Plan budżetowy burmistrza: droższy Uber i Lyft

Plan budżetowy burmistrza: droższy Uber i Lyft

Piętnaście centów więcej za przejazd za Uberem i Lyftem oraz dodatkowe obciążenie w wysokości 1,10 dol. miesięcznie za obsługę numeru alarmowego 911 – te podwyżki podatków mają pomóc Rahmowi Emanuelowi dopiąć budżet na kolejne lata.

Droższy kurs Uberem i Lyftem ma wesprzeć rozwój CTA, zaś 28-proc. podwyżka podatku za numer alarmowy ma przynieść 30 mln dol. do kasy miasta, w tym na unowocześnienie systemu 911, ale też 19 mln dol. na bieżące wydatki.

Stopniowe podwyżki w roku przyszłym i 2019 r. obecnej stawki za przejazd wynoszącej 52 centy przełożą się na 16 mln dol. dla CTA w przyszłym roku (67 centów) i kolejne 5 mln w 2019 (72 centy). Według włodarzy miasta serwisy takie jak Uber pozbawiły Chicago dziesiątek milionów na niekorzyść CTA.

Rzecznik burmistrza Adam Collins poinformował, że podwyżka była negocjowana z właścicielami aplikacji transportowych. Dodajmy, że brat burmistrza, Ari Emanuel, inwestuje w Ubera. Niektórzy radni składali propozycje dużo większych podwyżek, np. Anthony Beale z 9. okręgu proponował 50 centów więcej za kurs.

Według planów wzrośnie też podatek od rozrywki, z 5 do 9 proc., za koncerty, występy kabaretowe i sztuki w obiektach z liczbą miejsc powyżej 1500, co ma przynieść miastu 15,8 mln dol. w skali roku. Właściciele United Center nie byli zachwyceni, twierdząc, że artyści będą uciekać na przedmieścia.

Łącznie podwyżki mają pomóc załatać dziurę budżetową, która wynosi około 288 mln dol., po odliczeniu m.in. wydatków na zwiększenie personelu policyjnego oraz reformę w departamencie policji. Budżet burmistrza na 2018 r. zamknie się kwotą 8,6 mld dolarów – czyli o 289 mln dol. większą niż w roku obecnym.

Plan wydatków trafi do radnych i po poprawkach ma zostać zatwierdzony pod koniec listopada.
(as)

fot.Manne1409/Maialisa/pixabay.com/

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*