Polak przywalony konarem w ciężkim stanie

Młody mężczyzna, na którego samochód spadł w środę konar drzewa to 33-letni Jerzy Szczepanek z Des Plaines. Od wypadku mężczyzna jest nieprzytomny. W szpitalu czuwa przy nim rodzina. Żona mężczyzny jest w szoku.

Do tragicznego zdarzenia doszło w środę rano niedaleko skrzyżowania ulic Cumberland i Addison. Na jadącego po Cumberland Ave. minivana spadł spróchniały konar drzewa. Według świadków potężna gałąź uderzyła centralnie w miejsce, gdzie siedział kierowca. Jego głowa została uwięziona pomiędzy konarami drzewa i kierownicą. Kilku kierowców bezskutecznie próbowało uwolnić przywalonego drzewem mężczyznę. Kiedy na miejsce dotarła policja, funkcjonariusze stwierdzili, że Jerzy Szczepanek nie żyje. Uwolnienie kierowcy zajęło strażakom blisko pół godziny.

fot. Konary drzewa zmiażdżyły samochód Jerzego Szczepanka
fot. Konary drzewa zmiażdżyły samochód Jerzego Szczepanka

Przybyli na miejsce sanitariusze zabrali mężczyznę do Advocate Lutheran General Hospital w Park Ridge, gdzie lekarze byli w stanie przywrócić mu akcję serca.  Jerzy Szczepanek od wypadku nie odzyskał jednak przytomności. Czuwająca przy nim rodzina jest zszokowana tym co się stało.

Okoliczni mieszkańcy twierdzą, ze wielokrotni już zwracali lokalnym władzom uwagę na spróchniałe drzewa, których gałęzie spadają na jezdnię powodując zagrożenie dla zmotoryzowanych.

Do tej pory nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za spróchniałe drzewo, którego konary spadły na samochód Jerzego Szczepanka. Przedstawiciele miejskiego departamentu  ulic i kanalizacji  twierdzą, że winny jest powiat, bo drzewo rośnie na terenie powiatowego parku Che Che Pin Qua Woods. Władze powiatu uważają, że drzewo rośnie w bezpośrednim sąsiedztwie Cumberland Ave. i odpowiedzialny jest za nie wydział oczyszczania miasta.

Jerzy Szczepanek mieszka wraz z żona i dwójką małych dzieci w miejscowości Des Plaines, na północno-zachodnich przedmieściach Chicago.

MNP (NBC, CBS)

Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Categories: Chicago

Comments

  1. MadeInPRL
    MadeInPRL 8 kwietnia, 2010, 15:07

    Miejmy nadzieje ze wszystko bedzie dobrze z P.Jerzym.

    Reply this comment
  2. Zdzisiek
    Zdzisiek 8 kwietnia, 2010, 20:27

    Jurek jest naszym sasiadem, wszyscy przezywamy jego tragedie i modlimy sie, aby powrocil do zdrowia, to zawsze usmiechniety, wspanialy i uczyny sasiad, wspolczujemy jego rodzinie

    Reply this comment
  3. Koledzy Poland
    Koledzy Poland 9 kwietnia, 2010, 02:18

    Jestesmy z Tobą Jurek.Pozdrawiamy

    Reply this comment
  4. Anka
    Anka 9 kwietnia, 2010, 06:17

    Jurek, trzymaj się!!
    Mocno wierzę, że szybko dojdziesz do zdrowia.
    Nadal nie mogę uwierzyć w to co się stało!!
    Pozdrawiam całą rodzinę, Anka

    Reply this comment
  5. Piotrek
    Piotrek 9 kwietnia, 2010, 07:00

    Hey Jurek,
    Trzymaj sie mocno,ja wiem ze wszystko bedzie dobrze.
    Nie moge uwirzyc ze takie cos moglo sie wydarzyc.
    Piotrek,(Londyn).

    Reply this comment
  6. Patrycja
    Patrycja 9 kwietnia, 2010, 07:57

    Wszyscy przezywamy Twoja tragedie i modlimy sie za Ciebie

    Reply this comment
  7. Ania
    Ania 9 kwietnia, 2010, 11:07

    Jurek jest moim kuzynem jestem w szoku to co sie stalo modlmy sie za niego i jego rodzine .Ania(Barcelona)

    Reply this comment
  8. grzesiek
    grzesiek 9 kwietnia, 2010, 13:15

    przykro mi z powodu smieci Jurka. Poznalem go w Chicago.ztrudem przyjalem wiadomosc o wypadku.

    Reply this comment
  9. Marta
    Marta 11 kwietnia, 2010, 05:00

    Wieczny odpoczynek dla kochanego Jurka [*]

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*