Skarbnik stanu o impasie budżetowym: co miesiąc tracimy miliony dolarów

fot.Éovart Caçeir/Wikipedia

fot.Éovart Caçeir/Wikipedia

 

Skarbnik Illinois Mike Frerichs oświadczył, że w rezultacie impasu budżetowego stan traci każdego miesiąca wiele milionów dolarów, ponieważ nie może sfinalizować transakcji inwestycyjnych. Skutki najbardziej odczuwają odbiorcy usług socjalnych.

Jak informuje Frerichs w komunikacie prasowym, tylko po pierwszym kwartale tego roku jego biuro na straty spisało prawie 8 mln dol., a do końca roku mogą one przekroczyć 30 mln.

Brak ustawy budżetowej paraliżuje funkcjonowanie biura skarbnika, w którego gestii leży m.in. zarządzanie funduszami oraz intratne lokowanie zasobów finansowych stanu. Rokrocznie biuro skarbnika dokonuje inwestycji na ogólną kwotę 25 mld dolarów.

Frerichs stwierdził, że bez planu wydatków nie wie, ile dokładnie pieniędzy jest potrzeba na podstawowe funkcjonowanie administracji stanu, a ile na inwestycje. Jak podkreślił, niemożność zaplanowania inwestycji przekłada się na straty finansowe każdego mieszkańca stanu, przy czym najbardziej narażeni są na negatywne skutki odbiorcy świadczeń socjalnych, a więc osoby o niskich dochodach, emeryci, niepełnosprawni i dzieci.

Przypomnijmy, że w wyniku przepychanki politycznej w Springfield stan nie ma budżetu już prawie rok. Demokraci w parlamencie stanowym winę za brak budżetu przypisują republikańskiemu gubernatorowi Bruce’owi Raunerowi. Z kolei gubernator za kryzys obwinia demokratów.

Frerichs, który jest demokratą, zaapelował do zwaśnionych stron konfliktu o jak najszybsze porozumienie w sprawie budżetu.

(ao)

Categories: Chicago

Comments

  1. Wanda
    Wanda 16 czerwca, 2016, 14:24

    Republikanin Rauner rzadzi

    Reply this comment
  2. Rysiu
    Rysiu 16 czerwca, 2016, 18:12

    Wielu z naszych rodakow (jakies 99%) odczuje rzady Raunera ale i tak bedzie za to winic Obame i glosowac na idiote Trumpa. bo nasi to kontraktorzy albo marzyciele mieszkajacy w piwnicy rodzicow lub tego samego kontraktora, LOL.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*