Sąd Najwyższy Illinois bez decyzji ws. kamer na skrzyżowaniach

Sąd Najwyższy Illinois bez decyzji ws. kamer na skrzyżowaniach

Stanowy Sąd Najwyższy odmówił zajęcia stanowiska w sprawie chicagowskiego programu nagrywania samochodów przejeżdżających na czerwonym świetle i wystawiania mandatów  właścicielom takich pojazdów. Dwóch sędziów nie wzięło udziału w głosowaniu, a zdania pozostałych były podzielone.

− Niezwykłe okoliczności uniemożliwiły zapewnienie konstytucyjnej większości czterech sędziów wymaganych przy podjęciu decyzji − stwierdza komunikat siedmioosobowego składu sędziowskiego.

Pozew sądowy utrzymujący, że kamery na skrzyżowaniach chicagowskich ulic  są niezgodne z konstytucją Illinois, został wcześniej odrzucony przez stanowy sąd apelacyjny.

Wydana w czwartek decyzja stanowi odpowiedź na wniesioną w 2010 r. skargę siedmiu kierowców, którzy otrzymali mandaty za przejechanie skrzyżowania na czerwonym świetle.

Powodowie w sprawie zbiorowej twierdzili, że kamery na skrzyżowaniach są nielegalne. Ich adwokaci wskazywali, że w Chicago mandaty na podstawie nagrań z kamer wystawiane były już w 2003 r., zanim parlament stanowy zezwolił na to w 2006 roku.

Pozew zwracał też uwagę na fakt, że przepisy ruchu drogowego powinny być jednakowe dla całego stanu, podczas gdy przepisy dopuszczające kamery na skrzyżowaniach obowiązują tylko w ośmiu powiatach w pobliżu Chicago i St. Louis.

Ponadto przeciwnicy kamer wyrażali przekonanie, że niezgodne z konstytucją Illinois jest wystawianie mandatu pojazdowi, a nie kierowcy, oraz fakt, że o naruszeniu przepisów drogowych decyduje kamera, a nie policjant.

Licząca zaledwie jeden akapit sędziowska opinia nie wyjaśnia dlaczego sędziowie Lloyd Karmeier i Anne Burke nie wzięli udziału w głosowaniu. (ak)

fot.Derek Jensen (Tysto)/Wikipedia

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*