Seryjna gapowiczka na razie pozostaje w areszcie. Przejdzie badania psychiatryczne

Seryjna gapowiczka na razie pozostaje w areszcie. Przejdzie badania psychiatryczne

66-letnia Marilyn Hartman z Grayslake, wielokrotnie aresztowana za notoryczne latanie na gapę, pozostanie na razie za kratkami i przejdzie badania psychiatryczne.

Podczas przesłuchania 31 stycznia sędzia sądu okręgowego powiatu Cook Adam Bourgeois utrzymał w mocy poprzednią decyzję o odmowie kaucji, ponieważ Hartman naruszyła zasady warunkowego zwolnienia i nakazał przeprowadzenie badań psychiatrycznych.

Podczas przesłuchania Hartman przekrzykiwała swoją obrończynię z urzędu Parle Roe-Taylor negując wypowiedzi adwokatki. Hartman zaprzeczyła, że ma rodzinę, choć ma trzech braci mieszkających w rejonie Chicago, z którymi nie utrzymuje kontaktu. Gapowiczka powiedziała też sędziemu, że jest pod fachową opieką medyczną, choć nie ma na to dowodów.

Po ogłoszeniu decyzji przez sędziego Bourgeoisa, adwokatka zapowiedziała, że w ciągu tygodnia złoży wniosek o przeniesienie Hartman do instytucji psychiatrycznej.

Przypomnijmy, że seryjna gapowiczka została aresztowana 28 stycznia rano na terminalu 3 lotniska O’Hare w rejonie obsługującym prywatne rejsy. Zdaniem władz, planowała dostać się na pokład prywatnego samolotu.

Hartman ma za sobą długą historię lotniczych podróży na gapę. Niedawno, bo 15 stycznia została zatrzymana na londyńskim lotnisku Heathrow, po tym jak na pokładzie samolotu British Airways przybyła z chicagowskiego lotniska O’Hare. Po zawróceniu do USA została aresztowana i oskarżona o bezprawne wtargnięcie do samolotu oraz kradzież przekraczającą 500 dol., czyli wartość biletu lotniczego z Chicago do Londynu.

Kobiecie udało się przejść przez podwójną kontrolę TSA na terminalu 3. lotniska O’Hare, została zawrócona dopiero podczas próby wejścia do samolotu lecącego do Connecticut. Hartman wmieszała się w tłum podróżnych i pojechała autobusem na terminal 5., gdzie spędziła dobę, po czym skorzystawszy z chwili nieuwagi pracowników British Airlines weszła bez biletu na pokład samolotu lecącego do Londynu.

Z obecności pasażerki na gapę załoga zdała sobie sprawę, gdy samolot był już w powietrzu. Podjęto decyzję o kontynuowaniu lotu. W Londynie gapowiczka została aresztowana i odesłana z powrotem do Chicago, gdzie została aresztowana.

W zeszłym roku Hartman wyszła z więzienia, gdzie spędziła rok za wielokrotne próby dostania się na pokłady samolotów.
(ao, gd)

Na zdj.: Marilyn Hartman, fot.Cook County Sheriff’s Office

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*