Polonijni „surowi rodzice” poszukiwani do programu TVN

Wierzysz w dyscyplinę i zasadnicze wychowanie dzieci? Wiesz jak okiełznać nieokrzesane nastolatki? Weź udział w programie „Surowi rodzice”. Stacja TVN poszukuje mieszkających w USA rodziców, którzy kierują się w życiu konkretnymi wartościami i mają pomysł na wychowanie zbuntowanego potomstwa.

fot.TVN/ Stacja TVN poszukuje polonijnych rodzin chętnych do udziału w programie "Surowi rodzice"

“Surowi rodzice” to program, którego bohaterami są niepokorne nastolatki. Ich rodzice nie są w stanie sami sobie z nimi poradzić, dlatego godzą się na ciekawy eksperyment – krnąbrne pociechy oddają na jakiś czas pod opiekę innych rodziców – bardziej surowych, w których domu panuje dyscyplina i jasne zasady gry. Niesforne dzieciaki stają się na kilka dni pełnoprawnymi członkami nowej rodziny, wraz ze wszystkimi przywilejami i obowiązkami, które zostają im odgórnie narzucone.

Format “The World’s Strictest Parents” powstał w Wielkiej Brytanii, gdzie emitowała go publiczna stacja BBC Three. Licencję na realizację własnych wersji zakupiły też kanały m.in. z USA i Australii. W tym roku licencję na program zakupiła telewizja TVN – program pod tytułem “Surowi rodzice” pojawił się na antenie telewizji TVN 11 marca i szybko zyskał duże grono widzów. Obecnie trwają prace nad edycją programu, która będzie emitowana na wiosnę 2013 roku.

Program cieszy się bardzo dużą popularnością w Polsce. Jest bardzo chętnie oglądany zarówno przez rodziców i nastolatków. W kolejnej edycji telewizja TVN chce wysłać niesfornych nastolatków z Polski do „surowych rodziców” mieszkających w innym kraju. Producenci poszukują rodziców, którzy są konsekwentni, stanowczy, skuteczni i wierzą w dyscyplinę, ale znają też jej granice; ludzi, którzy kierują się w życiu wartościami i mają pomysł na wychowywanie zbuntowanych dzieciaków.

Autorzy programu są przekonani, że takie doświadczenie pozwoli również nastolatkom z Polski poznać nową kulturę – inną od tej, którą znają w Polsce i inne metody wychowawcze, takie, które być może nie są stosowane w naszym kraju.

Rodziny polskie lub mieszane (polsko-amerykańskie) zainteresowane udziałem w jednym z odcinków serii „Surowi rodzice” mogą przesyłać swoje zgłoszenia za naszym pośrednictwem wysyłając e-mail na adres:

info@informacjeUSA.com z dopiskiem „Surowi rodzice”.

Więcej informacji znaleźć można także na oficjalnej stronie programu: surowirodzice.tvn.pl

in

 

 

 

Categories: Chicago

Comments

  1. Jerry p.
    Jerry p. 15 listopada, 2012, 09:52

    Coś mi tu nie gra. Na początku był CHAOS. Potem już tylko gorzej. Wychowanie bezstresowe. Gangi. Aktualnie: surowi rodzice. Totalny bezsens. Wystarczyłaby zwykła rodzicielska miłość. Ponieważ dziecko uczy się przez przykład więc na kim wzoruje się? Na dwóch przepracowanych, zajętych właną karierą przypadkowych ludzi? Na dwóch mamusiach? Tatusiach dwóch? Dzielnych i zdrowych…Takie będa Rzeczypospolite jakie naszej młodzieży chowanie…No to chowajmy głowy i zamiast zasad dobrego wychowania wdrażajmy co chwilę inne programy.
    Zamiast : „SUROWI RODZICE” zastanówmy się nad zwyczajnym hasłem, gotowym do akceptacji przez każde najbardziej nawet krnąbrne dziecko: ~Kochajacy Rodzice~ kochajacy zanim dziciak stanie się niedobry i kochający go mimo wszystko.

    Reply this comment
  2. kicia
    kicia 15 listopada, 2012, 12:47

    Trudno teraz znalesc surowych rodzicow, zwlaszcza, ze dyscyplina odeszla „w sina dal”, nie mam na mysli uzywania jej ale straszenie nia dawalo skutki. Obecnie dzieci strasza rodzicow, – taka prawda…

    Reply this comment
  3. Mada_Faka
    Mada_Faka 15 listopada, 2012, 13:36

    na pewno znajda sie tacy co zeby zarobic pare dulcy sprzedadza wlasne historyjki i dadza kamerzystom po wlasnych katach chodzic. ja nie wiem czy nawet chcialym to ogladac, zgloszen nie mam co wysylac gdyz moj dom jest ‚malo zdyscyplinowany” 🙂

    Reply this comment
  4. yur
    yur 15 listopada, 2012, 13:49

    kicia i Jerry p.Dyskusję zaczynamy, ile dzieci wychowaliście?
    Ja córkę i syna.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*