Pracownica FBI oskarżona o przywłaszczenie 30 tys. dolarów

Była pracownica FBI w Merrillville, Indiana została oskarżona o kradzież ponad 30 tysięcy dolarów, jakie trafiły do śledczych jako dowody w prowadzonych postępowaniach. Federalna prokuratura w Chicago postawiał 36-letniej Melliss’ie Sims szereg zarzutów, za które grozi jej kara 35 lat pozbawienia wolności.

fot.FBI/ Pracownica FBI została oskarżona o przywłaszczenie sobie 30 tys. dol.

Sims pracowała w FBI jako technik zabezpieczający dowody rzeczowe w latach 1998-2008. Do jej zadań należało m.in. zwracanie ofiarom przestępstw i świadkom gotówki, jaka zabezpieczona była przez agentów podczas trwania śledztwa. Śledczy zainteresowali się depozytami bankowymi, jakie Sims wpłacała na swoje konto w latach 2005-2008. Było to w sumie ponad 80 tysięcy dolarów w gotówce. W trakcie śledztwa ustalono, że co najmniej 30 tysięcy stanowiły pieniądze, które Sims miała oddać ich właścicielom.

Według aktu oskarżenia, pracownica FBI nawet nie starała się skontaktować z osobami od których, na potrzeby śledztwa, zabezpieczono gotówkę. Sims Co najmniej 10-krotnie przywłaszczyła sobie pieniądze w kwocie od 2 dolarów do 2 790 dolarów i sfałszowała dokumentację potwierdzającą zwrot gotówki jej oryginalnym właścicielom.

W co najmniej jednym przypadku Sims usiłowała nakłonić świadka do poświadczenia nieprawdy. Kobieta chciała uzyskać pisemne potwierdzenie, że zwróciła pieniądze, choć w rzeczywistości trafiły one na jej konto.

Melissa Sims została w czwartek oskarżona o składanie władzom federalnym fałszywych zeznań, zawłaszczenie mienia rządowego i zastraszanie świadka. Grozi jej 35 lat więzienia, grzywna w wysokości 750 tysięcy dolarów oraz konieczność zwrotu zawłaszczonej gotówki.

MNP (CBN)

Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*