lewandowski oraz byly Prokurator Apelacyjny w Krakowie tj. Prokurator Artur Wrona I jego owczesny podwladny Piotr Kosmaty ….

    Zreszta prokurator Artur Wrona i prokurator Piotr Kosmaty stracil tez postepowanie dt. Zietary … bo okazalo sie ze chcial przedwczesnie umorzyc razem z Prokuratorem Arturem Wrona …

    Sprawa Iwony a Cygan odslonila troche prawdziwe oblicze oraz warsztat prokuratorski takich osob jak byly Prokurator Apelacyjny w Krakowie – prokurator Artur Wrona czy b. Zastepca Prokuratora Okregowego w Tarnowie p. W. KUMOROWSKIEGO (mianowanego na to stanowisko przez Artura Wrone i Andrzeja Seremeta).

    Ciekawie czy prokurator W. Kumorowski, D. Filipek-Marek i Artur Wrona w taki sam sposob prowadziliby postepowanie karne gdyby to ich corki zostaly zamordowane ze szczegolnym okrucienstwem ????
    Pan prokurator Artur Wrona ma corke (niedawno mianowana na Prokuratora przez Andrzeja Seremeta) ktora w niczym nie jest lepsza od Iwony Cygan… Czy prokurator Artur Wrona prowadziliby tak samo sprawe zabojstwa kogos dla siebie waznego???? Czy prokurator Artur Wrona bylby zadowolona gdyby prokurator Wlodzimierz Kumorowski prowadzil w taki sposob sprawe o zabojstwo jego corki ??????????

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*