Słyszysz ambulans? Ustąp pierwszeństwa – możesz uratować życie

Słyszysz ambulans? Ustąp pierwszeństwa – możesz uratować życie

W sytuacji zagrożenia życia liczymy na to, że ambulans szybko dowiezie nas do szpitala. Tymczasem codziennie zdarza się, że transport chorego utrudniają inni kierowcy. Sprawdziła to na własnej skórze reporterka CBS.

fot. Bob Vonderau/Flickr

fot. Bob Vonderau/Flickr

Dziennikarka stacji telewizyjnej CBS Mai Martinez przez jeden dzień towarzyszyła pracownikom pogotowia.

Okazało się, że przepisy nakazujące ustępowania drogi pojazdom uprzywilejowanym są łamane niemal na każdym kroku. Ambulansom zajeżdżały drogę nawet autobusy miejskie Pace i do takich sytuacji dochodziło nawet kilkakrotnie podczas przewozu chorego lub rannego do szpitala.

Innym razem portier pracujący przed Trump Tower przeszkodził ambulansowi aż dwukrotnie, co już spowodowało 20-sekundowe opóźnienie. Kolejne 23 sekundy ratownicy medyczni stracili na skrzyżowaniu.

Kierownik sanitariuszy Margie Bomben twierdzi, iż takie utrudnienia mogą kosztować nawet życie pacjenta. − Kilka minut tu, parę sekund w innym miejscu, a stracony czas może decydować o tym, czy pacjent przeżyje − mówi Bomben.

Opinię tę podziela lekarz pogotowia Rahul Khare. − Nawet 30 sekund ma ogromne znaczenie. Szanse przeżycia chorego zacznie rosną, gdy szybko znajdzie się w izbie przyjęć – podkreśla Khare.

Przejazd pojazdów uprzywilejowanych na sygnale mogą utrudniać też piesi, zwłaszcza ci rozmawiający przez telefon komórkowy lub słuchający muzyki przez słuchawki.

Policjant z chicagowskiej „drogówki” sierż. Scott Slavin wyjaśnia, że piesi łamiący prawo − podobnie jak kierowcy − mogą zostać ukarani mandatem.

Jak powinni zachować się zmotoryzowani, słysząc nadjeżdżający na sygnale pojazd uprzywilejowany? Ustąpić pierwszeństwa, niezwłocznie zjeżdżając na prawą stronę jezdni.

Dlaczego więc kierowcy tego nie czynią? Reporterka CBS namierzyła jedną z osób, która ustąpiła karetce, ale z dużym opóźnieniem.

Victoria, matka sześciorga dzieci, obejrzała przedstawiony jej film wideo z niedowierzaniem. Przyznała, iż sama jest zaszokowana faktem, że zjechanie na prawą stronę zajęło jej aż 10 sekund.

− Na uczelni spotykałam się z chłopakiem, który później zmarł w drodze do szpitala tylko dlatego, że ludzie nie ustępowali karetce drogi − mówi Victoria. Zapewnia, że w przyszłości będzie usuwać się z drogi jak tylko usłyszy sygnał, nawet nie próbując ustalić, z której strony nadjeżdża ambulans.

A jak Ty Czytelniku reagujesz, słysząc sygnał karetki?

(ak)

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*