Policja podczas spotkania minisztabu WOŚP

Policja podczas spotkania minisztabu WOŚP

Antypolskie nastawienie radnego czy wewnętrzne rozgrywki Polonii?

OK-Pub

fot.Google Map

Spore kontrowersje wywołało dwukrotnie pojawienie się policji podczas spotkania minisztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, które odbyło się w sobotę 28 grudnia w popularnym OK Pub przy ulicy Irving Park w północno-zachodniej dzielnicy Chicago. Spekulacje, które pojawiły się w polonijnych mediach sugerują, że za całą sprawą kryje się radny Timothy Culleton. Jednak nasze dochodzenie nadaje sprawie także inne światło.

Pierwszy o zajściu w popularnym klubie OK PUB napisał portal chicagostacja.com., który zacytował nadesłany list uczestnika imprezy. Rzekomo usłyszał on od jednego z policjantów, że przybyli na miejsce po interwencji radego Cullertona.
Postanowiliśmy sprawdzić te doniesienia.

W rozmowie z Dziennikiem Związkowym jeden z uczestników spotkania w OK Pub nie krył oburzenia, że policja zakłóciła swoją obecnością charytatywną imprezę. Nasz rozmówca, zastrzegający sobie anonimowość, uważa, iż rzekoma skarga sąsiadów klubu na głośną muzykę była tylko pretekstem do wejścia na teren klubu nocnego.

W niecałą godzinę po pierwszej wizycie policji, pod pub podjechały trzy radiowozy, co wywołało konsternację wśród uczestników dobroczynnego wieczoru. Wśród policjantów znajdował się sierżant polskiego pochodzenia, znajomy naszego rozmówcy. To on napomknął, że funkcjonariusze przyjechali na polecenie radnego. Tym razem stróże porządku dokonali weryfikacji zezwoleń miejskich posiadanych przez lokal czyli przeprowadzili tzw. “premise check”.

Sprawdziliśmy okoliczności wezwania na policji. Jak poinformował naszą gazetę rzecznik policji chicagowskiej, oficer Michael Sullivan, skarga na głośną muzykę została złożona podczas zgłoszenia na numer 911 i dyspozytor centrali musiał na nią zareagować wysyłając patrol pod wskazany adres. Według rzecznika, ponowna wizyta policji i weryfikacja licencji miejskich to następny etap rutynowej procedury. Potwierdził, że nie da się uzyskać informacji odnośnie tego, kto złożył doniesienie na rzekome hałasy. Jak powiedział, policja nie ujawnia takich danych.

Zapewne wielu wyjaśnień, w tym także efektu policyjnej kontroli, dostarczyłaby rozmowa z właścicielem OK Pub, ale ten nie odpowiedział na nasze telefony. Do czasu rozmowy z Wojciechem Rabą wstrzymaliśmy się także z poproszeniem o zajęcie stanowiska w sprawie samego radnego Cullertona. Dodatkowo także z tego tego powodu, że znaków zapytania dotyczących zajścia jest sporo i podzielają go inni uczestnicy wieczoru z 28 grudnia.

Inny nasz rozmówca − także proszący o nieujawnianie nazwiska − wyraził bowiem wątpliwości, by radny miał jakikolwiek związek z wizytą policji. W jego opinii Timothy Culleton, radny 38. okręgu miejskiego, gdzie znajduje się OK Pub, jest bardzo przyjazny polskiej grupie etnicznej, która licznie zamieszkuje jego dzielnicę; pomógł wielu polonijnym firmom, uczestniczy w polonijnych uroczystościach i z pewnością nie chciałby się narazić swoim wyborcom.

W opinii innego uczestnika minisztabu WOŚP nasłania policji na imprezę w OK Pub trzeba poszukać wśród samej Polonii. Jak mówi, jest w naszej społeczności grupa, która ciągle krytykuje inicjatywy WOŚP i głośno się domaga rozliczenia finansów, choć co roku jest ono ogólnie dostępne, a wszystkie informacje na temat działalności organizacji można znaleźć na jej witrynie internetowej.

Warto dodać, że organizatorzy spotkania minisztabu WOŚP mają prawo złożyć zażalenie na policję w związku z zakłóceniem przez nią charytatywnej imprezy. W tym celu mogą skontaktować się z niezależną agencją ds. skarg i zażaleń, Independent Police Review Authority (IPRA) pod numerem tel.1(312) 746-3594.

O rozwoju sprawy będziemy Państwa informować na bieżąco.
Alicja Otap
a.otap@zwiazkowy.com

 

Categories: Chicago

Comments

  1. Majkel
    Majkel 5 stycznia, 2014, 00:30

    No I bardzo dobrze. Przeciez pracujecie aby jakis cwaniak Owsiak nabijal sobie kabze zerujac na wrazliwych, dobrych ludziach. Widzieliscie gdzies szczegolowy rachunek wydatkow WOSP ? Takich kosztow jak WOSP to zadna akcja charytatywna nie ma. Poszukajcie informacji o Zlotym Melonie gdzie wlascicielem jest wlasnie Owsiak, to moze dowiecie sie wiecej.

    Reply this comment
  2. janek
    janek 4 stycznia, 2015, 20:49

    …. nie pamiętm, czy jestem prezesem zarządu „Złoty Melon” Sp. z o. o. Nie pamietam kto zatrudnił mnie na stanowisku dyrektora graficznego spółki „Złoty Melon” (wynagrodzenie ~ 13 tysięcy złotych brutto/miesięcznie)…
    Tak zeznawał Owsik w sądzie.

    Reply this comment
  3. Adrian
    Adrian 4 stycznia, 2015, 21:25

    Rozliczenia finansowe WOŚP nie tylko nie są ogólniedostępne, ale Jerzy Owsiak odmówił ich udostępnienia nawet sądowi rejonowemu w Polsce.

    To co jest na stronach internetowych WOŚP to jest prezentacja (a i tak nie dotyczy wszystkich lat), a nie rozliczenie finansowe.

    Nie winię organizatorów akcji w Chicago. Jestem pewien, że mają dobre serce. Kiedyś i do nich dotrze prawda. Ja zawsze brałem udział w WOŚP, ale od tego roku już nigdy więcej tego nie zrobię.

    Reply this comment
  4. zza kałuży
    zza kałuży 5 stycznia, 2015, 02:16

    Zawsze można pieniądze dać na tacę. Tak jak od dwóch tysięcy lat. Sprzedawanie bajki za ciężką forsę. To jest biznes! Doskonale dostosowany do intelektualnego i emocjonalnego poziomu tłumu, tylko podziwiać. Nawet jeśli WOSP to w 100% złodziejstwo to w porównaniu ze tysiącem lat oszustwa spaślaków z kościoła katopolskiego to pryszcz.

    Reply this comment
    • Pauli
      Pauli 7 stycznia, 2015, 01:32

      Spadaj trollu, w USA nikt sie na takie bezmyslne chamstwo nie nabierze

      Reply this comment
  5. doradca
    doradca 1 lipca, 2017, 06:59

    Wyczytałem gdzieś, że około 50% zebranych przez WOŚP pieniędzy idzie na koszty tych zbiórek. Czy kto zna drugie takie „charytatywne ciało” które miałoby takie olbrzymie koszty?

    Reply this comment
    • Normals
      Normals 1 lipca, 2017, 14:41

      To zle przeczytales. WOSP od dawna jest objety kontrola ministerstwa skarbu, ktore zawsze stawialo ich jako przyklad gospodarnosci. Zadna organizacja charytatywna nie miala tak niskich kosztow utrzymania przy jednoczesnie tak wysokim dochodzie. Matka kurka probowal szkalowac Owsiaka ale przegral w sadzie sprawe gdzie Jurek odpuscil mu kary finansowe kiedy zona tego hatera powiedziala ze tamten jest bezrobotnym trutniem , ktorego nie stac nawet na paczke papierosow.

      Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*