Porwał dziecko sprzed domu. Oddał po pół godzinie

Porwał dziecko sprzed domu. Oddał po pół godzinie

Trzyletnia dziewczynka została uprowadzona tuż sprzed domu w Mundelein, ale porywacz niedługo potem oddał ją rodzicom. Jego tożsamości jeszcze nie ustalono, ale policja podejrzewa, że mężczyzna wabił dzieci, rozdając im cukierki.

Szkic podejrzanego fot. Mundelein Police Department

Szkic podejrzanego fot. Mundelein Police Department

Do zdarzenia doszło, gdy matka trzyipółlatki weszła na chwilę do domu, by wnieść zakupy, zostawiając córkę na zewnątrz, w grupie koleżanek. W tej samej chwili pod posesję podjechał czarny samochód marki Hyundai Accent.

− Kierowca odbył krótką rozmowę z dziewczynkami. Złapał jedną wpół i zabrał do samochodu − mówi szef policji w Mundelein Eric Guenther.

Jednak po pół godzinie sprawca przywiózł roztrzęsione i wystraszone dziecko, zostawiając je na parkingu za budynkiem mieszkalnym.

− Wstępne badania wykazały, że dziewczynce nic się nie stało. Czekamy na dalsze informacje od lekarzy − dodaje Guenther.

Z zeznań sąsiadów wynika, że nieznany samochód krążył po dzielnicy przynajmniej od dwóch dni.

Jeden z mieszkańców twierdził, że widział jak nieznany mężczyzna podszedł wcześniej do dwóch dziewcząt − 11- i 13-latki. Chciał im dać cukierki, lecz odmówiły, więc nieznajomy odszedł.Według ustaleń policji podejrzany to mężczyzna w wieku 20-30 lat; jest latynoskiego pochodzenia i ma krótkie kręcone włosy oraz bródkę.

(ak)

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*