Po śmierci bez świadczeń

fot.123RF Stock Photo/geralt/pixabay.com

fot.123RF Stock Photo/geralt/pixabay.com

Zatwierdzone przepisy stanowe mają powstrzymać praktyki przypadkowego wypłacania świadczeń społecznych nieżyjącym odbiorcom. Nowe prawo już obowiązuje.

W myśl ustawy podpisanej przez gubernatora Bruce’a Raunera, władze stanowe mają obowiązek sprawdzania przynajmniej raz w miesiącu kartotek zawierających akty zgonu, by sprawdzić czy osobom nieżyjącym nie są wciąż wypłacane świadczenia.

Nowe przepisy weszły w życie po ujawnieniu wyników dwóch kontroli, z których wynika, że z kieszeni podatników wypłacane są miliony dolarów osobom, które zmarły.

W lutym br. stanowy audytor William Holland ustalił, że Departament ds. Opieki Zdrowotnej i Usług Rodzinnych tylko w roku ubiegłym wypłacił 3,7 mln dol. za opiekę zdrowotną dla 1111 osób, których akty zgonu zostały zarejestrowane w kartotekach.

Podobne rezultaty przyniósł wcześniejszy audyt, z którego wynika, że w 2013 r. władze stanowe wydały 12,3 mln dol. na opiekę medyczną 2850 nieżyjących pacjentów.

Przedstawiciele stanu winą za zaistniały problem obarczają przestarzały system komputerowy.

Sponsor ustawy, senator stanowy Kyle McCarter przyznaje, że „przepisy przywróciły zdrowy rozsądek, bowiem nie wolno wypłacać zasiłków ludziom, którzy nie żyją”.

Obowiązujące prawo wymaga, by agencje stanowe raz w miesiącu sprawdzały elektroniczny rejestr aktów zgonu, by ustalić, czy nie ma tam nazwisk osób uprawnionych do pobierania zasiłków społecznych.  W razie ustalenia, że świadczeniobiorca nie żyje, wszelka pomoc dla niego musi zostać natychmiast wstrzymana, w tym także dezaktywowana jego karta LINK. (ak)

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*