Polska rodzina rozdarta przez deportację

Jerzy Boroń został deportowany z USA w 2004 roku. Jego żona Barbara i trójka dzieci są obywatelami Stanów Zjednoczony. Najstarsza córka państwa Boroniów, Weronika cierpi na poważną chorobę. Rodzina potrzebuje emocjonalnego i finansowego wsparcia pana Jerzego. Urząd imigracyjny nie chce się jednak zgodzić na jego powrót do USA.

fot. Pan Jerzy z dziećmi

„Jurek jest wspaniałym, troskliwym ojcem i mężem. Uczciwie prowadził swoją firmę, płacił podatki i nigdy nie był karany. Bardzo za nim tęsknimy i potrzebujemy go” –mówi pani Barbara Kaniewska-Boroń. Jej mąż został deportowany w 2004 roku, kiedy miał już pozwolenie na pracę na terytorium USA i wydawało się, że jest o krok od legalizacji swego pobytu. Polak wjechał do USA nielegalnie sześć lat wcześniej.

Po zatrzymaniu przez ICE i półtora miesięcznym pobycie w areszcie imigracyjnym pan Jerzy został odesłany do Polski. Pani Barbara, która w Ameryce została z dwójką małych dzieci, wkrótce dołączyła do męża. W Polsce u najstarszej córki państwa Boroniów, Weroniki została zdiagnozowana poważna choroba: neuropatia. W poszukiwaniu pracy i środków na leczenie dziecka rodzina wyemigrowała do Wielkiej Brytanii. Stan córki państwa Boroniów mimo intensywnej terapii wciąż się pogarszał. Konieczna była operacja, którą zgodził się przeprowadzić szpital dziecięcy Shriners, w Chicago.

fot. Pani Barbara z córką Weroniką. Dziewczynka cierpi na neuropatię

Pani Barbara wróciła wiec z dziećmi do Wietrznego Miasta. Pan Jerzy na wjazd do USA zgodny nie dostał. 3 października Weronika przeszła skomplikowaną operację. Dziewczynka porusza się na wózku inwalidzkim i wymaga stałej opieki.

Pani Barbara mieszka w domu prowadzonym przez lokalną fundację. Chce walczyć, aby jej mąż i ojciec jej dzieci mógł wrócić do Stanów Zjednoczonych. „Potrzebujemy pomocy finansowej i wsparcia psychicznego ze strony mojego męża. Bez jego pomocy nie dam rady wychowywać trójki dzieci i dobrze opiekować się chorą córką” – mówi pani Barbara.

Na stronie internetowej Change.org utworzona została specjalna petycja, wzywająca urząd imigracyjny do wydania zgody na powrót do USA Jerzego Boronia. Aby pomóc rodzinie wystarczy złożyć swój podpis. Aby podpisać petycję kliknij TUTAJ.

Posłuchaj historii rodziny Boroniów:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=ihVq68habnk[/youtube]

mp

Zobacz także: Wideo. Rodzina Wasilewskich nareszcie w komplecie

 

 

 

http://www.bfamily.net/

 

https://www.change.org/petitions/help-my-husband-jerzy-jboron-a75552148-to-be-reunited-with-us-his-american-family-to-support-our-seriously-ill-daughter-veronica-in-the-united-states

 

[youtube]http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=ihVq68habnk[/youtube]

Categories: Chicago, Polecamy

Comments

  1. Charlie_Charlie
    Charlie_Charlie 25 grudnia, 2011, 15:24

    wspolczuje, nie wiem czy nie powinni zaczac swojego zycia gdzies indziej a nie w usa, ale za to byc razem. ciagel chyba ten mit ameryki dziala

    Reply this comment
    • yur
      yur 26 grudnia, 2011, 11:53

      Witam
      Czaruś „dobra rada”, ojciec został odebrany żonie i dzieciom, nie zrozumiesz tego.

      Reply this comment
      • Charlie_Charlie
        Charlie_Charlie 26 grudnia, 2011, 12:25

        jurus ty mi tego nie musisz pisac- ja z cala rodzina przyjechalem tutaj w przeciwienstwie do polowy z was- pozostawialiscie kobiety z wlasnymi dziecmi zeby po paru latach tatusiow rznac.moze sie myle? rodzina powinna byc razem bez wzgledu na to czy w polsce czy w ameryce.
        w artykule zabraklo informacji czemu zona z dzieckiem nie wrocili z nim do polski. ja znalem jednego czecha z zona polka- jego deportowali, ona wraz z dzieckiem wrocili z nim, dzisiaj zyja w anglii , razem jak przystalo na rodzine. ty pewnie tego nie zrozumiesz bo czuje ze sam jestes jedym z tych slodkich tatusiow co „dulcy” przyjechali do ameryki szukac a po roku zapomnieli paczki dziecku wyslac.dlatego tak cie boli ten artykulik bo sam usprawiedliwienia w nim szukasz.

        Reply this comment
        • Charlie_Charlie
          Charlie_Charlie 26 grudnia, 2011, 12:28

          zwracam honor autorowi artykulu- jest info nt rodziny ze wrocili razem i wyemigrowali do anglii. sorka dla mp

          Reply this comment
        • ciekawy
          ciekawy 26 grudnia, 2011, 16:32

          czytaj debilu artykuly i je komentuj jesli masz cos madrego do zaoferowania a nie tylko wylewac te swoje” pomyje” –no wiadomo wiocha–nic w artykule nie ma ze przyjechales z cala rodzina po co to komu piszesz anonimowo daj jakis moze „link” a ty pewnie nie zarabiasz dulcy ?.ciemna maso

          Reply this comment
        • maxi
          maxi 26 grudnia, 2011, 21:24

          Charlie -> choc nie przepadam, a raczej nie zgadzam sie z Twoimi komentarzami, to w tym wypadku przyznaje Ci 100% POPARCIA, bo tu o tych pseudo tatusiach to prawde napisales!
          pozdro

          Reply this comment
  2. ciekawy
    ciekawy 25 grudnia, 2011, 17:12

    czarus -jak nie wiesz to nie powinienes pisac bzdur ,wyraznie jest napisane ze sa obywatelami USA i tu jest ich ojczyzna i bez twoich durnych rad sobie poradza i dla nich to nie mit,mit to dotyczy ciebie gdyz wlazles tu ze swoimi brudnymi buciorami do ich ojczyzny

    Reply this comment
    • maxi
      maxi 26 grudnia, 2011, 21:32

      wg Twego toku rozumowania: jesli ktos tu jest legalnie, pracuje, uklada sobie na nowo zycie i takie tam ble ble ble … i gdy upora sie juz ze zdaniem egzaminu na naturalizacje to United States bedzie jego Ojczyzna?
      pozdro

      Reply this comment
      • ciekawy
        ciekawy 26 grudnia, 2011, 22:07

        nic na przymus ,kazdego wolny wybor,a jak poczytasz artykul to ci panstwo chca tu byc nie tylko dla dolarow i pseudo rodzina

        Reply this comment
  3. m.wandej
    m.wandej 26 grudnia, 2011, 10:53

    Inna sprawa, że Wasilewskim pomagali kongresmani w tym najbardziej szanowany w sprawach emigrantów Luis Gutierrez!
    A także polonijny P.I.C. (Polish Initiative of Chicago) nie mówiąc o indywidualnych pomagierach, którzy nie pragną rozgłosu a efekt lepszy niż sam Mr Tony spodziewał się w swoim american dream!

    Reply this comment
  4. tita
    tita 26 grudnia, 2011, 22:17

    Tak to bywa, kiedy jest sie nielegalnie. Nie mozna miec pretensji do wladz imigracyjnych, ale do siebie. Przykre, ale prawdziwe. Jesli chodzi o przepisy i wymagania imigracyjne, nalezy je bezwglednie przestrzegac, poniewaz przez wlasne zaniedbanie nie tylko mozna spaskudzic sobie swoje zycie, ale zycie swoich dzieci (bez ojca).

    Reply this comment
  5. obiektywny
    obiektywny 28 grudnia, 2011, 20:03

    Mie mozna lamac prawa [przedostawac sie przez Canade nielegalnie]a pozniej oczekiwac ze urzad imigracyjny sie nie polapie i uda sie nastepne oszustwo,i wszystkich sie znowu uda wykiwac.

    Reply this comment
    • Mariano_Italiano
      Mariano_Italiano 28 grudnia, 2011, 20:11

      obiektywny, zapytaj sei zony ewy lub corki ani ze wielka brytania nie jest w kanadzie . do czasu potwierdzenia tej informacji musisz uwierzyc mi na slowo.

      Reply this comment
      • obiektywny
        obiektywny 28 grudnia, 2011, 20:23

        Niw wiem czy Ci wiadomo ale ojciec tej rodziny sam sie pograzyl przekraczajac nielegalnie granice przez Canade chcial przeforsowac prawo i niestety takie czesto skutki wlasnych kombinacji.

        Reply this comment
        • Mariano_Italiano
          Mariano_Italiano 28 grudnia, 2011, 21:36

          nie, o tym nic mi nie wiadomo ale jesli jest cos niedopowiedzianego w ww artykule o czym ty wiesz to sie podziel. faceta deportowali i on probowal wrocic przez kanade?

          Reply this comment
          • obiektywny
            obiektywny 29 grudnia, 2011, 11:11

            No wiec przedostal siena czarno przez Canade i w tym czasie dostal pismo w Warszawie ze ma sie wstawic do Ambasady USA co oczywiscie bylo niemozliwe ,wobec tego dostal wezwanie tutaj w USA do ICE bo [byl pewien ze go zalegalizuja] i sam sie zdemaskowal tym co zrobil.Wiec teraz sa skutki jakie sa wlasnych decyzji.

  6. m.wandej
    m.wandej 28 grudnia, 2011, 22:34

    Ale wyobrażenie o sprawiedliwości! Jakby sami byli bardziej sprawiedliwi od najbardziej sprawiedliwego w kraju Wuja Sama.
    Nikt z Panów nigdy nikogo nie pokłamał.
    Wyznajecie co rok samą prawdę. I g…o prawda!
    Ale wśród współplemieńców emigrantów umiecie określić winnych!
    Nikomu jednak nie przyjdzie do głowy chęć (i kasa) aby dostosować przepisy emigr. do aktualnych potrzeb Człowieka!
    Przestrzeganie praw Człowieka obowiązuje nie tylko Euroland, Rosję, Afrykę czy Chiny.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*