Proszek w kopertach. Ewakuacja redakcji „Daily Herald”

Proszek w kopertach. Ewakuacja redakcji „Daily Herald”

Pracownik sortujący w środę rano pocztę w redakcji gazety „Daily Herald” zauważył, że siedem białych kopert bez adresu zwrotnego zawiera sypką substancję. Natychmiast ogłoszono alarm chemiczny, a z budynku ewakuowano wszystkich pracowników.

Pod budynek przy 155 E. Algonquin Rd. w Arlington Heights podjechały wozy strażackie, karetki pogotowia i policja. Wszyscy pracownicy redakcji zostali ewakuaowani, a Jim Hanlon, który odkrył tajemniczy proszek w kopertach, został poddany natychmiastowej kwarantannie w zaparkowanym przed budynkiem ambulansie.

Służby bezpieczeństwa chemicznego zabezpieczyły koperty. Szybko ustalono, że proszek jest substancją niegroźną dla zdrowia, a redakcja padła ofiarą głupiego dowcipu. Policjanci zabezpieczyli koperty, które być może wskażą na nadawcę listów. Jednocześnie śledztwo w tej sprawie wszczęła policja pocztowa.

Dziennikarze i pracownicy „Daily Herald” po trzech godzinach wrócili do pracy.

(gd)

fot. Pixabay

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*