Postrzelił 3 osoby w zemście za śmierć syna

Pierre Stokes fot.Policja Chicago

Pierre Stokes fot.Policja Chicago

Ojciec zabitego 9-latka Tyshawna Lee został oskarżony o postrzelenie narzeczonej jednego ze sprawców podejrzanych o dokonanie zabójstwa jego syna. Strzały dosięgły także dwóch innych mężczyzn.

Rzecznik prokuratora stanowego powiatu Cook potwierdził, że 25-letni Pierre Stokes usłyszał zarzuty nie tylko postrzelenia kobiety, ale także dwóch innych mężczyzn. Strzelanina miała miejsce w ubiegłym tygodniu w okolicy 7900 South Ashland Avenue.

Organa ścigania zidentyfikowały ofiarę jako narzeczoną Coreya Morgana, mężczyzny przebywającego w areszcie pod zarzutem udziału w zabójstwie Tyshawna. Z policyjnych ustaleń wynika, że ok. trzech tygodni przed zabójstwem chłopca, z rąk nieznanych sprawców zginął brat Morgana, a jego matka doznała obrażeń. Incydenty te stanowią część trwającej wojny między gangami.

W strzelaninie, której sprawcą był przypuszczalnie ojciec Tyshawna, narzeczona Morgana została tylko lekko ranna, dwaj inni mężczyźni zostali przewiezieni do Advocate Christ Medical Center w Oak Lawn, a ich obrażenia określono jako niezagrażające życiu. Do ataku doszło w dniu, w którym sąd ujawnił dalsze szczegóły zabójstwa Tyshawna, które miało charakter egzekucji. Przed dokonaniem morderstwa sprawcy rozważali możliwość torturowania chłopca, w tym obcięcie mu palców i uszu.

– Stokes, aktywny członek gangu, choć wciąż cierpi po stracie syna nie zaprzestaje dokonywania aktów przemocy. Policja ze swej strony będzie kontynuować wysiłki, by ograniczyć działalność chicagowskich gangów. Ich członkom będziemy oferować możliwość znalezienia pracy, szkolenia i edukację – mówi rzecznik CPD Anthony Guglielmi w wydanym komunikacie. (ak)

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*