"Polski" dreamliner odleciał z Chicago do Etiopii

Pierwszy boeing 787 dreamliner należący do PLL LOT udaje się do centrum serwisowego Boeinga w Etiopii na wymianę akumulatorów – poinformował we wtorek PAP rzecznik spółki Marek Kłuciński. Chodzi o samolot, który od ponad trzech miesięcy był uziemiony na lotnisku w Chicago.

Dreamlinera PLL LOT tuż przed odlotem do Etiopii sfotografował na lotnisku O'Hare w Chicago nasz fotoreporter Kamil Krzaczyński

Dreamlinera PLL LOT tuż przed odlotem do Etiopii uchwycił na lotnisku O’Hare w Chicago nasz fotoreporter. fot.Kampress Media

„Dreamliner wystartował po godz. 19 naszego czasu z lotniska w Chicago. Lot do stolicy Etiopii potrwa ok. 13 godzin” – powiedział Kłuciński. Dodał, że za sterami maszyny siedzą polscy piloci.

Wyjaśnił, że wymiana akumulatorów w Etiopii potrwa do tygodnia. Jak zaznaczył, odbędzie się to zgodnie z wytycznymi Boeinga zaakceptowanymi przez amerykańskie władze lotnicze.

Jak powiedział rzecznik, samolot, który stoi na płycie warszawskiego Lotniska Chopina, także w maju uda się do Etiopii. Dodał, że oba dreamlinery pod koniec maja mają po naprawie wrócić do przewoźnika. Spółka spodziewa się również do końca maja otrzymać trzeci, nowy B787.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami LOT, 5 czerwca br. dreamliner uda się w pierwszy rejs do Chicago. Spółka spodziewa się czwarty samolot otrzymać w lipcu, a piąty w sierpniu.

Pod koniec kwietnia samolot boeing 787 dreamliner japońskich linii lotniczych All Nippon Airways (ANA) wylądował na tokijskim lotnisku Haneda po bezproblemowym dwugodzinnym locie testowym. Był to pierwszy próbny lot dreamlinera w Japonii po przerwie spowodowanej awariami akumulatorów w tych maszynach. Na pokładzie samolotu znajdowali się przedstawiciele dyrekcji koncernu Boeing i linii ANA.

Wcześniej komercyjny lot ze stolicy Etiopii Addis Abeby do stolicy Kenii Nairobi odbył dreamliner etiopskich linii lotniczych Ethiopian Airlines. Eksploatację 50 przekazanych dotąd użytkownikom maszyn Boeing 787 wstrzymano bezterminowo 16 stycznia po incydentach z dwoma samolotami tego typu. W jednym przypadku był to pożar litowych akumulatorów jonowych, a w drugim ich dymienie. Po tej decyzji nie latały również dwa dreamlinery będące w posiadaniu Polskich Linii Lotniczych LOT.

W kwietniu amerykański Federalny Zarząd Lotnictwa (FAA) zatwierdził zmodyfikowane akumulatory do dreamlinerów. W ramach poprawek konstrukcyjnych akumulatory zaopatrzono w dodatkowe osłony ognioodporne. Ponadto miejsca ich zamontowania wyposażono w system wentylacyjny, automatycznie usuwający na zewnątrz samolotu ewentualny dym i toksyczne opary.

(PAP)

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*