Spłonęła polonijna sala bankietowa „Camelot” w Hickory Hills

Popularna polonijna sala bankietowa “Camelot” w Hickory Hills została zniszczona w wyniku pożaru, który wybuchł w niedzielę rano. Ogień pojawił się w kuchni i  niemal całkowicie wnętrze budynku. Dwie znajdujące się w środku kobiety zostały uratowane z pożaru przez będącego w pobliżu policjanta.

Ogień w sali bankietowej "Camelot" pojawił się w niedzielę rano. fot. Captured News

Ogień w sali bankietowej „Camelot” pojawił się w niedzielę rano. fot. Captured News

Straż pożarna z Hickory Hills na południowo-zachodnich przedmieściach Chicago wezwanie do pożaru w sali bankietowej „Camelot” otrzymała tuż po godzinie 7 rano w niedzielę. Kiedy strażacy przybyli pod znajdujący się przy 8624 W. 95-tej ulicy budynek, jego dach zajmowały już płomienie, a z okien wydobywały się gęste kłęby czarnego dymu.

W chwili pożaru w sali bankietowej znajdowały się dwie kobiety przygotowujące ją na mające się odbyć w tym dniu przyjęcia pierwszokomunijne. Z płonącego budynku pomógł im wydostać się przypadkowy policjant.

W akcji gaśniczej, trwającej blisko dwie godziny, uczestniczyło kilka jednostek straży pożarnej z pobliskich miejscowości. Ogień niemal doszczętnie zniszczył wnętrze budynku. Częściowo zawalił się także dach.

Według wstępnych ustaleń pożar wybuchł w kuchni. Dokładna przyczyny na razie nie jest znana.

Zaplanowane na niedzielę przyjęcia pierwszokomunijne odbyły się w pobliskim Hickory Hills Country Club.

Właściciele polonijnej sali zapewniają, że „Camelot” zostanie szybko odremontowany, a pary które w najbliższym czasie miały zamiar urządzić przyjęcia weselne „nie powinny popadać w panikę”.

mp

Categories: Chicago
Tags: pożar

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*