Rusza proces Johna Granata. Zbrodnia, która wstrząsnęła Polonią

Rusza proces Johna Granata. Zbrodnia, która wstrząsnęła Polonią

Po pięciu latach od zabójstwa Johna i Marii Granatów rusza proces ich syna i jego wspólnika oskarżonych o morderstwo z premedytacją. Zbrodnia z 2011 r. wstrząsnęła mieszkańcami Palos Park i chicagowską Polonią.

Do makabrycznego zabójstwa doszło w nocy z 10 na 11 września 2011 roku w podchicagowskim Palos Park. 22-letni obecnie, a wtedy 17-letni John Granat junior jest oskarżony o zorganizowanie i dokonanie mordu swoich rodziców – Johna i Marii Granatów.

Hasłem do działania były słowa „koncert się zaczął”. Wkrótce po nich pod dom Johna i Marii Granatów podjechało trzech nastolatków: Mohammad Salahat, Ehab Qasem i Christopher Wyma. Salahat czekał w samochodzie przed domem. W tym czasie Wyma i Qasem zaatakowali śpiących Johna i Marię Granatów. John Granat junior w tym czasie przetrząsał dom w poszukiwaniu pieniędzy. Wkrótce dołączył do niego Qasem mówiąc, że rodzice Granata wciąż żyją. Młody Granat wręczył wtedy koledze kuchenny nóż. Według policji Qasem zadał nim Marii Granat co najmniej cztery ciosy. Kolejne ciosy zadał kobiecie jej syn. Na ciele Polki znaleziono w sumie ponad 20 ran kłutych. Jej mąż zmarł w wyniku ran zadanych kijem bejsbolowym i nożem; mężczyzna miał wybite zęby, złamaną szczękę i przebitą nerkę. Granatowie zginęli we śnie, zatłuczeni i zadźgani we własnym łóżku.

John Granat junior, Christopher Wyma, Mohammad Salahat i Ehab Qasem fot. Cook County Sheriff's Office

John Granat junior, Christopher Wyma, Mohammad Salahat i Ehab Qasem fot. Cook County Sheriff’s Office


Policję wezwał syn Granatów, który początkowo twierdził, że obudził się i odkrył zmasakrowane zwłoki rodziców. W czasie przesłuchań wielokrotnie zmieniał jednak wersję wydarzeń i nie był w stanie podać alibi. W toku śledztwa detektywi ustalili, że relacje młodego Granata z rodzicami były bardzo trudne i w domu często dochodziło do sprzeczek. Niedługo przed morderstwem John i Maria Granatowie zlikwidowali nielegalną plantację marihuany ich syna. To dodatkowo zaostrzyło rodzinne relacje. Granat junior miał wielokrotnie grozić rodzicom śmiercią. Jednak głównym motywem zbrodni były pieniądze; z domu Granatów mordercy skradli 35 tys. dolarów.

Mohammad Salahat, który pełnił rolę kierowcy i czekał na wspólników w samochodzie zaparkowanym przed domem Granatów, przyznał się do winy i w marcu br. został skazany na 35 lat więzienia. John Granat junior i Christopher Wyma, oskarżeni o podwójne zabójstwo z premedytacją, staną przed sądem w Bridgeview 9 stycznia. Grozi im kara dożywotniego więzienia. Data rozpoczęcia procesu Ehaba Qasemy nie została jeszcze ustalona.

(gd, km)

Na zdj. John Granat junior i zamordowani Maria i John Granat senior fot. Cook County Sheriff/arch. rodziny Granat

Categories: Chicago

Comments

  1. Aaa
    Aaa 14 grudnia, 2016, 17:58

    Kara śmierci powinna byc

    Reply this comment
  2. Haja
    Haja 14 grudnia, 2016, 18:19

    To bylo w palos park !!!

    Reply this comment
  3. JJ
    JJ 14 grudnia, 2016, 22:33

    i po co taki czlowiek zyje, po co taki czlowiek zyje? Wyrwac chwasta!

    Reply this comment
  4. lukasz
    lukasz 15 grudnia, 2016, 02:48

    W 2 milionowym Chicago jest więcej morderstw niż w 40 milionowej Polsce. Żyjecie wśród degeneratów i stajecie się mimo woli degeneratami.

    Reply this comment
    • Normals
      Normals 16 grudnia, 2016, 13:51

      Po pierwsze Chicago i aglomeracja to kilkanascie milionow a nie dwa kolego ,pomyliles chyba Chicago z Warszawa.Po drugie ,niech wam w Polsce wreszcie Macierwicz da bron jak zapowiada to zobaczymy wtedy jak zmienia sie statystyki.Po trzecie nie macie w Polsce gangow murzynskich i latynoskich ,ktore urzadzaja sobie strzelaniny na ulicach.I tak na koniec ,czuje sie 100 razy bezpieczniej w tej groznej Ameryce ,gdzie nieraz zostawilem otwarte auto na noc i nigdy mi nic nie zgine!o niz w Polsce ,gdzie strach wieczorem wyjsc na osiedle.

      Reply this comment
  5. Jolanta
    Jolanta 15 grudnia, 2016, 08:22

    kogo rodzice sobie wychowaly, to doczekaly sie pociechy,
    bezstresowe wychowanie dzieci, zadnego rygoru i wartosci zyciowych, od malego dzieci rzadza rodzicami , brak psluszenstwa i szacunku do rodzicow,
    konflikty pokoleniowe i rodzinne ,trawka ,alkohol ,dermoralizacja mlodziezy ,agresja i
    huliganstwo ,wszystko wolno ,co nie wolno i takie sa skutki. ,inny wypadek ,matka kupuje choremu psychicznie synowi bron ,wozi go na lekcje uzywania broni .po co ?
    a on pierwsza matke zastrzelil i paru kolegow , glupota rodzicow prowadzi do tragedii.

    Reply this comment
  6. lukasz
    lukasz 15 grudnia, 2016, 09:25

    To poprawność polityczna, tak a tak masz wychowywać dzieci. Rzecz dotyczy przede wszystkim Europy Zachodniej. W Norwegii do szkoły przyszło zasmucone dziecko, bo dowiedziało się, że zmarła babcia w Polsce. Urząd zabrał matce dziecko i umieścił w placówce opiekuńczej. Głośne to było w Polsce, bo matka porwała dziecko przy pomocy Polaków i uciekła do Polski. Rząd Norweski zażądał ekstradycji! Polski Sąd oddalił żądanie.

    Reply this comment
  7. lukasz
    lukasz 15 grudnia, 2016, 09:34

    dopowiem…nauczycielka powiadomiła dyrektorkę, że dziecko jest smutne (po śmierci babci miało być wesołe! -Idioci!) dyrektorka powiadomiła opiekę społeczną a opieka umieściła dziecko w placówce zamkniętej (bez sądowego postanowienia -takie mają przepisy!) Taka poprawność i humanitaryzm…Breivik zabił 70 osób i dostał 21 lat więzienia. Dbają o oprawców !

    Reply this comment
  8. LOS
    LOS 16 grudnia, 2016, 09:36

    jaka jest granica pomiedzy dobem i zlem ,olewanie rodzicow od najmlodszych lat,
    dzieci w wielkim procencie sa od samotnych matek, ktore nie daja sobie rady z ich wychowywaniem ,tez oczekiwania rodzicow wobec dzieci sa do przesady ,ich dzieci beda gwiazdowac w sporcie ,filmach ,albo beda naukowcami,,uczenia dzieci egoizmu i cynizmu ,cwaniakowania , zycia na cudzy koszt lub z socjalu, tu darmoszka i tam darmoszka ,to po co sie edukowac itd,
    to rodzice sa odpowiedzialni za to jakie ich dzieci beda ,ambitne czy bandziory lub nastawione na wlasne korzysci i wygode, starzy kupia mi auta,, dom ,biznes ,albo sam od nich wycisne jak nie prosba to grozba..

    Reply this comment
  9. Teresa
    Teresa 16 grudnia, 2016, 13:19

    O czym kmiotki rozprawiacie i co się mądrzycie ?

    Reply this comment
  10. Normals
    Normals 16 grudnia, 2016, 14:00

    Efekt wychowania bezstresowego ( czyli braku wychowania).Jezeli dziecko od najmlodszych lat nie jest uczone szacunku do innych ludzi ,systematycznosci i pracy nad soba a wychowuje je ulica ,koledzy ,telewizja i internet ,jezeli uczy sie postawy konsumpcyjnej zamiast empatii ,nie czuje nad soba autorytetu i silnej osobowosci to potem takie sa efekty.Wychowanie dziecka to jest ciezka praca nad jego rozwojem intelektualno- emocjonalnym, to nauka wzorcow zachowan i ich korekta .Jezeli ktos uwaza ,ze wychowanie dziecka polega na postawieniu cieplej michy pod nos ,zakupach i ciaglym spelnianiem co raz to nowych zachcianek to grubo sie myli.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*